Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu

Tłumaczenie: Olga Siara
Wydawnictwo: Insignis
7,51 (4092 ocen i 569 opinii) Zobacz oceny
10
567
9
551
8
1 022
7
944
6
592
5
229
4
96
3
56
2
19
1
16
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
God Never Blinks: 50 Lessons for Life's Little Detours
data wydania
ISBN
978-83-61428-35-0
liczba stron
320
język
polski
dodała
Charlotte_allen

Pięćdziesiąt wskazówek. Pięćdziesiąt lekcji, w których autorka przeplata własne przeżycia z doświadczeniami ludzi spotkanych na swojej krętej drodze; przywołuje ważne dla siebie postaci, znaczące książki i filmy, inspirujące modlitwy i wypisy z lektur; przypomina o sile psalmów i prostych sentencji. Felietony Reginy Brett docenili i pokochali czytelnicy na całym świecie. Przyklejano je na...

Pięćdziesiąt wskazówek. Pięćdziesiąt lekcji, w których autorka przeplata własne przeżycia z doświadczeniami ludzi spotkanych na swojej krętej drodze; przywołuje ważne dla siebie postaci, znaczące książki i filmy, inspirujące modlitwy i wypisy z lektur; przypomina o sile psalmów
i prostych sentencji.

Felietony Reginy Brett docenili i pokochali czytelnicy na całym świecie. Przyklejano je na lodówkach, rozsyłano w e-mailach do bliskich. Tematy lekcji, których udzieliło autorce życie, cytowano na tysiącach blogów i przedrukowywano w gazetach.

Książka, którą trzymasz w ręce, stanie się bliska każdemu, kto kiedykolwiek znalazł się na życiowym zakręcie oraz wszystkim szukającym inspiracji. Niech każda z pięćdziesięciu lekcji będzie manifestem – jak bohaterka jednego z esejów, pewna sportowa czapka z prostym hasłem: „Życie jest dobre”. Bo takie jest. Naprawdę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Insignis, 2012

źródło okładki: http://www.insignis.pl/book/index/65/Bog-nigdy-nie-mruga.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 17
Beata | 2015-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 kwietnia 2015

Recenzji o tej książce napisano już wiele, myślę że nie ma sensu pisać kolejnej podobnej, postanowiłam, że napiszę tym razem inaczej, najkrócej jak się da moimi słowami, a najdłużej, tymi ważnymi fragmentami książki, które z pewnością mojego dłuższego komentarza nie wymagają, a wam, czytającym mogą dać tą „najistotniejszą jej część”. Być może dzięki tym 50-ciu tytułom felietonów i fragmencie osobistego tekstu autorki, będziecie chcieli ją przeczytać, zaciekawieni serdeczną prostotą myśli. Ta książka jest po prostu dobra. Pełna ciepła. Poczucia humoru. Dystansu. Mówi o zakompleksionej duszy kobiety, o jej samotności, pragnieniach, nałogach, bezradności. Mówi o dorosłej kobiecie, która gdzieś w głębi duszy, wciąż jest małą dziewczynką potrzebującą wsparcia i pomocy w szarej codzienności. Pokazuje, że człowiek w obliczu informacji o swojej śmiertelnej chorobie, tak rozpaczliwie walczy i poszukuje nadziei, tak bardzo chce żyć. Tak wiele jeszcze chce zrobić i dla siebie i dla swoich bliskich. Ta książka to nie jest religijna wyprawa po nawrócenie, ta książka to osobista wyprawa autorki w głąb siebie, to przegląd całej swojej duszy, to chęć podzielenia się z czytelnikiem, tym co ma się w sobie najlepsze, to chęć pokazania miłości, tej międzyludzkiej i uświadomienia innym, że zawsze jest dobry czas na pozytywną i dobrą zmianę, na walkę o siebie i swoje uczucia. To również rozmowa z Bogiem, własnymi słowami i codzienna modlitwa, poprzez pracę nad sobą i własną duszą. To ukochanie świata i zwykłej szarej codzienności, oraz ostatecznie, doświadczenie po ciężkiej pracy, satysfakcjonującego spełnienia we własnym życiu. To sukces osoby, która od niewiary i niemocy, przechodzi w stronę własnego szczęścia, wygrywając walkę ze śmiertelną chorobą i odkrywającą smak życia, jakby na nowo. Dokładnie tak, jakby urodzić się znów. Wybaczając sobie i innym, wszystko to, co powinno być wybaczone, by móc dalej szczęśliwie żyć, czerpiąc radość, nawet ze zwykłej szarej codzienności. Bardzo polecam to szlachetne słowo. Zwłaszcza tym, którzy szukają wsparcia w trudnych chwilach życia.


