Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapora

Cykl: Komisarz Iwanowicz i podkomisarz Gawłowski (tom 1) | Seria: Ja Gorę
Wydawnictwo: Oficynka
6,22 (106 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
3
8
10
7
21
6
29
5
13
4
9
3
8
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362465552
liczba stron
306
słowa kluczowe
morderstwo, zwłoki
język
polski

Monumentalna zapora, dzikie, opuszczone tereny i tajemnicze morderstwa Na dolnośląskiej zaporze w Pilchowicach pewien wędkarz nocą znajduje zmasakrowane zwłoki kobiety. Widok jest tak wstrząsający, że nawet najbardziej doświadczeni policjanci z Jeleniej Góry z trudem ukrywają przerażenie. Jak się okazuje, to dopiero początek makabrycznej serii zabójstw, a każde kolejne znalezione ciało budzi...

Monumentalna zapora, dzikie, opuszczone tereny i tajemnicze morderstwa

Na dolnośląskiej zaporze w Pilchowicach pewien wędkarz nocą znajduje zmasakrowane zwłoki kobiety. Widok jest tak wstrząsający, że nawet najbardziej doświadczeni policjanci z Jeleniej Góry z trudem ukrywają przerażenie. Jak się okazuje, to dopiero początek makabrycznej serii zabójstw, a każde kolejne znalezione ciało budzi coraz większy lęk i panikę mieszkańców okolicznych miejscowości. Co jeszcze może wydarzyć się tej jesieni?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Oficynka, 2013

źródło okładki: http://oficynka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 823
catalinka | 2013-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W pobliżu pilchowickiej zapory zostaje znalezione ciało kobiety. Odludne miejsce, noc i ulewny deszcz sprzyjają planom mordercy. W kolejnych dniach policyjni śledczy odkrywają kolejne zwłoki. Ofiary są katowane w bestialski sposób tak, aby dłużej cierpiały. Twarze są masakrowane, skóra jest okaleczana, a ciała wieszane. Jeleniogórska policja podejrzewa, że wszystkie zamordowane osoby mają ze sobą jakiś związek. Tylko jaki? Poszlaki i domysły się mnożą, a każdy dzień może przynieść odkrycie kolejnego morderstwa. Mieszkańcy są przerażeni, starają się nie wychodzić ze swoich domów. Tymczasem zostaje popełniona kolejna zbrodnia...

Autor prowadzi fenomenalną narrację, która przekazuje nam grozę wydarzeń. Od pierwszej strony daje się wyczuć napięcie, które powoli sięga zenitu. "Zapora" mnie pochłonęła, sprawiła, że na blisko 3 godziny stałam się obojętna na bodźce zewnętrzne. Całkowicie się wyłączyłam, a moje myśli były przy pilchowickiej zaporze i z drżeniem wyczekiwałam, czy policjantom z Jeleniej Góry uda się ująć zabójcę zanim znowu zaatakuje. Zabójcę, który nie pozostawia po sobie żadnych śladów. Niestety, albo ja naczytałam się za dużo powieści kryminalnych, albo autor nie zdecydował się na utrudnianie zadania czytelnikowi, gdyż bardzo szybko odkryłam motyw, jakim kierował się psychopata w doborze swoich ofiar.

Hubert Hender skupił się głównie na śledztwie, szukaniu mordercy i motywów. Trochę przez to ucierpiały postacie Iwanowicza i Gawłowskiego, które zostały nieco zepchnięte na dalszy tor. W powieści nie znajdziemy szczegółowych informacji o nich, oprócz tego, że jeden z nich jest prawdziwym kawoszem, tak jak autor. Bardziej ukazane są ich odczucia czyli strach, bezsilność i chęć rozprawienia się z tajemniczym zabójcą. Co ciekawe, autor tak oddziałuje na czytelnika, że my również z każdą kolejną stroną zaczynamy się bać...

Obawiam się, że nie istnieją słowa, które wyraziłyby moje odczucia po przeczytaniu "Zapory". Kryminał wciąga czytelnika i nie pozwala się oderwać od czytania, groza towarzyszy nam od 1 do 306 strony. Nie ma miejsca na nudę, bardzo wyraźnie widać dopracowanie powieści, tak dokładne jak planowanie zabójstw przez nieuchwytnego mordercę. Praca nad tekstem się opłaciła, bo ten debiut okazał się nadzwyczajnie udany.

Ten rewelacyjny kryminał polecam przede wszystkim fanom gatunku, tym, którzy chcą przeczytać coś mrocznego, a także tym, którzy bezustannie psioczą na polską literaturę. Zdaję sobie sprawę, że trafia się w niej wiele kiepskich książek, ale powieść Hendera znajduje się po tej dobrej stronie literackiego świata. Polecam, naprawdę warto sięgnąć po ten debiut.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Duch Drapacza Chmur

Ogólnie ja naprawdę bardzo kocham twórczość Pierdomenico Baccalaria,a po przeczytaniu tomu pierwszego tej serii nie zawiodłam się, martwiłam się co pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd