Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córeczka Tatusia

Tłumaczenie: Grażyna Górska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,52 (21 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
12
6
3
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Father's Daughter: Delicious, Easy Recipes Celebrating Family & Togetherness
data wydania
ISBN
9788377997666
liczba stron
272
język
polski
dodała
Różyczka

Znana aktorka, laureatka Oscara gotuje... bo pasją do kulinariów zaraził ją ojciec i po to, by "zejść na ziemię". Gotowanie, jak twierdzi, to sposób wyrażania miłości oraz świetna zabawa. Doradza jak zachęcić dzieci do wspólnego kucharzenia, wspomina dzieciństwo, opowiada o łączeniu zdrowej diety z przysmakami i podaje aż 150 wzmagających apetyt przepisów! Są wśród nich te zapamiętane z...

Znana aktorka, laureatka Oscara gotuje... bo pasją do kulinariów zaraził ją ojciec i po to, by "zejść na ziemię". Gotowanie, jak twierdzi, to sposób wyrażania miłości oraz świetna zabawa. Doradza jak zachęcić dzieci do wspólnego kucharzenia, wspomina dzieciństwo, opowiada o łączeniu zdrowej diety z przysmakami i podaje aż 150 wzmagających apetyt przepisów! Są wśród nich te zapamiętane z dzieciństwa, przygotowywane z ojcem, przysmaki ze studenckich wypraw do Hiszpanii oraz wiele, wiele innych z czasem wzbogaconych własnymi pomysłami. Zupa z podpiekanych pomidorów, sałatka kalifornijska z sosem anchois, paella czy brownie z kawałkami czekolady - brzmi pysznie!

 

źródło opisu: wydawnictwo Świat Książki, 2013

źródło okładki: wydawnictwo Świat Książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1235
ZielonaCytryna | 2012-11-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2012

Lubię Gwyneth Paltrow. I książki kucharskie, rzecz jasna. Skoro więc Gwyneth wydała książkę kucharską, oczywistym było, że prędzej czy później wpadnie ona w moje ręce i spragnione pięknych zdjęć oczy.

"Ktoś zapyta: dlaczego? Dlatego, że jakieś dziesięć lat temu gotowanie stało się moją drugą główną życiową pasją i tak już pozostało. Odkąd pamiętam, zawsze uwielbiałam jedzenie, lubiłam wybierać produkty, przyrządzać potrawy, no i oczywiście jeść. Miłością do kulinariów zaraziłam się od ojca, niezwykłego człowieka, wielkiego smakosza, kochającego dobre jedzenie i wino. (str. 12)"

Książka Gwyneth Paltrow jest tym, czego można i powinno się oczekiwać od książki kucharskiej. Jest zbiorem różnorodnych przepisów podzielonych na kategorie: Zupy, sałatki, hamburgery i kanapki, makarony, dania główne, przystawki, śniadania, desery. Gwyneth pozwoliła sobie także na oznaczenie poszczególnych dań graficznymi symbolami sugerującymi charakter potraw, np. wykwintne, jednogarnkowe, wegetariańskie czy szybkie. To duże ułatwienie, zwłaszcza, gdy nie mamy zbyt wiele czasu na gotowanie, lub szukamy przepisu na danie bezmięsne.

Tym, co urzeka od pierwszych stron, są przepiękne zdjęcia. Fotografia kulinarna, choć trudna, potrafi w niezwykły sposób wydobyć piękno z – wydawałoby się – najbrzydszego nawet dania. W książce znajduje się wiele dań, z którymi bez trudu poradzą sobie nawet początkujący mający „dwie lewe ręce”. Ciężko zepsuć długo pieczone pomidory, czy indyka po bolońsku.

Jest jednak coś, co momentami popsuło mi humor podczas studiowania książki kucharskiej Gwyneth. Chodzi mianowicie o dostępność kilku składników stanowiących niezbędny element potraw proponowanych przez autorkę. Mając odrobinę wiedzy kulinarnej można wprawdzie zastosować polskie, powszechnie dostępne zamienniki, jednak są produkty, które trudno zastąpić. Suszone płatki ryby bonito, gęste, słodkie wino ryżowe, nektar z agawy… całe szczęście, składników tych jest niewiele i nie mają większego wpływu na możliwości przygotowania dań polecanych przez Gwyneth. Jak dotąd wypróbowałam dopiero trzy przepisy z książki: na karmelizowaną brukselkę, aromatyczny ryż jaśminowy i omlet.

Książkę "Córeczka tatusia" uznaję za dość dobrą. Daleko jej co prawda do książek kucharskich znanych szefów kuchni, ale mnóstwo w niej fantastycznych przepisów na dania, które (co do tego nie mam wątpliwości!) smakują obłędnie, a ich przygotowanie nie zabiera dużo czasu. Ogromnym atutem jest przepiękne wydanie, wspomniane przeze mnie zdjęcia i dużo dopisków od samej autorki, które sprawiają, że książka tchnie życiem, a nie jest jedynie suchą, pozbawioną duszy książką kucharską.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilcze Leże

A.Pilipiuk mówi o samym sobie że jest grafomanem,a niech sobie będzie :-) A mnie się jego książki podobają.I tym razem z ciekawością sięgnęłam po jego...

zgłoś błąd zgłoś błąd