„Potrzebowałam czterdziestu lat, żeby odnaleźć i zatrzymać przy sobie szczęście. Zawsze miałam wrażenie, że w chwili moich narodzin Bóg akurat mrugnął. Przegapił je i nigdy się nie dowiedział, że przyszłam na świat. Moi rodzice mieli jedenaścioro dzieci i chociaż bardzo kocham zarówno ich, jak i moich pięć sióstr i pięciu braci, czasem miałam wrażenie, że ginę w tłumie. Jak często podkreślała Kathy, ja wydawałam się najsłabsza ze stada. W rezultacie z oszołomionej naukami zakonnic sześciolatki wyrosłam na zagubioną szesnastolatkę ze skłonnością do alkoholu, z której z kolei przeobraziłam się w dwudziestojednoletnią pannę z dzieckiem. W wieku trzydziestu lat skończyłam studia, a po osiemnastu latach bycia samotną matką, z czterdziestką na karku zostałam żoną mężczyzny, który nosił mnie na rękach. A potem, mając czterdzieści jeden lat, zachorowałam na raka. Walczyłam z nim rok, a przez kolejny dochodziłam do siebie. W dniu czterdziestych piątych urodzin leżałam w łóżku, myśląc o tym wszystkim, czego nauczyło mnie życie. Przepełniona refleksjami, nie mogłam już dłużej pomieścić ich w sobie. Długopis sam przelał moje myśli na papier. Przepisałam wszystko na komputerze i zamieniłam w cykl felietonów o 45 lekcjach, które dostałam od życia. Mój szef nie był zachwycony. Jego szef też nie. Poprosiłam, żeby mimo wszystko wydrukowali te felietony. Czytelnicy magazynu „Plain Reader” w Cleveland pokochali je. Rak dał mi odwagę, żeby postawić się szefom. Ktoś, kto miał raka, a po chemioterapii i naświetlaniach stracił włosy, siły i apetyt, wie, że niewiele gorszego może go w życiu spotkać. Czterdzieste piąte urodziny to było moje zwycięstwo. Przez chorobę zwątpiłam, czy zobaczę ten wynik na liczniku. Trzy z moich ciotek umarły na raka piersi w wieku 42, 44 i 56 lat, więc nie wyglądało to najlepiej. Ale ja wciąż żyłam. Kiedy skończyłam pięćdziesiąt lat, dopisałam pięć nowych lekcji, a magazyn wznowił publikację moich felietonów. I wtedy stało się coś niezwykłego.”

