Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błękitny Manuskrypt

Wydawnictwo: Lambook
5,12 (42 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
5
6
13
5
7
4
10
3
2
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Blue Manuscript
data wydania
ISBN
9788363531010
liczba stron
336
słowa kluczowe
islam, Egipt, mistycyzm, kaligrafia
język
polski

Błękitny Manuskrypt to legendarny zabytek arabskiej kaligrafii i obiekt pożądania każdego kolekcjonera sztuki islamskiej. Ale czy średniowieczny, niezwykły rękopis nadal istnieje? A jeśli tak – to czy można go odnaleźć? W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania grupa naukowców wyrusza w odległy zakątek Egiptu i z pomocą miejscowej ludności rozpoczyna wykopaliska, które przyniosą zaskakujące...

Błękitny Manuskrypt to legendarny zabytek arabskiej kaligrafii i obiekt pożądania każdego kolekcjonera sztuki islamskiej. Ale czy średniowieczny, niezwykły rękopis nadal istnieje? A jeśli tak – to czy można go odnaleźć? W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania grupa naukowców wyrusza w odległy zakątek Egiptu i z pomocą miejscowej ludności rozpoczyna wykopaliska, które przyniosą zaskakujące efekty.

Książka Sabihy al-Khemir to przejmująca, przesycona tajemnicą i egipskim mistycyzmem opowieść o nadziei, chciwości, rozpaczy, zdradzie i potędze słów. Perypetie międzynarodowej grupy archeologów przeplatają się z wydarzeniami rozgrywającymi się na dworze fatymidzkiego kalifa, a niezwykły czar arabskiej kaligrafii i wschodnich opowieści przenika do świata współczesnej archeologii, kolekcjonerów dzieł sztuki i fałszerzy. Błękitny Manuskrypt to historia pełna kulturowych niuansów i odniesień do przeszłości oraz niełatwych związków świata Islamu z Zachodem; to opowieść, która skłania do refleksji i zostaje w pamięci na długo po zakończeniu lektury.

 

źródło opisu: http://www.lambook.pl

źródło okładki: http://www.lambook.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2530
joly_fh | 2013-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

Tunezyjka, Sabiha al-Khemir jest ekspertem w zakresie sztuki islamskiej: prowadzi wykłady na uczelniach w wielu krajach, napisała wiele artykułów, jest także ilustratorką. Ta wiedza posłużyła jej za kanwę powieści, z których drugą jest "Błękitny Manuskrypt".

Międzynarodowy zespół archeologów zostaje wydelegowany do Egiptu, by odnaleźć tzw. Błękitny Manuskrypt. Autorka już od samego początku tej powieści wprowadza czytelnika w odpowiedni nastrój, w magiczny świat kultury islamskiej. Stąd rozbudowane opisy: zabytków, krajobrazu, ludzi, dźwięków, zapachów... Są przypowieści w stylu Baśni z 1000 i jednej nocy i tajemnicze Drzewo życzeń. Na początku książki, równolegle do czasów współczesnych pisarka wprowadza też wątek islamskiego kalifa, który 1000 lat temu podbił Egipt. Zapowiadało się interesująco.
To kultura arabska jest głównym bohaterem tej książki. Pisarka kreuje na poły mistyczny świat, w którym istnieją średniowieczne manuskrypty, minarety, dźinny i ślepi bajarze. Opisuje zwyczaje mieszkańców egipskiej wioski oraz relacje, jakie powstają między nimi, a przybyszami. Pisze o tym w poetycki, wręcz wzniosły sposób. Mnoży tajemnicze przypowieści, wymyślne metafory i odwołania. Słowa, słowa, słowa. To, co na początku powieści wydaje się atrakcyjne, w miarę czytania zaczyna nużyć. Przeintelektualizowany język powieści utrudnia zrozumienie jej treści. Gdyby te opisy, przypowieści, wizje były podane w mniejszych dawkach, stanowiąc tylko część książki i były wplecione w jakąś spójną historię, byłoby to o wiele bardziej przystępne i ciekawsze. Ale tak stanowią one cel sam w sobie, przerost formy nad treścią, wobec faktu, że w książce brak jest jakiejkolwiek akcji. Nic ciekawego nie dzieje się ani w kwestii działalności archeologów, ani na płaszczyźnie interpersonalnej. Każdy z bohaterów jest zatopiony w swoich myślach i w swoim świecie, brak jest sensownych dialogów, co najwyżej bohaterowie rzucają jakieś niezobowiązujące uwagi i obdarzają się „przeciągłymi spojrzeniami”. Postaci występujące w książce – może poza tłumaczką Zohrą - są zupełnie bez wyrazu, wskutek czego czytelnik pozostaje obojętnym wobec ich losów. Nawet z wątku kalifa zostały tylko filozoficzne rozważania nadwornego kaligrafa nad naturą swojej pracy, przyjmujące momentami charakter naukowego wywodu.

Rzecz jasna można doszukiwać się w treści tej książki uniwersalnych prawd, tylko że jest ona tak nieciekawa, że po prostu nie miałam ochoty się nad tym zastanawiać. Podobno cierpliwość jest najlepszym towarzyszem archeologa, czytelnika chyba też – moją cierpliwość "Błękitny Manuskrypt" poważnie nadwyrężył.

http://bloxerka.blox.pl/2013/04/Blekitny-Manuskrypt.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mężczyzna z laserem. Historia szwedzkiej nienawiści

Seria morderstw motywowanych rasistowsko opisana z drobiazgowością i dbałością o szczegóły zarówno jeśli chodzi o tło polityczno-społeczne, jak i biog...

zgłoś błąd zgłoś błąd