Teoria pieniądza i kredytu

Tłumaczenie: Krzysz­tof Śledziński
Wydawnictwo: Fijorr Publishing
7,83 (12 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
4
7
5
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-89812-83-4
liczba stron
430
słowa kluczowe
pieniądz, finanse, ekonomia
kategoria
biznes, finanse
język
polski
dodał
Jacek

"Teoria pieniądza i kredytu" to pozycja unikalna w swej dziedzinie. Gdyby świat podążał drogą wytyczoną 100 lat temu przez Misesa nie mielibyśmy dzisiaj kryzysów monetarnych, groźby upadku euro, a także inflacji, która jest najczęstszą przyczyną zamieszek i konfliktów zbrojnych. Książka ta, to po "Ludzkim działaniu", niewątpliwie najwybitniejsza pozycja Wielkiego Austriaka urodzonego we...

"Teoria pieniądza i kredytu" to pozycja unikalna w swej dziedzinie. Gdyby świat podążał drogą wytyczoną 100 lat temu przez Misesa nie mielibyśmy dzisiaj kryzysów monetarnych, groźby upadku euro, a także inflacji, która jest najczęstszą przyczyną zamieszek i konfliktów zbrojnych.

Książka ta, to po "Ludzkim działaniu", niewątpliwie najwybitniejsza pozycja Wielkiego Austriaka urodzonego we Lwowie.

W 1953 roku ukazało się amerykańskie wydanie "Teorii pieniądza i kredytu", co do istoty teoretycznego podejścia niezmienione, jedynie poszerzone i uzupełnione o doświadczenia ostat?nich kilku dekad. To wydanie stało się podstawą polskiego tłumaczenia traktatu Misesa. Wydanie amerykańskie ukazało się w czterdzieści lat po wydaniu pierwszym

Mimo upływu dekad praca Misesa nie starzeje się, a wręcz przeciwnie nabiera coraz to większej aktualności. Jest ona cenna z historycznego punku widzenia, jako źródło wiedzy o historii pieniądza, najciekawsze są jednak jej odniesienia do sytuacji współczesnej. Można powiedzieć, że dzieło Misesa tchnie świeżością spojrzenia, mimo, że upłynęło od jego wydania już 100 lat. W świetle tego co Mises napisał o pieniądzu widać jak naiwny, sztuczny i szkodliwy jest projekt stworzenia euro jako waluty fiducjarnej. Z tych rozdziałów politycy i ekonomiści powinni być odpytywani jak z katechizmu.

W przedmowie do angielskiego wydania z 1934 roku Mises stwierdza, że oddzielenie walut od ściśle określonego i niezmiennego parytetu złota uczyniło z wartości pieniądza zabawkę polityków. Jakże współcześnie brzmi przesłanie Misesa z tej przedmowy sprzed 78 lat, Zgodzić się trzeba z Misesem, że system pieniężny, który będzie stanowić fundament przyszłych porozumień, musi opierać się na złocie. Złoto nie jest idealną bazą dla systemu pieniężnego. Jak wszystkie ludzkie wynalazki, standard złota nie jest wolny od niedociągnięć; ale w obecnych warunkach nie ma innego sposobu na uwolnienie systemu pieniężnego spod zmieniającego się wpływu partii politycznych i interwencji państwa, zarówno w teraźniejszości, jak i w możliwej do przewidzenia przyszłości. A żaden system pieniężny, który nie jest wolny od tych wpływów, nie stanie się podstawą dla transakcji kredytowych. To bardzo wyważone stanowisko. Standard złota, jak wszystko na tym świecie, nie jest tworem idealne. Warto jednak zauważyć, parafrazując słowa Churchilla, że standard złota jest najgorszą formą systemu pieniężnego, jeśli nie liczyć wszystkich innych, których od czasu do czasu próbowano.

Warto też za Misesem zauważyć, że standard złota nie upadł. Państwo go zniosło, żeby utorować drogę dla inflacji. Cały surowy aparat opresji i przymusu - policjanci, celnicy, sądy karne, więzienia, a w niektórych państwach nawet oprawcy - musiał być wprowadzony w ruch, żeby zniszczyć standard złota. Solenne obietnice zostały złamane, wprowadzono retroaktywne prawa, otwarcie uchylono przepisy konstytucji i karty praw. Rzesze uległych pisarzy chwaliły to, co państwo uczyniło i z otwartymi ramionami przywitało nastanie milenium pieniądza fiducjarnego.Przewaga standardu złota polega na tym, że uniezależnia on kształtowanie się siły nabywczej jednostki pieniężnej od władzy państwowej. Odbiera carom gospodarczym ich najstraszliwszą broń. Uniemożliwia im prowadzenie inflacji. To właśnie z tego powodu standard złota jest przedmiotem bezpardonowych ataków ze strony tych, którzy spodziewają się uzyskać korzyści z rzekomo niewyczerpalnego portfela państwa.

Sam Mises, odwołując się w wydaniu amerykańskim do tego co napisał w 1912 roku, pisze, że powinno się podejmować starania, by w jak największym stopniu wyeliminować wpływ człowieka na współczynnik wymiany między pieniądzem a innymi dobrami ekonomicznymi. Jest teraz oczywiste, że jedynym sposobem usunięcia ludzkiego wpływu na system kredytowy, jest wstrzymanie wszelkiej emisji środków fiducjarnych. Nie posłuchaliśmy Misesa i głównie dlatego znaleźliśmy się w tak godnej pożałowania sytuacji na początku XXI wieku.
Wstęp do wyda­nia pol­skiego: Witold Kwa­śnicki (fragment)

 

źródło opisu: http://www.fijor.com/teoria-pieniadza-i-kredytu/

źródło okładki: http://www.fijor.com/teoria-pieniadza-i-kredytu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 157
Tobson | 2018-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2018

Mises piszący ściśle o ekonomii jest po prostu świetny. Czytelnik nie powinien mieć najmniejszego problemu ze zrozumieniem tego, co autor próbuje przekazać. Do tego logika oraz racjonalność tez Misesa uświadomi i przekona każdego, kto poświęci czas na przeczytanie recenzowanego dzieła. Jest to konieczne uzupełnienie w mojej literaturze na temat pieniądza oraz kompendium wiedzy, której ogarnięcie powinno być wymogiem dla każdego polityka/ekonomisty rządowego.

Na początku Mises pisze o funkcjach pieniądza oraz zajmuje się problematyką określania jego wartości. To właśnie tutaj Mises prezentuje swój teoremat regresji tłumaczący, jak doszło do tego, że produkt rynkowy stał się pieniądzem i skąd pochodzi jego wartość w tym okresie i w okresach poprzedzających. Sporo miejsca poświęcił inflacji, jak powstaje i jakie są jej skutki. Można tu zauważyć zarys koncepcji Austriackiej Teorii Cyklu Koniunkturalnego. Co ciekawe, Mises wyjaśnił kulisy rzekomego niedoboru pieniądza w momencie paniki...

książek: 354
Łukasz Lelonek | 2015-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Naukowe
Przeczytana: 09 listopada 2015

Momentami trudna, ale niezwykle ważna praca zajmująca się najczęściej pomijanym aspektem we wszelkich ekonomicznych wynurzeniach - środkiem wymiany.
Jest to wielki traktat przeciw inflacji.

Dla wszystkich, którzy na co dzień czytają książki ekonomiczne nasycone tabelami, wykresami, ale niejednokrotnie oderwane od fundamentów.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd