Żywioł ognia

Tłumaczenie: Krzysztof Mazurek
Cykl: John Corey (tom 4) | Seria: Fabryka Sensacji
Wydawnictwo: Buchmann
7,15 (192 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
14
8
47
7
65
6
31
5
14
4
1
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wild Fire
data wydania
ISBN
9788376703855
liczba stron
672
język
polski
dodała
Ag2S

Ekskluzywna leśniczówka w głuszy przy granicy z Kanadą to siedziba elitarnego klubu amerykańskich dżentelmenów - polityków i wojskowych, bogatych prawicowych facetów. W pewien jesienny weekend 2002 - dokładnie rok i miesiąc po pamiętnym 11/9 ? liderzy klubu zawiązują tajny pakt zemsty pod kryptonimem Żywioł Ognia. Wkrótce potem nieopodal leśniczówki zostaje znalezione ciało agenta...

Ekskluzywna leśniczówka w głuszy przy granicy z Kanadą to siedziba elitarnego klubu amerykańskich dżentelmenów - polityków i wojskowych, bogatych prawicowych facetów. W pewien jesienny weekend 2002 - dokładnie rok i miesiąc po pamiętnym 11/9 ? liderzy klubu zawiązują tajny pakt zemsty pod kryptonimem Żywioł Ognia. Wkrótce potem nieopodal leśniczówki zostaje znalezione ciało agenta federalnej grupy antyterrorystycznej. Przyjaciel zabitego, detektyw John Corey i jego żona Kate, agentka FBI, odkrywają szokujące związki pomiędzy działalnością nobliwego klubu i instalacjami nuklearnymi w amerykańskich miastach. Nadciąga armagedon.

 

źródło opisu: http://www.buchmann.com.pl/

źródło okładki: http://www.buchmann.com.pl/go/_info/?user_id=88981&lang=pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 351
KrzysiekK | 2018-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2018

Akcja tej książki toczy się w niezbyt odległym czasie po ataku 11 września 2001 r na wieże WTC. Sporo jest odniesień do tych zdarzeń i tak naprawdę fabuła tej książki bazuje na tych wydarzeniach. Diaboliczny plan uknuty przez bogatego przedsiębiorcę może grozić tragicznymi dla całego świata konsekwencjami. Na szczęście dla świata i na nieszczęście dla niego do akcji staje para agentów - małżeństwo.
Dużym plusem jest niezwykłe poczucie humoru, ocierające się prawie o bezczelność. Wiele razy śmiałem się do łez z jego powiedzonek, a już sławne "paróweczki pod pierzynką" to prawdziwy majstersztyk.
Akcja toczy się konsekwentnie, bez przyspieszeń. Można się delektować każdą chwilą. Zdecydowanie przyspiesza na koniec książki.
Cóż, abstrahując od samej fabuły, mam nadzieję, że w rzeczywistości sytuacja z procedurami atomowymi wygląda nieco inaczej, bo faktycznie można się przestraszyć.
To moje pierwsze spotkanie z tym autorem, od razu zaskoczyło-można powiedzieć miłość od pierwszego...

książek: 248
unbeliever | 2016-03-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 marca 2016

Nelson de Mille w dobrej formie. A to oznacza kolejną dobrą powieść. Lubię thrillery tego autora. Bohater nie walczy z jakąś olbrzymią organizacją przestępczą, ale ze złym człowiekiem. To w pewnym sensie 'urealnia' jego zmagania. A opowieść napisana z polotem, z odpowiednią dawką humoru i dobrze przekazanej grozy. I do tego na czasie, bo znowu mamy do czynienia z terroryzmem. Książka była na tyle wciągająca, że odpalałem czytnik przy byle okazji :-) Polecam.

książek: 1404
Heisenberg | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubię książki Nelsona DeMille, a zwłaszcza te, których bohaterem jest John Corey. Sięgając po „Żywioł ognia” też liczyłem, że pożytecznie spędzę z tą książką czas, czyli będę zadowolony jak z innych powieści DeMille’a. Niestety, stwierdzam, że zawiodłem się okrutnie; a ukończyłem tą powieść tylko i wyłącznie dlatego, że nie mam w zwyczaju odkładać książki na półkę nie skończywszy jej. „Żywioł ognia” można określić czterema literkami – N.U.D.A. Książka „przegadana”; śledztwo (o ile w tym przypadku można napisać o czymś takowym!) ciągnie się mozolnie przez około 600 stron z 669-ciu, jakie tworzą objętość „Żywiołu…”, i WRESZCIE zbliża się koniec powieści – nagle akcja przyspiesza, dobro wygrywa, zło przegrywa, i tyle. The End.
Pomysł przedstawiony w książce jest naprawdę ciekawy, tylko szkoda że autor rozciągnął go bezsensownie i przede wszystkim nudnie do bólu. O jakieś 300 stron za dużo.

książek: 215
Mati85 | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane, Powieści
Przeczytana: styczeń 2016

Moim zdaniem zbyt długa. Niechęć budzi zwłaszcza zbyt duża ilość głupich dowcipów i odzywek głównego bohatera. Choć sam pomysł jeżeli chodzi o fabułę bardzo ciekawy

książek: 215
Frukto | 2015-10-01
Na półkach: Przeczytane, Sensacja
Przeczytana: 01 września 2015

Czwarty tom przygód Johna Correya jest kontynuacją historii opisanej w "Nadejściu nocy". Po atakach z 11 września pojawiają się głosy, że rząd USA nie robi wystarczająco wiele w walce z terroryzmem - gdy za tymi głosami stoją wielkie wpływy w polityce i ogromne pieniądze będące w posiadaniu osób o bardzo radykalnych poglądach pojawia się pytanie, gdzie jest granica między obroną kraju a zwyczajną zemstą i ludobójstwem. Powieść trzyma w napięciu, jednocześnie stawiając przed nami dylematy moralne. Dwulicowość tajnych służb, zepsucie moralne polityków, mieszanie się polityki i prywatnego biznesu, walka o wpływy, pieniądze, władzę. Gdy dodamy do tego niezrównany humor i ironię naszego głównego bohatera dostaniemy naprawdę dobrą powieść nie tylko dla fanów gatunku.

książek: 339
Jarosław Wróbel | 2015-01-10
Na półkach: Przeczytane

Dobry solidny thriller. Fabuła przemyślana od początku do końca. Główny bohater mnie osobiści ujął świetnym poczuciem humoru takim soczystym Polecam.

książek: 252
Mateusz | 2014-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2014

Akcja bardzo wciągająca, w której niepokorni przedstawiciele CIA (John i Kate) stają przeciwko bogatemu, przebiegłemu i niebezpiecznemu Bainowi Madoxowi. Książkę czyta się niezwykle łatwo, pomimo ilości stron. Specyficzne poczucie humoru, sposób zachowania, chodzenie własnymi ścieżkami oraz upór jednego z głównych bohaterów (Johna), sprawiają, że staje się on od samego początku osobą, której szczerze dopingujemy w jego poczynaniach wraz ze swoją małżonką Kate.
Bardzo polecam książkę tym osobom, które cenią sobie nieprzewidywalność wydarzeń oraz akcję, która trzyma w napięciu do ostatniej strony. Książkę przeczytałem całkiem przypadkiem i zapewne nie będzie to ostatnie dzieło tego autora.
Na koniec pojawia się pytanie w głowie czytelnika, czy "żywioł ognia" istniał naprawdę albo, czy powinien istnieć w sytuacji dzisiejszego zagrożenia terrorystycznego....?

książek: 135
Marietta | 2014-08-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

super :)

książek: 154
DreK | 2014-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2014

Moja opinia będzie raczej subiektywna, ponieważ strasznie mi się podoba styl autora, dla tego również ocena nie może być inna jak 10 gwiazdek :)

książek: 166
dynamis | 2014-06-13
Na półkach: Przeczytane

Książkę czyta się lekko, szybko. Ukazane są w niej intrygi stosowane wewnątrz amerykańskich organizacjach rządowych jak również ambicje zmiany świata przez wpływowych ludzi.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd