Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wypędzony

Wydawnictwo: Erica
7,12 (113 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
14
8
24
7
39
6
21
5
5
4
4
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362329656
liczba stron
384
słowa kluczowe
naziści, Armia Krajowa, Wrocław
kategoria
historyczna
język
polski

Początek czerwca 1945 roku. Do zniszczonego, dopiero co zdobytego Wrocławia przybywa Jan Korzycki, uciekający przed UB porucznik Armii Krajowej. Zacierając za sobą ślady, pod przybranym nazwiskiem wstępuje do milicji. Otrzymuje zadanie wytropienia „komendanta Festung Breslau”, jak każe się tytułować przywódca konspiracyjnego niemieckiego Werwolfu. Korzycki usiłuje przeżyć w obcym, pogrążonym w...

Początek czerwca 1945 roku. Do zniszczonego, dopiero co zdobytego Wrocławia przybywa Jan Korzycki, uciekający przed UB porucznik Armii Krajowej. Zacierając za sobą ślady, pod przybranym nazwiskiem wstępuje do milicji. Otrzymuje zadanie wytropienia „komendanta Festung Breslau”, jak każe się tytułować przywódca konspiracyjnego niemieckiego Werwolfu. Korzycki usiłuje przeżyć w obcym, pogrążonym w chaosie i bezprawiu mieście, broniąc jego mieszkańców przed szabrownikami i niedobitkami nazistów.

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy Erica, 2012

źródło okładki: www.strefaksiazki.net

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-12-20
Na półkach: 2012

Obawiałam się lektury „Wypędzonego” Jacka Inglota. Kolejny kryminał z historią w tle, ale rozgrywający się tuż po wojnie i na dodatek w Breslau. Tyle już powstało książek, których akcja toczy się w tym mieście, w większości kryminałów. Czy kolejna powieść sprosta swoim poprzednikom?

„Wypędzony” to historia Jana Korzyckiego, porucznika Armii Krajowej uciekającego przed UB. Jest czerwiec 1945 roku, wojna dopiero co się skończyła i właśnie zapadają decyzje dotyczące podziału ziem. Breslau na powrót staje się Wrocławiem, i na gruzach niemieckiego miasta powstaje nowe – polskie. Organizują się siły porządkowe, milicja, samorząd miejski, szkoły i uniwersytety. Korzycki przyjeżdża do Wrocławia i wstępuje do milicja. Na początek dostaje do rozwiązania sprawę odnalezienia ‘komendanta Festung Breslau’, czyli przywódcy konspiracyjnego niemieckiego Werwolfu.

Tak w skrócie prezentuje się fabuła książki. Tylko, że „Wypędzony” to o wiele więcej niż kryminał. Owszem wątek tropienia ‘komendanta Festung Breslau’ jest dość mocno zaznaczony w pewnych momentach powieści, ale na pierwszy plan wysuwają się kwestie historyczne i obyczajowe. Autor skupił się przede wszystkim na stosunkach polsko – niemieckich, ale nie politycznych czy dyplomatycznych, tylko takich zwyczajnych ludzkich. Wzajemne postrzeganie się przybywających do Wrocławia Polaków i wysiedlanych stamtąd Niemców. Pokazanie traumy samego Breslau, które właściwie zniknęło z powierzchni, został tylko gruz i leje po bombach. W tym wątku autor opisał poruszającą historię szympansicy, która uciekła z zoo i szukała schronienia wśród zawalonych kamienic.

Jednocześnie Inglot próbuje przekazać nam, współczesnym co przeżywali ludzie, Niemcy którzy zawsze mieszkali w tym samym miejscu i teraz nagle muszą się wyprowadzić, porzucając dorobek całego życia, do tego często napadani i okradani w transportach.

Główny bohater, Jan Korzycki często próbuje wyjaśnić niemieckim mieszkańcom Wrocławia, dlaczego muszą ponosić konsekwencje decyzji Hitlera. Autor opisuje różne postawy, od Profesora winiącego tylko Hitlera i uważającego, tak jak większość jego rodaków, że tylko Hitler i jego ludzie powinni zostać ukarani, poprzez osoby z pokorą i zrozumieniem przyjmujące wysiedlenie, aż po postawy skrajnie negujące całe zło wyrządzone przez hitlerowskie władze i obwiniające Polaków za przymus opuszczenia Wrocławia.

Wysiedlenia Niemców pokazują jednocześnie dramat Polaków przesiedlanych zza Buga, którzy przeżywali właściwie to samo. I jedni i drudzy wierzyli, że to tylko chwilowe i za rok, dwa wrócą do swoich domów.

Bardzo podobało mi się, że autor ukazał dwie strony medalu. Mówiąc kolokwialnie przedstawił dobrych i złych Niemców i analogicznie dobrych i złych Polaków. Potrafił spojrzeć bezstronnie na problemy i winy obu stron i przedstawić je w świetle wydarzeń historycznych, jak na przykład konferencja poczdamska. Co więcej nie ogranicza się tylko do przedstawienia odbudowy Wrocławia, ale pokazuje także procesy przemian na całym Dolnym Śląsku, w innych miastach (Kłodzko) jak i na wsi. Porusza również ważki problem szabrowników. Korzycki przybywa do Wrocławia w pierwszych dniach po ogłoszeniu zakończenia wojny i po wstąpieniu do milicji jego głównym zadaniem jest przeciwdziałanie szabrownictwu, które kwitło na gruzach Breslau, a usprawiedliwiane było chęcią odegrania się, odbicia sobie krzywd i powetowania strat wyrządzonych podczas niemieckiej okupacji.

Jacek Inglot wykonał kawał solidnej pracy. W posłowiu napisał, że jego celem był „rozrachunek z tamtą epoką”* i udało mu się wykonać plan w stu procentach. Przedstawia okres powojenny zarówno z punktu widzenia Niemców jak i Polaków, wysiedlenia, odbudowę i całą związaną z tym traumę. W opisaną, fikcyjną historię autor zgrabnie wplótł prawdziwe zdarzenia. I mimo, że cała fabuła została wymyślona, to zdaje się fantastycznie obrazować tamtą rzeczywistość. Panie Inglot chapeau bas!

* Jacek Inglot, "Wypędzony", Instytut Wydawniczy ERICA, wyd. I, Warszawa 2012, s. 378.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnice Luizy Bein

Tajemnice Luizy Bein to moja pierwsza książka Renaty Kosin i mimo tego, że o tej pisarce nie mówi się wiele, powieść jest naprawdę bardzo dobra. ...

zgłoś błąd zgłoś błąd