Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piękna debiutantka

Tłumaczenie: Barbara Żak
Wydawnictwo: WAM
7,13 (114 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
13
8
30
7
34
6
19
5
7
4
4
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
She Walks in Beauty
data wydania
ISBN
978-83-7767-139-9
liczba stron
416
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Rok 1891. Siedemnastoletnia Klara Carter ma wkrótce zadebiutować na salonach Nowego Jorku. Zadanie postawione przed dziewczyną jest jasne - powinna oczarować Franklina De Vriesa na tyle, by się jej oświadczył. Małżeństwo może uratować pozycję rodziny. Klara nie chce ślubu tym bardziej, że do walki o względy młodzieńca staje również bliska przyjaciółka Lizzie. Rodzinna tragedia weryfikuje...

Rok 1891. Siedemnastoletnia Klara Carter ma wkrótce zadebiutować na salonach Nowego Jorku. Zadanie postawione przed dziewczyną jest jasne - powinna oczarować Franklina De Vriesa na tyle, by się jej oświadczył. Małżeństwo może uratować pozycję rodziny. Klara nie chce ślubu tym bardziej, że do walki o względy młodzieńca staje również bliska przyjaciółka Lizzie. Rodzinna tragedia weryfikuje wszystkie plany...

W grudniu 2010 r. książka otrzymała INSPY Award for Historical Fiction.

 

źródło opisu: http://katalog.wydawnictwowam.pl/?Page=opis&Id=66135

źródło okładki: http://katalog.wydawnictwowam.pl/?Page=opis&Id=66135

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1211
Ulka | 2013-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 maja 2013

"Piękna debiutantka" opowiada historię siedemnastoletniej Klary, której przyszło wejść w świat dorosłych wcześniej niż musiała. Choć inaczej wyobrażała sobie swoją przyszłość, jej ojciec i ciotka dali jej jasno do zrozumienia, że jeszcze w tym roku musi postarać się o względy najbardziej rozchwytywanego kawalera w Nowym Jorku. Klara niestety nie radzi sobie najlepiej na salonach, wszystkiego musi się uczyć w tempie ekspresowym, nie miej jest bardzo zdeterminowana, pragnie sprostać zadaniu jakie postawił przed nią ojciec, skoro jej związek z Franklinem De Vriesa ma pomóc odzyskać utracony honor rodziny, to ona jako przykładna i jedyna córka musi tego dokonać, za wszelką cenę, nawet za cenę przyjaźni.

Bardzo lubię romanse historyczne i zawsze sięgam po nie z miłą chęcią. Liczyłam na typową dla gatunku historię, czyli potknięcia, pomyłki, niedopowiedzenia, gra słów, aż w końcu happy end. I owszem po części tak właśnie było, ale prócz tego autorka nakreśliła bardzo ostre tło. W odróżnieniu od większości książek z tego gatunku które posiadam, ta nie działa się w Londynie ;) a w Nowym Jorku, co już było dla mnie czymś innym. Lata 90te XIX wiek czyli tzw "Pozłacany wiek" kiedy z zewnątrz Ameryka lśniła dobrobytem i kusiła swymi możliwościami, od wewnątrz przeżerała ją patologia i bieda, głównie imigrantów - nadchodził nieuchronny koniec elit społecznych. Muszę przyznać, że autorka ciekawie wplotła obraz Ameryki tamtych czasów w losy bohaterki, do tego przedstawiła inne spojrzenie na debiut. Klara przechodziła katusze nie tylko dlatego, że miała nadzieję na inne życie, same przygotowania kosztował ją wiele bólu i wyrzeczeń. Ta książka jak mało która, pokazała czym tak na prawdę było wejście młodej kobiety do towarzystwa,a im bardziej była ona wrażliwa, im bardziej uparta i im mądrzejsza tym było to wbrew pozorom cięższe przeżycie. Mi osobiście każdy bal, każde wyjście do opery, każde spotkanie towarzyskie kojarzyło się z parszywą giełdą i mimo tego całego blichtru w życiu nie chciałabym urodzić się w tamtych czasach - a już zwłaszcza jako kobieta.
Co do samego romansu, to ta książka nie do końca nim jest, jest on dość wątłym wątkiem w tej lekturze, ale całkiem przyjemnym. Z racji, że mamy tez wizyty w kościele i pieśni religijne to nie liczyłabym na zbyt intymne relacje bohaterów ;). Ale jest dobrze tak jak jest, bo Klara to jeszcze naiwna 17latka, której przyjdzie dorosnąć szybciej niż powinna.
Muszę też przyznać, że autorka ma bardzo przyjemne i obrazowe pióro. Postarała się o wiele szczegółów które pozwalały lepiej wyobrazić sobie cały proces debiutu. Nawet te skłonności w kierunku kościoła, wyszły książce na dobre, bo dzięki temu przekazała czytelniczkom coś ważnego, co niby wiemy, ale o tym zapominamy, że Bóg kocha nas takimi jakimi jesteśmy i nie powinniśmy się zmieniać dla nikogo i dla niczego, a już zwłaszcza nie dla zdobycia majątku czy pozycji.

I mimo tego, że nie dostałam od książki tego na co liczyłam, to jestem bardzo zadowolona z lektury. Interesujące czasy, ciekawy punkt widzenia, przyjemna narracja. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Boża kompania

Duży plus za pomysł, skład i lekki język. Czuje się jednak duży niedosyt. Rozdziały powinny być dłuższe i lepiej skomponowane. Po przeczytaniu opisu s...

zgłoś błąd zgłoś błąd