1. Życie jest niesprawiedliwe, ale i tak jest dobre
2. Jeśli nie wiesz, co dalej, po prostu zrób następny właściwy krok
4. Nie traktuj siebie tak poważnie. Nikt poza tobą tego nie robi
5. Co miesiąc spłacaj zadłużenie na kartach kredytowych
6. Nie musisz wygrać każdego sporu. Pozwól innym zostać przy swoim zdaniu
7. Płacz w towarzystwie przynosi większą ulgę niż płacz w samotności
8. Możesz się rozgniewać na Boga. On to wytrzyma
9. Najważniejszym organem płciowym jest mózg
10. Bóg nigdy nie daje nam więcej, niż potrafimy udźwignąć
11. Pogódź się z przeszłością, by nie psuła ci teraźniejszości
12. Twoje dzieci mogą zobaczyć, że płaczesz
13. Nie porównuj swojego życia z życiem innych. Nie masz pojęcia, co przyniósł im los
14. Jeśli musisz utrzymywać związek w tajemnicy, nie powinieneś w nim być
15. Wszystko może się zmienić, zanim zdążysz mrugnąć. Ale nie martw się, Bóg nigdy nie mruga
16. Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem
17. Poradzisz sobie ze wszystkim, co cię spotyka, jeśli skupisz się na chwili obecnej,
zamiast wybiegać myślą naprzód
18. Pisarzem jest ten, kto pisze. Jeśli chcesz być pisarzem, pisz
19. Nigdy nie jest za późno na szczęśliwe dzieciństwo
20. Kiedy walczysz o to, co w życiu kochasz, nie przyjmuj odmowy do wiadomości
21. Zapal świece, śpij w lepszej pościeli, włóż elegancką bieliznę.
Nie czekaj na specjalną okazję
wystarczającą okazją jest dzisiejszy dzień
22. Przygotuj się ponad miarę, a potem daj się ponieść
23. Bądź ekscentryczny już dziś. Nie czekaj na starość, by ubierać się na fioletowo
24. Zacznij odkładać dziesięć procent na emeryturę już od pierwszej wypłaty
25. Nikt prócz ciebie nie odpowiada za twoje szczęście. Jesteś menedżerem własnej radości
26. Każdą tak zwaną katastrofę kwituj słowami:
„Czy za pięć lat to będzie miało jakieś znaczenie?”
27. Zawsze wybieraj życie
28. Wszystkim wszystko wybaczaj
29. To nie twoja sprawa, co myślą o tobie inni
30. Czas leczy niemal wszystkie rany – daj mu tylko trochę czasu
31. Niezależnie od tego, jak dobrze lub źle wygląda sytuacja, ona i tak się zmieni
32. Gdy zachorujesz, nie zaopiekuje się tobą twoja praca, tylko twoi przyjaciele. Dbaj o nich
33. Uwierz w cuda
34. Bóg cię kocha, bo jest Bogiem, a nie dlatego, że coś zrobiłeś albo czegoś nie zrobiłeś
35. To, co cię nie zabije, naprawdę cię wzmocni
36. Umrzeć młodo – to wygląda dobrze tylko w filmach. Starość jest zdecydowanie lepsza
37. Twoje dzieci mają tylko jedno dzieciństwo. Niech będzie niezapomniane
38. Niezależnie od wyznania, czytaj Księgę Psalmów. Znajdziesz w niej wszystkie ludzkie emocje
39. Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz
40. Gdyby wszyscy porównali swoje problemy z innymi, nie zamieniliby się z nikim za żadne skarby
41. Nie bądź wolnym słuchaczem życia Uczestnicz w nim aktywnie i wykorzystuj w pełni każdy moment
42. Pozbądź się wszystkiego, co nie jest pożyteczne, piękne lub radosne
43. Ostatecznie liczy się tylko to, że kochałeś
44. Zazdrość to strata czasu. Masz już wszystko, czego naprawdę potrzebujesz
45. Najlepsze jeszcze przed nami
46. Nieważne, jak się czujesz: wstań, ubierz się i przyjdź, gdzie trzeba
47. Oddychaj. To koi umysł
48. Kto o nic nie prosi, niczego nie dostaje
49. Ustępuj
50. ŻYCIE NIE JEST PRZEWIĄZANE KOKARDĄ, ALE I TAK JEST WSPANIAŁYM PREZENTEM

czarnobialaiwkolorze.bloog.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Układ

Każdy, kto czyta romanse zna ten schemat - dziewczyna pierwszy raz widzi chłopaka i już jest przekonana, że to będzie ojciec jej dzieci. Obie osoby są...

zgłoś błąd zgłoś błąd