Piernikowe makabreski

Tłumaczenie: Opracowanie zbiorowe
Cykl: Hannah Swensen (tom -)
Wydawnictwo: Bellona
6,18 (49 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
8
7
7
6
14
5
11
4
0
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gingerbread Cookie Murder
data wydania
ISBN
9788311123939
liczba stron
440
język
polski
dodała
Dominika

Gdy tylko weźmiemy do ręki tom z trzema powieściami autorstwa trzech najwybitniejszych mistrzyń kryminału, natychmiast poczujemy unoszący się w powietrzu tajemniczy zapach pierniczków. Kiedy Hanna Swensen znajduje swojego sąsiada Ernie Kusaka z roztrzaskaną głową, która rozprysnęła się na podłodze jego mieszkania tuż obok pokruszonych i połamanych świątecznych pierniczków, uderza ją lawina...

Gdy tylko weźmiemy do ręki tom z trzema powieściami autorstwa trzech najwybitniejszych mistrzyń kryminału, natychmiast poczujemy unoszący się w powietrzu tajemniczy zapach pierniczków.

Kiedy Hanna Swensen znajduje swojego sąsiada Ernie Kusaka z roztrzaskaną głową, która rozprysnęła się na podłodze jego mieszkania tuż obok pokruszonych i połamanych świątecznych pierniczków, uderza ją lawina podejrzanych o morderstwo, która jest tak długa, jak lista jej świątecznych zakupów.

Jaine Austen miała pomagać swoim rodzicom przy sztuce wystawianej przez stowarzyszenie emerytów: Pierniczek, który uratował Gwiazdkę. Playboy doktor Preston McCay grał rolę ciasteczka imbirowego i w ostatnim akcie "przypadkowo" pada martwy. Teraz Jaine musi się dowiedzieć, czy jedna z zazdrosnych kochanek doktora byłaby zdolna do popełnienia morderstwa.

Kiedy Lucy Stone odkrywa ciało Ricka Juergensa i dowiaduje się, że jego pięcioletni syn Nemo zniknął, wyczuwa morderstwo. Okruszki z ciastek imbirowych, które Lucy dała Nemo, znajdują się na tylnym siedzeniu samochodu Ricka. Zegar tyka nieubłaganie, coraz mniej godzin zostaje do świąt, Lucy ściga się z czasem, żeby znaleźć zabójcę, zanim uderzy ponownie.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bellona.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3173
Maromira | 2019-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2019

Nie wiem, komu przyszło do głowy, by pokusić się o nazwanie mistrzyniami kryminału trzech autorek tego zbioru. Większość ludzi poznała autorki dopiero, gdy zobaczyła ich nazwiska na okładce, co dopiero wspominać o jakości opowiadań pisarek.

Najgorszym opowiadaniem jest to otwierające, zresztą jakościowo jest różnie w całym zbiorku. Historia napisana przez Leslie Meier jest obiektywnie najlepsza, ale to dlatego, że autorka ucieka od cozy mysteries i idzie w stronę dramatu obyczajowego (dzielna dziennikarka poszukuje porwanego dziecka i jednocześnie próbuje urządzić rodzinne święta, choć wszystko obraca się przeciwko niej). Niestety twórcy opisu na czwartej stronie skutecznie niszczą element zaskoczenia, de facto zdradzając 3/4 fabuły.

Laura Levine także stworzyła dość ciekawe opowiadanie kryminalne, choć ona także odrzuca wymogi cozy mysteries. Autorka idzie w absurd, w parodię i tym potrafi przykuć uwagę czytelnika. Samo śledztwo to jeden wielki żart, do tego atmosfera kurortu na...

książek: 375
Koralik | 2018-10-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 września 2018

Pewnie gdybym czytała ten zbiór trzech opowiadań w okresie świąt, a nie latem, to może dałabym się ponieść cudownej, zimowej atmosferze o zapachu pierników, ale...dlaczego nie poczuć się chociaż przez chwilę jak w dzień Bożego Narodzenia? Pierwsze opowiadanie to jakiś koszmar. Tak słabego opowiadania już dawno nie czytałam. W zasadzie miałam już książkę spisać na straty, ale zawzięłam się i całe szczęście. Drugie opowiadanie zdecydowanie lepiej się czytało, miało jakiś logiczny sens i czasem była wręcz dowcipna. Natomiast zdecydowanie najmocniejszą stroną tej pozycji było ostatnie opowiadanie. Przedświąteczną gonitwę przerywa porwanie małego chłopca, a lokalna reporterka postawiła sobie za cel, że odnajdzie go zanim nadejdzie Boże Narodzenie. Nic nie jest takie oczywiste, jakie wydawało się na samym początku, a sama historia nie jest już taka lukrowa jak dwie poprzednie. Sugeruję zatem zacząć od przyjemnego drugiego opowiadania, przejść następnie do trzeciego, a pierwszy można...

książek: 101
KingaCzytamPolecam | 2018-07-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2017

Można by pomyśleć, że osiedle staruszków jest miejscem, w którym nie dzieje się wiele. Mieszkańcy wiodą sobie spokojne życie na emeryturze, grają w karty i ping-ponga z przyjaciółmi, zajmują się robótkami na drutach i spełnianiem swoich marzeń, na które nie mieli wcześniej czasu. Kto by pomyślał, że może być to dobre tło dla kryminału?

Tym razem mamy do czynienia z czymś zupełnie innym niż we wcześniejszych powieściach. Sprawa dotyczy porwania małego chłopca, a dziennikarka Lucy Stone postanawia rozpocząć własne śledztwo i dojść do tego, co stało się z malcem.

Kto z was już piekł pierniki?
Ja jeszcze nie, ale Pierniczkowe makabreski Joanne Fluke pozwoliły mi poczuć ten smak i aromat, strony są przesycone pierniczkowością i gęsto usiane przepisami, które możemy wypróbować w swojej kuchni.

Te wyżej to fragmenty recenzji trzech opowieści zawartych w "Piernikowych makabreskach". Po więcej zapraszam tutaj: https://czytampolecam.blogspot.com/search/label/Piernikowe%20makabreski

książek: 379
fantastyczna | 2018-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2018

Pierwsze opowiadanie, Joanne Fluke, czytało mi się ciężko. Bohaterka mnie irytowała, zabrakło mi jakiegoś zaskoczenia (ciekawego zwrotu akcji), a co do przepisów to trudno się dziwić, że smakują, skoro ich główny składnik to czekolada. Nie zaskakują, ani niczego nie dodają (tym bardziej, że są pisane w klasycznej formie przepisu z irytującymi dopiskami głównej bohaterki). Bardzo schematyczny początek pełen absurdów, zupełnie nie zachęcał do dalszego czytania, a jednak było warto.
Jak to mówią pierwsze śliwki robaczywki za nami. Drugi tekst autorstwa Laury Levine,dużo bardziej przypadł mi do gustu. Kot Prozak to najlepsza postać (w końcu koty rządzą internetem). Sporo się dzieje, rodzinka wydaje się bardzo autentyczna, a w akcji pojawiają się ciekawe zwroty i zawirowania. Ulubiona część książki to środek.
Ostatnia część Leslie Meier czyta się szybko i to zdecydowanie dobry kawałek lektury. Akcja zagęszcza się stopniowo, zaskoczenie jest (chociaż środkowe opowiadanie rozbudziło mój...

książek: 3
Amelia Koszowska | 2018-01-06
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 08 stycznia 2018

Wciągająca. 😀

książek: 1506
annaroza | 2017-12-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 grudnia 2017

Szukając lektury, która nastroiłaby mnie świątecznie. przypomniałam sobie o tej książce. Kupiłam ją już jakiś czas temu, lecz dotychczas leżała na półce. Pierniczki kojarzą się z Bożym Narodzeniem i spodziewałam się wielu świątecznych nawiązań. I tu się nie zawiodłam. Ale to bardzo amerykańska wersja Świąt. Niczym program telewizyjny w grudniu... Najpierw specjalny, świąteczny odcinek serialu, czyli pierwsze opowiadanie. Banalna zagadka kryminalna, mnóstwo słodkości i przepisów na nie. A przy tym bohaterowie, których autorka bliżej nie przedstawia, bo powinniśmy znać ich z poprzednich odcinków (innych książek autorki). Opowiadanie drugie to lekka komedia kryminalna, oczywiście też bożonarodzeniowa. Zagadka trochę ciekawsza, choć też łatwa do rozwiązania. Trzeci utwór, to już dramat. Bardziej ponury nastrój i przestępstwo też bardziej przygnębiające. Od początku myślałam, że znam rozwiązanie, bo nasuwała mi się sprawa Madzi W. Ale nie napiszę czy moje prognozy się...

książek: 99
Olga | 2016-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2016

Trzy lekkie opowiadania, każde z wątkiem kryminalnym, przesycone jednak zapachem zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, pierników, cynamonu.

książek: 76
Lina | 2016-04-08
Na półkach: Przeczytane

Moja recenzja dotyczy tylko jednej książki - opowiadania Laury Levine, pozostałe - cóż, próbowałam przeczytać, ale nie podobały mi się na tyle, by je dokończyć.
Jestem od książek z Jaine Austen uzależniona, bohaterka jest urocza, zabawna, ma niewdzięcznego kota i zarabia na życie pisaniem tekstów, głównie reklamowych. Powieści śmieszne bez mdłych romansów w tle, owszem, trochę powtarzalne, ale odpoczywam przy nich jak przy żadnych innych. Już zapisana jestem w Amazonie na kolejną książkę, która ukaże się w czerwcu. Polecam dla czytających po angielsku.

książek: 1696
NewerMajnd | 2015-12-03
Przeczytana: 03 grudnia 2015

Pierniczkowe makabreski - 6/10

książek: 260
Bartosz | 2015-05-08

Świetna książka która zaoferuje Ci przepis na ciastka, przepis na zbrodnię i przepis na nudę... # opowiadania kryminalne których wspólnym mianownikiem jest Boże narodzenie... i słodkie pyszności...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd