Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wampiry z Morganville. Księga 8: Czarny Świt

Cykl: Wampiry z Morganville (tom 12)
Wydawnictwo: Amber
7,66 (580 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
124
9
67
8
112
7
129
6
89
5
41
4
12
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black Dawn
data wydania
ISBN
9788324144587
liczba stron
400
słowa kluczowe
wampiry, Morganville, rachel caine
język
polski
dodała
ven_detta

Morganville nigdy nie było bezpiecznym domem. Lecz teraz miasto nieumarłych może zmienić się… w miasto umarłych – jeśli śmiertelna siedemnastolatka nie powstrzyma inwazji zła… Odkąd tajemnicze istoty polujące na wampiry zawładnęły miastem, w Morganville trwa walka na śmierć i życie. Większość mieszkańców uciekła, ale Claire, jej cudowny chłopak Shane i ich przyjaciele zostali. Nieprzyjaciel...

Morganville nigdy nie było bezpiecznym domem.
Lecz teraz miasto nieumarłych może zmienić się… w miasto umarłych – jeśli śmiertelna siedemnastolatka nie powstrzyma inwazji zła…

Odkąd tajemnicze istoty polujące na wampiry zawładnęły miastem, w Morganville trwa walka na śmierć i życie. Większość mieszkańców uciekła, ale Claire, jej cudowny chłopak Shane i ich przyjaciele zostali. Nieprzyjaciel pomnaża swoje szeregi, siły wampirów słabną, zwłaszcza od kiedy Amelie – wampirza władczyni miasta – została zainfekowana przez wroga zabójczym wirusem. Wygląda na to, że jeżeli Claire nie znajdzie sposobu na uleczenie Amelie i pokonanie zła, Morganville stanie się miejscem naprawdę upiornym…

 

źródło opisu: http://baza.fantasta.pl

źródło okładki: http://baza.fantasta.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1444
patusia_dorota | 2013-06-24
Na półkach: 2013
Przeczytana: 23 czerwca 2013

Czas na wampiry się skończył? Czy wszystkim się one przejadły? No dobra, muszę Wam powiedzieć, że mnie w większości książek tak, jednak nadal czytasz pewne serie, które naprawdę mnie zainteresowały i wciągnęły. Myślę, że będę je czytać do czasu, aż w końcu nie uda mi się ich skończyć. Seria, o której teraz będę pisać może Wam się wydać naprawdę długa, a zakończenia dalej nie widać. Może Was to zdziwić, ale jakoś mnie to nie smuci. Przejdźmy jednak do rzeczy. O czym ja w ogóle piszę, zapytacie. Odpowiedź jest prosta, bo pozostała mi do skończenia tylko jedna ciekawa seria wampirza, a mianowicie Wampiry z Moorganville.

"Morganville w Teksasie nie przypomina innych miast."

W księdze ósmej „Czarny Świt” Rachel Caine kontynuuję rozpoczęty w poprzedniej części wątek, a jest nim walka z dragami. Draugi są czymś podobnym do wampirów, jednak jeszcze gorszym, bo właśnie nimi się żywią, nie mają naturalnego ciała, składają się jakby z galaretowatej substancji. Zastanawiacie się, co w tym złego, że draugi chcą zabić wszystkie wampiry w Morganville ? Otóż jest pewien problem, draugi nie mają żadnego honoru, one nie przejęły żadnych ludzkich uczuć. Do tego jest jeszcze gorsza kwestia, gdy zabraknie ich naturalnego pożywienia, draugi przerzucają się na ludzi.
Główna bohaterka Clarie razem ze swoimi przyjaciółmi musi uratować miasto przed wodnymi stworami. Tym razem z pomocą nie będzie mogła im ruszyć założycielka- Amelie, została zainfekowana. Jak potoczy się walka? Jakie będą jej konsekwencje? Czy Amelie przeżyję?

Na początku muszę napisać, że długo męczyłam się z tą ksiązką. Zabierałam się za nią aż trzy razy, kompletnie nie mogłam się wciągnąć w akcje. Początek nie był porywający, praktycznie nic się nie działo, jednak przebolałam ten moment i czytałam dalej. Nie wiem dokładnie, w którym momencie, ale zdarzył się moment kulminacyjny, coś ruszyło i wtedy właśnie nie mogłam się od czytania wręcz oderwać. Nareszcie cos zaczęło się dziać. A działo się sporo. Ciekawym fragmentem był sen Shane, do pewnego czasu naprawdę sądziłam, że jest rzeczywisty, jednak później coś zaczęło się walić, stawać nienaturalne, jak później mówił Shane, za idealne. Końcówka moim zdaniem zrekompensowała czytelników słaby początek. Bardzo ciekawi mnie, jak to co się stało, wpłynie na Morganville i życie przyjaciół. Muszę dodać, że takiego obrotu spraw się nie spodziewałam.

"Zasady obowiązujące w Morganville zmieniły się. Przeczuwam, ze nie na naszą korzyść."

Narracja w książce jest utrzymana w klimacie dwóch poprzednich tomów. Nadal przewodzi Claire, która przestała mnie denerwować swoim zachowaniem, zmieniła się na lepsze. W jej przypadku występuje narracja trzecioosobowa, w każdym innym pierwszoosobowa. Tym razem poznajemy myśli sporej ilości osób, pomaga mi to zrozumieć ich motywację do działania i charakter. Niekiedy zrozumieć stan emocjonalny.

Większość bohaterów serii jest bardzo dynamiczna. Zmieniają się często nawet w trakcie czytania jednego tomu. Ukazują smutek, żal, zagubienie, strach, szczęście. Całą gamę emocji. A te zmiany wcale nie są wymuszane, myślę, że każdy w ich sytuacji, tak by się zachowywał. Część ta ukazała mi, że pozory mogą mylić, a osoby są bardzo zmienne. Niektóre z postaci bardzo mnie zaskoczyły swoją zmianą, najczęściej niestety na gorsze. Jedna zmiana najbardziej mnie zaskoczyła, postać ta okazała się bezwzględna i zimna, czego wcześniej kompletnie nie okazywała. Zaciekawiła mnie również sprawa z Mirandą, dziewczyna bardzo mnie zaskoczyła, nie spodziewałam się tego po niej. A później w następnym rozdziale jakby powrót, nie wiedziałam, o co chodzi, dopiero potem wszystko zrozumiałam.

Podsumowując, część nieźle mnie zszokowała, wiele zdarzeń potoczyło się kompletnie inaczej niż myślałam. Dowiedziałam się również, że autorka ma w zanadrzu wiele niespodzianek, ciągle nowe, zaskakujące pomysły, nie tylko w fabule, ale i w sposobie przekazywania tekstu. Mimo słabego początku, książka mi się spodobała. Na pewno sięgnę po ostatnią część.
Ocena: bardzo dobra

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Myszy i ludzie

>>Zapraszam na mojego bloga o wszystkim i tym jak: www.kwyrloczka.pl<< Klasyka taka już jest Tak jako było na początku i zawsze na wi...

zgłoś błąd zgłoś błąd