Cwaniary

Wydawnictwo: Świat Książki
6,33 (724 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
28
8
87
7
197
6
230
5
92
4
40
3
18
2
6
1
8
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-273-0187-1
liczba stron
240
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Całkiem współczesna powieść łotrzykowska autorki brawurowej „Dzidzi” i „Kieszonkowego atlasu kobiet”. Cztery kobiety z warszawskiego Mokotowa postanawiają wymierzać sprawiedliwość na własną rękę. Właściwie na cztery pary rąk, żadna z nich bowiem nie boi się bezpośredniej walki. Działają pod osłoną nocy, która sprzyja vendetcie. Brutalni mężowie i chciwi deweloperzy muszą się mieć na baczności!...

Całkiem współczesna powieść łotrzykowska autorki brawurowej „Dzidzi” i „Kieszonkowego atlasu kobiet”.
Cztery kobiety z warszawskiego Mokotowa postanawiają wymierzać sprawiedliwość na własną rękę. Właściwie na cztery pary rąk, żadna z nich bowiem nie boi się bezpośredniej walki. Działają pod osłoną nocy, która sprzyja vendetcie. Brutalni mężowie i chciwi deweloperzy muszą się mieć na baczności! Opowieść o nocnej Warszawie, śmierci i idealnie skrojonej zemście. Ta śmieszno-smutna historia jest zarazem głosem w dyskusji o kobietach i polskości. Książka z ilustracjami Marty Zabłockiej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/cwaniary-sylwia-chutnik,p90089855.html

pokaż więcej

książek: 838
mamalgosia | 2013-01-08
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 02 stycznia 2013

Halina Żyleta jest ciężarną, młodą wdową. Jej chłopak Antek został brutalnie pobity. W wyniku odniesiony ran zmarł. Od tego czasu Halina sporo czasu spędza na cmentarzu, gdzie zdecydowanie wyróżnia się wiekiem i strojem. Ilość tatuaży na jej rękach sprawia, że wdowia społeczność patrzy na nią dość nieufnie. Dziewczynie zupełnie to nie przeszkadza. Codziennie odwiedza swojego Antka.
Antek był postacią niezwykłą. Ten wytatuowany bojownik o sprawiedliwość spędzał wieczory nie przed telewizorem, ale na biciu tych, którzy sobie na to zasłużyli. Nigdy nie bił przypadkowych osób, zawsze wiedział kto znajduje się na jego czarnej liście. Teraz, kiedy go zabrakło, Halina przejęła jego niewdzięczną pracę. Wieczorami wyrusza wraz z przyjaciółką Celiną Cios na łowy. Te bójki, ten moment, kiedy skrwawione ofiary padają na ziemię, to jedyny moment, w którym Halina prawie czuje, że żyje. Ale prawie robi wielką różnicę...
Dziewczyny starannie wybierają swoje ofiary. Nie znoszą niesprawiedliwości, razi je oszustwo i zdrada. W ich kodeksie honorowym nie ma miejsca pobłażanie. Biją głównie mężczyzn, ale kobiety, które nie szanują innych kobiet (szczególnie te, które odbierają innym partnera), też mogą trafić pod ich pięści. Czasem pomaga im Bronka. Ta szanowana prawniczka szczególnie nie lubi chamstwa w komunikacji miejskiej. Nocami zamienia swoje luksusowe auto na autobus i tam oczyszcza świat z pijaków i łobuzów. Te nocne wycieczki pozwalają jej na chwilę zapomnieć o zżerającym jej ciało raku - podstępnym wrogu, którego nie jest w stanie siłą wypędzić ze swojego ciała.
Jest też Stefa Karwowska - właścicielka salonu kosmetycznego, a prywatnie kochana małżonka typu worek bokserski. Bita i upokarzana przez swojego męża snuje fantazje na temat zabójstwa. Układa misterny plan. Niestety porywcze koleżanki odbierają jej całą przyjemność. Po ich interwencji małżonek Karwowski nigdy już nie uderzy Stefy.
Cała czwórka, wspomagana przez dwóch szaleńców i babcię Haliny - weterankę Powstania Warszawskiego ma do wykonania zadanie dużo większej wagi. Muszą się rozprawić z nieuczciwym deweloperem, który nieczystymi metodami próbuje uzyskać tereny pod budowę swoich biurowców.
Język Sylwii Chutnik, jak i wybór Warszawy na bohatera powieści od razu kojarzy się z Tyrmandem. W "Cwaniarach" to miasto właśnie jest na pierwszym planie. W teście pojawia się dość sentymentalny obraz dawnej Warszawy, a już sam tytuł łączy urocze panie z piosenkami Grzesiuka i folklorem czerniakowskim. Na okładce wyczytałam, że książka ta napisana jest w konwencji łotrzykowskiej. Nie jestem o tym do końca przekonana. Bohaterki miały być silnymi kobietami, a ja nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że tym całym biciem koiły one tylko własny ból. Tak, jak nastolatki w depresji kaleczą się żyletkami, tak ta czwórka pań (no może oprócz Stefy) szukała ukojenia w bójkach. Uderzenia i rany poniesione w walce pozwalały im na chwilę zapomnieć o bólu psychicznym.
"Cwaniary" to pierwsza książka Sylwii Chutnik jaką przeczytałam.Bardzo mi się podobała, chociaż tak kwiecisty styl pisania bywa męczący. Autorka zawarła w niej wiele bardzo celnych spostrzeżeń, a kilka jej powiedzeń na pewno zagości na stałe w moim słowniku. Teraz chętnie przeczytam tak chwalony "Kieszonkowy atlas kobiet". Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepszy niż opowieść o Halinie Żylecie i jej przyjaciółkach.

www.booksonmymind.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
444

Bardzo przyjemna, lekka lektura dostarczająca wielu interesujących wątków i mało znanych ciekawostek. Porównania do "Kodu Leonarda DaVinci"...

zgłoś błąd zgłoś błąd