Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 663 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Mistrz

Mistrz

Autor:
szczegółowe informacje
seria/cykl wydawniczy
Seria z tulipanem tom 1
wydawnictwo
Wydawnictwo Filia
data wydania
ISBN
9788363622053
liczba stron
312
kategoria
romans
język
polski
typ
papier
dodała
Arnika
7.41 (1148 ocen i 289 opinii)

Opis książki

Najnowsza powieść Katarzyny Michalak, bestsellerowej autorki Poczekajki, Roku w Poziomce oraz Sklepiku z Niespodzianką. To pierwsza część „Serii z tulipanem”, otwierająca cykl: POLSKIE AUTORKI – ZMYSŁOWO I EROTYCZNIE. „Mistrz” to sensacyjna powieść, pełna erotyzmu i namiętnych scen, nie przekraczających jednak granic dobrego smaku. Jest w niej wszystko, czego szukają miłośnicy gatunku: zbrodnia,...

Najnowsza powieść Katarzyny Michalak, bestsellerowej autorki Poczekajki, Roku w Poziomce oraz Sklepiku z Niespodzianką. To pierwsza część „Serii z tulipanem”, otwierająca cykl: POLSKIE AUTORKI – ZMYSŁOWO I EROTYCZNIE.

„Mistrz” to sensacyjna powieść, pełna erotyzmu i namiętnych scen, nie przekraczających jednak granic dobrego smaku. Jest w niej wszystko, czego szukają miłośnicy gatunku: zbrodnia, tajemnica, intensywne relacje między bohaterami i bardzo gorąca atmosfera.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/mistrz,58.html

źródło okładki: http://wydawnictwofilia.pl/mistrz,58.html

pokaż więcej

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 3604

W gangsterskim światku

Katarzynę Michalak zaliczam do moich ulubinych autorek. Pisarka podbiła moje i nie tylko moje serce wspaniałymi opowieściami, które zabierają nas do miejsc urokliwych takich jak Poziomka, Jagódka czy Wiśniowy Dworek. Tam oczywiście wiele się dzieje, trwa walka dobrego ze złem, spotykamy szereg sympatycznych postaci, które przeżywają przeróżne perypetie: kochają, zdradzają, płaczą i się śmieją. I cóż, przekonana byłam, że Michalak napisze jeszcze niejedną powieść w podobnym stylu, że zabierze nas do Sklepiku z Niespodzianką, że będzie wierna klimatowi książek jakie wcześniej stworzyła. A tu niespodzianka! I to taka przez olbrzymie „N”. Na księgarskie półki trafiła kolejna jej książka, ale diametralnie inna od poprzedniczek. Pewnie wielu zszokuje i zaskoczy. Tym razem autorka zrywa z pisaniem słodkich historii, zmienia się z „grzecznej pisarki” w autorkę książki odważnej, ociekającej erotyzmem i seksem, w której nie brak odważnych scen tylko dla dorosłych, ostrych słów o zabarwieniu seksualnym. Ale to wszystko dzieje się w sposób absolutnie nie mający nic wspólnego z wulgaryzmem, chamstwem czy brakiem smaku. No i cóż wypada jeszcze dodać? Podobnie jak poprzednim powieściom Michalak wróżę tytuł księgarskiego hitu i sporą sprzedaż.

Akcja książki w przeważającej mierze rozgrywa się w pięknej posiadłości wartej spore pieniądze i będącej marzeniem niejednego szaraka na Cyprze. Tu spędzają czas jej właściciele - dwaj bracia i tu trafiają dwie młode i piękne kobiety. Każda z nich jest przeciwieństwem drugiej, ale obie są seksowne, pociągające i inteligentne. Sonia trafia do VillaRosy czystym przypadkiem. Pewnego dnia wraca do domu bardzo późną porą. W podziemnym przejściu jest przypadkowym świadkiem gangsterskich porachunków. Jest świadkiem egzekucji i to właśnie za jej przyczyną zostaje uprowadzena. Raul stojący na czele decyduje się na jej porwanie, ale z każdym dniem jego serce coraz wrażliwiej bije na widok pięknej studentki. Andżelika to zdecydowanie inna kobieta. Wyrachowana, kochająca luksus i seks, świadoma swojego seksapilu. Podejmuje się zadania wykradzenia z sejfu pewnej koperty, która jest niezwykle cenna dla jej tajemniczego zleceniodawcy. Ma za to obiecane spore honorarium. Aby wkraść się w towarzystwo Raula uwodzi jego brata.

Jak potoczą się losy głownych bohaterów? Odpowiedź znajdziecie w książce, którą czytała mi się doskonale. Zabrała do gangsterskiego świata, pełnego luksusu, wszelakich dóbr materialnych, drogich samochodów, jachtów i posiadłości, ale i takiego w którym panują bezwzględne reguły gry, w którym nie brak wyrachowania, brutalności, a wrogowie bywają na śmierć i życie. To świat w którym nie ma sentymentów, uczuć i zasad. Tu jest jak na wojnie. Cel ma uświęcać środki, a kto nie z nami ten przeciwko nam. Książka przypominała mi prozę Jackie Collins czy Dominicka Dunne'a. Katarzyna Michalak pokazała, że ma pazurki. Autorka udowodniła, że potrafi napisać znakomity erotyk, pełen naprawdę wysmakowanych scen dla dorosłych czytelników. „Mistrz” szokuje, wzbudza emocje, może bulwersować, zaskakiwać, ale to z pewnością znakomita książka. Inna niż te do jakich nas autorka przyzwyczaiła. Ale równie świetna. Może troszkę w niej naiwności, może chwilami jej bohaterowie wydadzą się infantylni, bezradni i niezdecydowani, ale nudzić się w jej towarzystwie nie sposób. Zakończenie stanowi doskonały finał historii z uczuciem, bezwględnością i sensacją w tle. Jest nieprzewidywalne i nieco mnie zaskoczyło, może nawet rozczarowało.

Książka trafi w gust pewnie wielu pań, ale te o bardzo ostrej moralności mogą czuć się zniesmaczone i zgorszone. Czasem autorka nie przebiera w słowach, używa pikantnych określeń, opisuje szokujące sceny, które więcej mają wspólnego z płatną miłością niż romantyczną sceną między niewidzącymi poza sobą świata zakochanymi. No ale seks niejedno ma imię. Podobnie jak Katarzyna Michalak, które przekonuje, że nie tylko słodkie, ale i bardzo, bardzo pikantne historie pisać potrafi. I to jak potrafi! Książkę znów oceniam bardzo wysoko i polecam ją na zimne wieczory. Z pewnością rozgrzeje zmysły!

Bernardeta Łagodzic-Mielnik  

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 2111
emindflow | 2013-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2013

Nikt mnie nie zmuszał, a nawet nie zachęcał do przeczytania tej książki. Zaintrygowały mnie bardzo wysokie oceny i wręcz entuzjastyczne opinie na tym forum. Tymczasem... Przyznam, że nie pamiętam, czy kiedykolwiek zetknąłem się z tak ogromną dawką naiwności, infantylizmu, braku realizmu i logiki. Jeśli ktoś lubi książki pisane w stylu "Jak mały Jaś wyobraża sobie mafię, seks..." to jest to pozycja właśnie dla niego. Przez litość nie przytoczę cytatów obrażających inteligencję średnio rozgarniętego gimnazjalisty. Żenada i grafomania !

książek: 2312
miki24gr | 2013-03-02
Przeczytana: 01 marca 2013

Ni pies to, ni wydra...
Jak na powieść obyczajową- za mocne i krwiste (trzy razy rozbryzgujące się strzępy mózgu i tkanek)...
Jak na powieść sensacyjną- za słabe-sztampa i banał...
Jak na dobry erotyk- za nudne i przesłodzone...
Jak na romans- bajka o Kopciuszku bardziej trafia do przekonania...
Nie znałam do tej pory tej pisarki i być może- zaczęłam od niewłaściwej książki. Jednak zaskoczyła mnie tak wielka ilość dobrych recenzji w porównaniu z tym, co spotkałam na stronach książki...
Jedyna zaleta- czyta się ją naprawdę szybko, płynnie i bezrefleksyjnie. Dobry warsztat. Prosta fabuła. Piękne widoki.

książek: 1091
Gosia | 2013-10-29
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 29 października 2013

Książka jest naprawdę świetna. Autorka zaskoczyła mnie tym razem zupełnie. Po raczej kiepskich książkach "Zmyślona" i "Zachcianek" przeczytałam napisaną w zupełnie innym, poważnym stylu "Bezdomną". A tym razem P. Michalak odsłoniła zupełnie inne oblicze. Mam wrażenie, że autorka rozwija się i to bardzo cieszy, bo miałam już dość tych infantylnych powiastek w stylu nastolatki. Tutaj mamy sprawnie rozpisaną intrygę, seks, przemoc, narkotyki, miłość, zazdrość i śmierć, a całość tak napisana, że przez chwilę nie można się nudzić. Naprawdę polecam, a wielbicielkom autorki tym bardziej.

książek: 96
emi | 2013-03-16
Przeczytana: 15 marca 2013

Jestem kobietą. Wizja porwania przez przystojnego i kulturalnego porywacza wydaje się być ciekawą, choć wcale nie pociągającą. Niemniej jednak tematyka książki zainteresowała mnie. Zacznijmy może od początku.

"Najnowsza powieść Katarzyny Michalak, bestsellerowej autorki Poczekajki, Roku w Poziomce oraz Sklepiku z Niespodzianką. To pierwsza część „Serii z tulipanem”, otwierająca cykl: POLSKIE AUTORKI – ZMYSŁOWO I EROTYCZNIE.

„Mistrz” to sensacyjna powieść, pełna erotyzmu i namiętnych scen, nie przekraczających jednak granic dobrego smaku. Jest w niej wszystko, czego szukają miłośnicy gatunku: zbrodnia, tajemnica, intensywne relacje między bohaterami i bardzo gorąca atmosfera"

Szczerze? O Katarzynie Michalak słyszę po raz pierwszy. Przejrzałam sobie jej bloga i upewniłam się w przekonaniu, że nic mnie z nią wcześniej nie łączyło, choć z nowościami wydawniczymi jestem, można powiedzieć, na bieżąco. Nie wiem, co to za bestsellery, ale na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie h...

książek: 337
hunter | 2013-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book
Przeczytana: 20 lutego 2013

Zachęcony świetnymi recenzjami (ooooh, aaaaaah, wspaniała), niebotyczną wprost oceną tutaj - zwłaszcza przed premierą (dziewięć z kawałkiem), postanowiłem że TO koniecznie trzeba przeczytać. Jeśli to - jak sugerują wszyscy wokół - arcydzieło, i jedna z najlepszych książek jakie kiedykolwiek zostały napisane - grzechem byłoby postąpić inaczej.
Ponadto, jako że to: "sensacyjna powieść, pełna erotyzmu i namiętnych scen". Wooooow - coś dla mnie pomyślałem i czym prędzej zabrałem się za lekturę.

Zacząłem więc czytać i...
To może najpierw podejdźmy do sprawy chłodno-technicznie.

Może zacznijmy od języka.
Najbardziej drażniąca mnie rzeczą było namiętnie używane przez autorkę słowo "płeć". Cóż - słowo jak słowo powiecie. Owszem, z tym że autorka próbuje na siłę nadać mu nowe, dziwne znacznie. Po cóż - nie wiem. Mając do dyspozycji dziesiątki (a może i setki?) określeń, autorka cały czas na wciska swoje własne, wymyślone - "płeć". A mowa o... kobiecym łonie. Może ja jakiś nieuk jestem, pom...

książek: 1683
Sabinka | 2012-10-21
Przeczytana: 20 października 2012

Gdybym otrzymała książkę od anonimowej osoby miałabym dylemat! Ogromną zagwozdkę. Kim jest Autor? Być może postawiłabym na to, że anonimem jest mężczyzna. Jeśli zaś miałaby być to kobieta, miałabym swój typ! Choć styl nie bardzo pasuje... Jednak pomyślałabym o Agnieszce Lingas - Łoniewskiej. To właśnie ta Autorka kojarzy mi się z sensacją i erotyką w tle. Jednak w "Mistrzu" jest sytuacja odwrotna, to sensacja jest tłem...
NIGDY nie dopasowałabym powieści do Katarzyny Michalak!!!!! Autorkę przepraszam i kajam się...
Dlaczego? Chociażby dlatego, że piszę powieści ciepłe, przyjazne, pełne wiary i miłości. Kończące się dobrze. Dające nadzieję, wiarę i mobilizację, by zająć się własnym życiem.
Przy ostatniej swojej powieści pokazała mały pazurek, dała do myślenia tym, które (którzy) czytają jej książki nagminnie. Pokazała się już z trochę innej i tej ostrzejszej strony. "Nadzieja" mnie ujęła. Autorka zaskoczyła. Wczoraj gdy kończyłam czytać "Mistrza", ba! Czytając "Mistrza" już wiedziałam.....

książek: 1540
Kasiek | 2012-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2012

Znacie mnie, jestem chamska i bezczelna, jak mi się nie podoba coś walę prosto z mostu. Dlatego kiedy dostałam do przeczytania książkę o której kiedyś wspomniano, że ma być Polską odpowiedzią na Greya pomyślałam, kurczę znowu trzeba będzie pokazać się jako chamidło. Ileś twarzy Greya dla mnie jest książką poniżej krytyki. Nie dlatego że jestem pruderyjna, tylko dlatego że tam naprawdę nie ma co oceniać. Więc sobie pomyślałam Polski Grey, albo ktoś nie wie co pisze, albo książka jest tak słaba.
Ale zaczęłam czytać. Pierwszy fragment, drugi, trzeci pochłonęłam w całości. Nie bacząc na zmęczenie. Powiem Wam jedno, dla niektórych to będzie moje powtórzenie, dla innych truizm. Książka jest jak wir(mieszkam blisko Sanu, który słynie ze zdradzieckich wirów), niespodziewanie wciąga, nie ma też szans żeby się wyrwać, trzeba przeczytać. Rzadko daję książce maksimum punktów i dodaję do ulubionych ta tam trafi.
Staram się „Mistrza” porównać do jakiejś innej książki. I nie mogę jest jedyna w swoim...

książek: 797
boziaczek | 2013-02-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Książka jest naprawdę świetna. Zdecydowanie przyłączam się do wszystkich, którzy wychwalają najnowsze dzieło p. Michalak:) Właściwie trudno mi ocenić dlaczego akurat ta książka ma w sobie to "coś". Niby fabuła nie jest bardzo wyszukana, podobnych historii możemy znaleźć wiele, nie jest to nawet otwarte podejście do spraw seksu. Sama już nie wiem...
Niewątpliwe zalety tej powieści Katarzyny Michalak to świetnie skrojona fabuła; bohaterowie bardzo dobrze nakreśleni,niesamowicie interesujący, z których każdy posiada własną ciekawą historię. Nie jest to książka, która wciąga, ona wręcz pochłania czytelnika na kilka godzin:) Zdecydowanie polecam, bo warto!

książek: 1300
Lena | 2013-01-20
Przeczytana: 20 stycznia 2013

To po prostu mistrzostwo. Dawno, oj bardzo dawno nie czytałam takiej książki. Choć wielokrotnie denerwowała mnie naiwność i niedojrzałość głównej bohaterki, inne sytuacje wynagradzały wszystko. Był i seks, i zbrodnia, i zdrada i ogromne pieniądze. Ale także gdzieś tam płynące marzenia, ogromny ból i strata. A końcówka... Po prostu nie wierzyłam! Płakałam jak bóbr, nie widząc dalszych literek, słów zapadających w pamięć. Pokochałam ją. I choć rzadko daję tak wysokie noty jakieś pozycji, ta z pewnością na to zasłużyła. Polska literatura potrafi jednak zaskoczyć :) Gorąco polecam

książek: 1155
fibronektyna | 2013-03-03
Na półkach: Nie moja bajka, Przeczytane

Do trzech razy sztuka. I to jest ostatni raz.

W przypadku tej autorki, nieważne czy to babska opowiastka, czy to tzw fantastyka czy kryminał-erotyk, jak ktoś jest "dobry" to jest dobry, jak "zły" to zły. Generalnie bohaterowie zostają nakreśleni wraz z pierwszym wspomnieniem o nich i tacy już pozostają do końca.

W związku z czym także i "Mistrz" jest pozycją nudną z gruntu. Przewidywalność aż boli. Jeśli potraktować Mistrza jako polską odpowiedź na Grey'a - nie jest aż tak zła - fakt, mniej żałośnie śmieszna; przede wszystkim język jest dużo lepszy, i to się ceni. Niemniej, d...nie urywa. Sceny erotyczne są jak ze standardowego filmu harlequinowskiego klasy G, a postaci - brak mi litery alfabetu...Czyli, bohaterowie i naiwna merytoryka tej opowieści są tacy jak zawsze u autorki - przewidywalni, standardowi, banalni = nudni.

To moje trzecie podejście do prozy autorki i ostatnie. Próbowałam już tzw "babskiej" literatury, fantastyki, i kryminalno-ero ponoć "najlepszej książki" tej p...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Samuel P. Huntington
    87. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Łubieński
    76. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Stuhr
    67. rocznica
    urodzin
    Aktorstwo to nic innego jak umiejętność zapamiętywania w sobie pewnych stanów nerwowych i odtwarzania ich na zawołanie.
  • Ryszard Henryk Kordek
    93. rocznica
    urodzin
  • Alexandra Adornetto
    22. rocznica
    urodzin
    Niektórzy mówią, że i tak nie mamy wpływu na to w kim się zakochujemy - to miłość wybiera nas. Zdarza się i tak, że oddajemy serce komuś, kto jest zupełnym zaprzeczeniem tego, czego - jak nam się wydawało - szukaliśmy w drugim człowieku.
  • Jesper Juul
    66. rocznica
    urodzin
    Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, którzy w swoich rodzinach byli numerem jeden. Rodzice, którzy w ten sposób hodują dzieci, oddają im niedźwiedzią przysługę, bo one później nie potrafią zaakceptować, że życie może sprawiać ból, że człowiek może być rozczarowany i zły. Są jak pianiści, którzy w fortepianie akceptują tylko białe klawisze. To straszna sytuacja, która czyni z dzieci uczuciowe kaleki. Wielu dorosłych, którzy wychowywali się w takich rodzinach, sądzi, że powinni się rozwieść, gdy tylko w małżeństwie pojawią się pierwsze konflikty.
  • Philip Carlo
    65. rocznica
    urodzin
  • Thor Heyerdahl
    12. rocznica
    śmierci
    Nie widzę niczego, co byśmy mogli otrzymać od nich w zamian. (...) Jednakże - powiedział nagle donośnie szef, z ironicznym błyskiem w oku - odwaga i przedsiębiorczość mają również swoją wartość. Pułkowniku Lewis, niech pan im da to wyposażenie!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd