Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Finale

Cykl: Szeptem (tom 4)
Wydawnictwo: Otwarte
8,04 (7331 ocen i 708 opinii) Zobacz oceny
10
2 123
9
1 113
8
1 499
7
1 222
6
755
5
338
4
136
3
87
2
39
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finale
data wydania
ISBN
9788375152449
liczba stron
424
język
polski
dodała
Nelyt

Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie. Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się...

Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie.

Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się zdrajcą. I choć role zostały rozdzielone, Nora i Patch nie wiedzą, po której stronie przyjdzie im walczyć.

Czy istnieją takie przeszkody, których nawet miłość nie pokona?

 

źródło opisu: Otwarte, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3527,Finale

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 654
Tristezza | 2012-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Wielki finał”


Nora musi przejąć dowództwo nad armią nefilów czarnej Ręki na mocy złożonej przysięgi, inaczej wraz z matką zginą. Nie chce walczyć, jedyne czego naprawdę pragnie, to zakończyć to wszystko raz na zawsze i w końcu mieć swoje spokojne życie u boku wymarzonego chłopaka, Patcha. Czegokolwiek by nie zrobiła, stworzy sobie wrogów, a i tak już znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Dwie zwaśnione strony: upadli aniołowie i nefilowie. Nigdy za sobą nie przepadali, lecz teraz ma dojść do wojny, na dodatek nadchodzi cheszwan co tylko wzmaga napięcie. Nora, jako liderka, musi teraz udawać, iż jej związek z Patchem to koniec, inaczej nie zdobędzie zaufania swoich ludzi. Rozchodzi się więc wieść, że znalazła nowego faceta, Dantego, szanowanego w nefilskiej społeczności, który ma ją również trenować psychicznie i fizycznie. Całe jej życie jest dalekie od ideału, do domu wprowadza się jej się wróg i przyrodnia siostra w jednym, a jej grozi śmierć z powodu złożenia przysięgi ojcu, której konsekwencje dopiero zaczynają się ujawniać.

„Nie wiedziałabym czym jest normalność, nawet gdybym się o nią potknęła.”

Nora nie chce stawać do walki, nie chce dowodzić armią, nie chce tego wszystkiego. Ma zwyczajnie dojść, lecz nie może się odsunąć i oglądać z boku, bo byłoby to jednoznaczne z wydaniem na siebie wyroku śmierci. Brakuje jej normalności, ciągle musi tylko kłamać i się usprawiedliwiać, by chronić innych. Jest przerażona, jednak zamierza działać, nie zwija się w kłębek, lecz ciężko pracuje, odbywa poranne, wyczerpujące treningi i nie poddaje się. Nie jest tą samą zwyczajną, nudną i skrytą dziewczyną, którą była, zanim poznała Patcha. To to ją zmieniło, każdy kto ją zna, może to zaobserwować, jej mama np. nadal go o wszystko obwinia. Patch oczywiście się nie zmienia, nadal jest przystojny, postanawia zrobić wszystko dla Nory, ale ma poczucie humoru, niekiedy zdaje się być arogancki i nie traci rezonu. Nowych bohaterów nie ma zbyt wielu, najlepiej rozwiniętą postacią z nich jest Dante, który potrafi zaskoczyć, mimo iż początkowo nie wydaje się być nikim szczególnym.

Upadłe anioły, półanioły i ludzie to znany motyw, często się z nim spotyka, jednak widać, że ta pozycja w jakiś sposób się wyróżnia i zdobyła wielkie grono fanów. Książka znajdzie zainteresowanie wśród miłośników historii romantycznych, paranormalnych czy przygodowych. W tej części życie Nory znowu wywraca się do góry nogami, nie wiadomo kto jest przyjacielem, a kto wrogiem, dawno skrywane sekrety, niepojęte tajemnice zostają w końcu wyjaśnione. Lecz nie wszystkie. Co było według mnie minusem, to że niektóre sprawy nie zostały wytłumaczone, wydają się być niedopracowane, jakby nieprzemyślane, czasami niektóre zaś niepotrzebne. Taka sprawa tyczyła się na przykład Dabrii czy Marcie, każdej w inny sposób. Na szczęście jest tego niewiele i nie każdy zwróci na to uwagę. Co ciekawe, archaniołowie znowu mają w tej historii swoją rolę do odegrania i w związku z tym czeka nas też kilka interesujących niespodzianek.

„Jeszcze tylko raz”

Sam pomysł na książkę nie jest całkiem oryginalny, ale i mimo to interesujący. To już koniec historii Patcha i Nory, nie można było się całkiem spodziewać, jak się to wszystko skończy, co zrobi Nora, po której stronie stanie. Muszę przyznać, ze jest trochę momentów, w których czytelnik zostaje zaskoczony, w sumie nowe tożsamości wychodzą na jaw, objawiają się w końcu skutki niektórych decyzji. Pomimo to czasami bywało nudno, nie zawsze coś się działo. Styl pisania autorki jest prosty i przystępny, nie utrudnia czytelnikowi zagłębiania się w lekturę. Książkę czyta się łatwo, niemniej czy szybko, nie jestem w stanie ocenić, gdyż osobiście miałam potrzebę co jakiś czas ją odkładać i dość dużo czasu mi zajęła. Nie zawsze umiałam się na niej dostatecznie skupić, choć to już ostatnia część, ostatni raz poznajemy nową historię bohaterów, żyjemy w świecie Nory i jej problemów, zmagań z rzeczywistością.

Obawiałam się, iż autorce skończą się pomysły na tę część, że będzie pisana jakby na siłę. Co prawda myliłam się, choć uważam, że mimo wszystko ten tom jest gorszy od poprzednich. „Finale” okazało się opowieścią przyjemną i ciekawą, zapewniającą dobrze spędzony czas i dostarczająca trochę odpowiedzi na pytania, postawione w trakcie lektury wcześniejszych części. Jednak nie poruszyła mnie ona, nie powaliła na kolana, nie kazała przeżywać wszystkiego całą sobą. Dopiero na samym końcu czuło się napięcie, wibrujące w powietrzu i czytało się z zapartym tchem. Tak więc za zakończenie jest plus, szczególnie, że wszystko ułożyło się w ten sposób, iż nikt nie powinien zbytnio narzekać. Ogólnie najmocniejszą stroną powieści są bohaterowi, których kreacji nie można nic zarzucić, są naprawdę zróżnicowani i zaskakujący, nie tak łatwo przejrzeć ich na wylot. Dla fanów serii jest to oczywiście pozycja obowiązkowa, zaś reszcie polecam ją jako sposób oderwania się od rzeczywistości, cała seria jest godna sięgnięcia, a każdy fan gatunku powinien znaleźć w niej coś dla siebie.


„Groziła mi.
Miała coś do ukrycia.
Postanowiłam, że odkryję jej tajemnicę. Zniszczę ją.”


Moja ocena 7/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Antologia polskiego reportażu XX wieku. Tom 1

Gdyby nie komentarze Szczygła, któremu w głowie się nie mieści, że przeskok cywilizacyjny z biedy i głodu II RP do standardów PRL mógł się komuś podob...

zgłoś błąd zgłoś błąd