Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lasy w płomieniach

Tłumaczenie: Katarzyna Malita
Wydawnictwo: Świat Książki, Weltbild
7,32 (501 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
57
9
36
8
113
7
174
6
74
5
28
4
13
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Chasing fire
data wydania
ISBN
9788377996584
liczba stron
400
język
polski
dodała
Sabinka

Rowan Tripp należy do elitarnej grupy strażaków spadochroniarzy. Choć jej praca to ciągle narażanie życia, Rowan nie pragnie niczego innego. Nie zmienia tego nawet śmierć przyjaciela, który ginie podczas jednej z akcji. Ale jego odejście okazuje się początkiem tragicznych wydarzeń. Zaczynają umierać ludzie... W lesie odnajdywane są spalone szczątki. Ktoś oblewa świńską krwią pokój Rowan, ktoś...

Rowan Tripp należy do elitarnej grupy strażaków spadochroniarzy. Choć jej praca to ciągle narażanie życia, Rowan nie pragnie niczego innego. Nie zmienia tego nawet śmierć przyjaciela, który ginie podczas jednej z akcji. Ale jego odejście okazuje się początkiem tragicznych wydarzeń. Zaczynają umierać ludzie... W lesie odnajdywane są spalone szczątki. Ktoś oblewa świńską krwią pokój Rowan, ktoś demoluje sprzęt w bazie. Strażacy orientują się, że ktoś świadomie podpala lasy i że tym kimś jest osoba ukrywająca się w ich szeregach. Kim jest tajemniczy morderca? Czy uda się go odnaleźć? Barwne opisy walki z ogniem, mroczna atmosfera zagrożenia oraz podszyty ciepłem i humorem wątek miłosny.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012.

źródło okładki: Wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 396
Katarzyna Busłowska | 2014-12-27
Przeczytana: 26 grudnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po przeczytaniu tej powieści zastanawiam się jak mogłam nazwać Reenę Hale i Fionę Bristow twardzielkami. Rowan Tripp to prawdziwa Iron Woman!

Wszyscy orientujemy się mniej więcej jak wygląda praca przeciętnego strażaka. Nigdy jednak nie zastanawiałam się jak gasi się te wielkie pożary lasów. Myślałam, że po prostu zrzuca się na nie jakiś środek gaśniczy z samolotu i tyle. Ku mojemu zdziwieniu okazuje się jednak, że grupa szaleńców skacze prosto w brzuch bestii, żeby okiełznać żywioł i ocalić tę część dzikiej natury, której człowiek nie zdążył jeszcze zrujnować. Jestem pod wrażeniem.

Zanim zaczęłam czytać, zerknęłam na kilka opinii i niestety przeczytałam, że zabójcą jest ktoś z grupy strażaków (dlaczego ta podła osoba nie zaznaczyła opinii jako spoiler?!?!?!). Niestety informacja ta od razu naprowadziła mnie na Matta. Uznałam, że śmierć brata mogła złamać go psychicznie i popchnąć do zbrodni. Pasował idealnie, mimo, że autorka przedstawia sytuację tak, że czytelnik dałby sobie uciąć obie ręce, stawiając na ojca puszczalskiej Dolly.

Podobał mi się wątek romansowy pomiędzy Lucasem a Ellą. Autorka przypomina, że nigdy nie jesteśmy za starzy, by zakochać się jak nastolatki. To było piękne. Speszony twardziel Iron Man:))

Bardzo żałuję, że autorka nie rozbudowała bardziej postaci Dobiego. Polubiłam go.

Gulliver zakochał się w kobiecie, która bez problemu potrafiłaby wytrzeć nim podłogę. Ro ma mocny cios i zdecydowanie nie jest zwolenniczką tłumienia agresji. Jednak w jego przypadku obeszło się bez rękoczynów. Łaził za nią, łaził i wyłaził. Tak sobie myślę, ze przez zasady, które sami sobie ustanawiamy, chyba wiele w życiu nas omija.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kelner

Po kryminały zaczęłam sięgać stosunkowo niedawno, wiedziona wieloma opiniami osób bliskich i tych nieznanych, że po prostu warto. Spróbowałam zatem, c...

zgłoś błąd zgłoś błąd