Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Finale

Cykl: Szeptem (tom 4)
Wydawnictwo: Otwarte
8,04 (7444 ocen i 710 opinii) Zobacz oceny
10
2 147
9
1 140
8
1 525
7
1 234
6
768
5
342
4
142
3
87
2
39
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finale
data wydania
ISBN
9788375152449
liczba stron
424
język
polski
dodała
Nelyt

Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie. Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się...

Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie.

Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się zdrajcą. I choć role zostały rozdzielone, Nora i Patch nie wiedzą, po której stronie przyjdzie im walczyć.

Czy istnieją takie przeszkody, których nawet miłość nie pokona?

 

źródło opisu: Otwarte, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3527,Finale

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 234
Vibi | 2013-02-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moją przygodę z sagą „Szeptem” zaczęłam jeszcze w gimnazjum. Mimo, że pierwsza część nie powaliła mnie na kolana, sięgnęłam po następne, głównie przez postać Patcha. „Crescendo” było już dużo lepsze, a „Cisza” podbiła moje serce. Długo czekałam na ostatnią część serii, ale przyznaję, że warto było.

„Jestem przekonana, że kiedy Patch pojawił się w moim życiu, normalność po prostu przestraszyła się i zwiała.”

Po zabiciu Hanka Millara, Nora została prawdziwą Nefilką. Zgodnie ze złożoną przysięgą musi poprowadzić armię ojca na wojnę z upadłymi aniołami. W przeciwnym wypadku konsekwencje mogą być dla niej tragiczne. Z drugiej strony jednak, obiecała archaniołom, że doprowadzi do pokoju na Ziemi. Jakby tego było mało, nie wszyscy jej poddani zgadzają się z decyzją Czarnej Ręki. Uważają, że powierzył zbyt ważną funkcję dziewczynie, która nie urodziła się jako prawdziwa Nefilka. Aby zdobyć ich zaufanie, Nora z Patchem ukrywają przed światem swój związek. Tymczasem cheszwan zbliża się wielkimi krokami, co wzmaga niepokój po obu stronach. Wojna wydaje się być nieunikniona, a stawka jest większa niż ktokolwiek przypuszczał. Czy uczucie łączące Norę i Patcha przetrwa tę próbę?

„Wojna niczego tu nie rozwiąże, a jedynie zniszczy nasze światy. (…) W wojnie nie ma nic bohaterskiego. Może ona jedynie doprowadzić do absolutnej destrukcji.”

„Finale” nie pobiło „Ciszy”, ale utrzymało jej poziom. Nie zabrakło tutaj zaskakujących zwrotów akcji i napięcia, co sprawia, że lekturę czyta się w zawrotnym tempie. Fabuła jest dynamiczna, a język prosty, naszpikowany kolokwializmami. Narracja pozostaje taka sama, pierwszoosobowa, prowadzona przez Norę. Ogromnym plusem książki jest humor. Uwielbiam zabawne teksty Patcha, których pełno jest w całej serii.

Autorka bardziej rozbudowała opisy postaci i dodała nowe. W tej części pojawia się m. in. Dante, Nefil, który ma pomóc Norze w sprawowaniu nowej funkcji. Więcej miejsca poświęcone zostaje również Scottowi i Marcie. Moimi ulubionymi bohaterami zostaną jednak Patch i Vee, najlepsza przyjaciółka Nory.

„Na jego twarz powoli wypłynął szelmowski uśmiech.
-Jak trwoga, to do Patcha.”

Czytałam wiele opinii, w których „Szeptem” zarzucano ogromne podobieństwo do „Zmierzchu”. Serię o wampirach czytałam później, więc początkowo tego nie dostrzegałam. Nie da się jednak ukryć, że rzuca się to w oczy (serio, jakby nie było innych lekcji niż biologia). Myślę jednak, że taki stan rzeczy utrzymuje się tylko w pierwszej części. Osobiście, mi bardziej podobała się saga Becci Fitzpatrick. Może to przez odrazę jaką czuję na wspomnienie skóry Edwarda, może przez naiwność Belli, jednak zdecydowanie wolę Norę i Patcha.

Mimo, że kilka momentów przewidziałam, „Finale” to udane zakończenie wciągającej młodzieżówki. Seria jest niewymagająca, ale zarazem ciekawa. Doskonała na oderwanie się od codziennych problemów. Na pewno będę ją miło wspominać, a jeżeli ukarze się ekranizacja, od razu popędzę do kina. 5/6.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Włam się do mózgu

Na pewno przydatna, miejscami zabawna, dobra, ale nie rewelacyjna, mogąca służyć za solidną bazę próby odnalezienia własnego sposobu na efektywną nauk...

zgłoś błąd zgłoś błąd