8,31 (26 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
9
7
5
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The House
data wydania
ISBN
9788362836451
liczba stron
64
słowa kluczowe
Roberto Innocenti
język
polski
dodała
swita77

Niezwykła książka obrazkowa, skierowana zarówno do młodszych, jak i starszych odbiorców. Snuta przez stary dom opowieść o stu latach zmian, dziejowych zawieruchach i przemijaniu. Historia XX wieku widziana przez pryzmat mikrokosmosu jednego domostwa i jego mieszkańców. Poetycki tekst J. Patricka Lewisa został mistrzowsko zilustrowany przez Roberto Innocentiego, uhonorowanego w 2008 roku...

Niezwykła książka obrazkowa, skierowana zarówno do młodszych, jak i starszych odbiorców.


Snuta przez stary dom opowieść o stu latach zmian, dziejowych zawieruchach i przemijaniu. Historia XX wieku widziana przez pryzmat mikrokosmosu jednego domostwa i jego mieszkańców. Poetycki tekst J. Patricka Lewisa został mistrzowsko zilustrowany przez Roberto Innocentiego, uhonorowanego w 2008 roku Nagrodą im. H. Ch. Andersena. Ilustrator dał się poznać polskim czytelnikom swoim opracowaniem graficznym Pinokia.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwobona.pl/zapowiedzi/

źródło okładki: http://www.wydawnictwobona.pl/zapowiedzi/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
swita77 książek: 276

Dom bez serca jest bezlistnym drzewem

Podobno stare domy mają duszę. Znają też ciekawe historie, które, zwłaszcza jeśli budynki liczą sobie kilkaset lat, układają się w nostalgiczną opowieść o przemijaniu. Tytułowy dom jest bardzo stary, został zbudowany w roku 1656 w czasach zarazy. Razem z Domem 1000 Opowieści czytelnik poznaje najważniejsze wydarzenia XX wieku, począwszy od roku 1990. Krok po kroku Dom zdradza swoje tajemnice, snując historię za historią. I choć z upływem czasu zmieniają się dekoracje, on niewzruszony wciąż tkwi w tym samym miejscu.

Sugestywne ilustracje układają się w bajkowo-realistyczną mozaikę, złożoną z elementów codzienności: urządzeń i mebli, zabawek, zwyczajów i powszednich zajęć mieszkańców, czy rozrywek. Wędrujemy razem z autorem od strony do strony, z piętra na parter, z przybudówki na podwórko. Czytanie tej książki jest jak przeglądanie rodzinnego albumu ze zdjęciami. Kolejna strona to twarze i mury starsze o kilka lat, nowe bruzdy i rysy na gładkich obliczach. Zmienia się wygląd, otoczenie, pory roku. Pojawiają się nowe przedmioty, rośnie kolejne pokolenie domowników. Ludzie niezmiennie rodzą się i umierają. Historia, przetaczająca się przez Europę i świat, splata się z osobistymi przeżyciami mieszkańców domostwa.

Można czytać „Dom” na wiele sposobów, a w drobiazgowe ilustracje wpatrywać się nieskończenie długo, za każdym razem odnajdując coraz to nowe szczegóły. A i tak jest szansa, że coś nam umknie. Ale to nawet dobrze. Dzięki takiemu zagęszczeniu rozmaitych detali obrazy...

Podobno stare domy mają duszę. Znają też ciekawe historie, które, zwłaszcza jeśli budynki liczą sobie kilkaset lat, układają się w nostalgiczną opowieść o przemijaniu. Tytułowy dom jest bardzo stary, został zbudowany w roku 1656 w czasach zarazy. Razem z Domem 1000 Opowieści czytelnik poznaje najważniejsze wydarzenia XX wieku, począwszy od roku 1990. Krok po kroku Dom zdradza swoje tajemnice, snując historię za historią. I choć z upływem czasu zmieniają się dekoracje, on niewzruszony wciąż tkwi w tym samym miejscu.

Sugestywne ilustracje układają się w bajkowo-realistyczną mozaikę, złożoną z elementów codzienności: urządzeń i mebli, zabawek, zwyczajów i powszednich zajęć mieszkańców, czy rozrywek. Wędrujemy razem z autorem od strony do strony, z piętra na parter, z przybudówki na podwórko. Czytanie tej książki jest jak przeglądanie rodzinnego albumu ze zdjęciami. Kolejna strona to twarze i mury starsze o kilka lat, nowe bruzdy i rysy na gładkich obliczach. Zmienia się wygląd, otoczenie, pory roku. Pojawiają się nowe przedmioty, rośnie kolejne pokolenie domowników. Ludzie niezmiennie rodzą się i umierają. Historia, przetaczająca się przez Europę i świat, splata się z osobistymi przeżyciami mieszkańców domostwa.

Można czytać „Dom” na wiele sposobów, a w drobiazgowe ilustracje wpatrywać się nieskończenie długo, za każdym razem odnajdując coraz to nowe szczegóły. A i tak jest szansa, że coś nam umknie. Ale to nawet dobrze. Dzięki takiemu zagęszczeniu rozmaitych detali obrazy są źródłem coraz to nowych historii, które patrzący może sam tworzyć. Wyobraźnia czytelnika dopowie treści ukryte w labiryncie detali. Aż chce się do tego „Domu” wracać co jakiś czas.

Charakterystyczna perspektywa i kolorystyka nasuwają skojarzenie z malarstwem niderlandzkim, zwłaszcza z Brueglem i jego specyficznym „spojrzeniem z lekkiego podwyższenia”. Takie ujęcie pozwala uczestniczyć w życiu mieszkańców, zbliżyć się do nich na wyciągnięcie ręki, tak po sąsiedzku zajrzeć przez płot. Czynnie włączyć się w obrządki, poznać tajemnice domowników, ich smutki i radości, zajrzeć w różne zakamarki wiekowego budynku. Operowanie odpowiednimi kolorami i światłem buduje atmosferę i porusza emocje czytelnika.

„Dom” jest też przykładem doskonale zaprojektowanej książki obrazkowej, która przyjęła formę albumu. To ilustracje są głównym komponentem opowieści a zwięzły, poetycki tekst amerykańskiego pisarza J. Patricka Lewisa sugeruje kierunek interpretacji. Co ciekawe, najpierw powstały ilustracje a dopiero później Innocenti wzbogacił książkę o wierszowane strofy.

Można potraktować tę opowieść metaforycznie. Bo prawdziwy dom to nie tylko ściany, okna i dach, mury. To rodzina, życie, które w nim się toczy, wspólne przeżycia i wspomnienia. Mówi się przecież, że ściany starych domów oddychają historią właścicieli. To inspirująca, wielowymiarowa opowieść nie tylko dla dzieci, i nie tylko dla wielbicieli talentu Innocentiego. 

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 82
Marta | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2017

Książka piękna, magiczne ilustracje. Moja córka powiedziała, że jej się podoba najbardziej nowoczesna wersja domu.

książek: 1955
Agnieszek | 2015-12-13
Przeczytana: 13 grudnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niby nic takiego - ot, słów kilka i ilustracji spora garść.
A jednak coś. Historia najprostsza i najbliższa - dom, pokolenia i ich emocje. Krąg i linia zarazem.
Niezwykłość prostoty.

książek: 40
remi | 2013-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2013

Małe cudo!

książek: 5769
Abdita | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2013

Mam trochę mieszane odczucia. Z jednej strony doskonały pomysł na książkę ale z drugiej - wydaje mi się, że to jest podane trochę w zbyt smutny sposób jak dla dzieci. Pozostaje wrażenie, że w DOMU działy się głównie smutne, a wręcz tragiczne zdarzenia. Nie są one w moim odczuciu zrównoważone - jak to w życiu - przez radosne chwile.

książek: 782
kolmanka | 2013-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2013

Książki dla najmłodszych już dawno przestały być wyłącznie o dzieci. Nie zawsze są to historie z prostą fabułą, o szczęśliwym zakończeniu i jaskrawych ilustracjach. Takie książki od dawna wzbudzają mój zachwyt i rozbudzają wyobraźnie.

Nie inaczej jest w przypadku przepięknie wydanej książki "Dom". To niebanalna, smutna i wzruszająca historia widziana z perspektywy... domu. Dzieje jednego miejsca na przełomie lat i ludzi, którym dane było w nie zamieszkać. Zmieniała się przyroda, okoliczności, mieszkańców tytułowego Domu dotykały wielkie szczęścia i ogromne dramaty. W wypadku tej opowiastki to właśnie mury podchodzą do głosu.

Rzadko zastanawiamy się nad tym czym tak naprawdę jest dom. To nie tylko miejsce, do którego wracamy po ciężkim dniu w pracy, odpoczywamy czy jemy posiłki. To niemy świadek naszego życia, trudnych chwil okraszonych łzami czy momentów euforii i radości. To właśnie w rodzinnym domu mamy swoje ulubione miejsca "skrytki", w których czujemy się bezpiecznie jak...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd