Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak nie być profesjonalnym piłkarzem

Tłumaczenie: Piotr Kuś
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Varia". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Rebis
7,02 (345 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
22
8
67
7
123
6
91
5
20
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
How not to be a professional footballer
data wydania
ISBN
9788375109382
liczba stron
336
kategoria
sport
język
polski
dodała
Strzelba

Najważniejsza dla Mersona zawsze była, jest i będzie niepohamowana miłość do piłki nożnej Większość sławnych osób stara się ukazywać swoje życie jako pasmo sukcesów i marginalizować krępujące epizody z przeszłości. Legendarny piłkarz Paul Merson postąpił dokładnie odwrotnie. Szczegółowo przedstawił swoje najmniej chlubne doświadczenia, skupiając się na licznych ekscesach wywołanych...

Najważniejsza dla Mersona zawsze była, jest i będzie niepohamowana miłość do piłki nożnej

Większość sławnych osób stara się ukazywać swoje życie jako pasmo sukcesów i marginalizować krępujące epizody z przeszłości. Legendarny piłkarz Paul Merson postąpił dokładnie odwrotnie. Szczegółowo przedstawił swoje najmniej chlubne doświadczenia, skupiając się na licznych ekscesach wywołanych uzależnieniem od hazardu, alkoholu i narkotyków. Komiczne opisy pijackich libacji i innych szaleństw Mersona sąsiadują w jego książce z fachowymi uwagami o futbolu i o kulisach gry w angielskiej lidze, a także z zabawnymi portretami jego kolegów z boiska, od Paula Gascoigne'a, "najbardziej popieprzonego piłkarza wszystkich czasów", do perfekcjonisty Davida Beckhama. W ostatecznym rozrachunku bowiem - mimo szaleńczych wyczynów, które niemal zrujnowały jego karierę i życie osobiste - najważniejsza dla Mersona zawsze była, jest i będzie niepohamowana miłość do piłki nożnej.

Paul Merson był zawodowym piłkarzem przez 20 lat. Zadebiutował w Arsenalu w 1986 roku i z tą drużyną dwukrotnie świętował mistrzostwo Anglii oraz zdobył Puchar Anglii, Puchar Ligi i Puchar Zdobywców Pucharów. Po odejściu z Arsenalu w 1997 roku grał m.in. w Middlesbrough, Aston Villi i Portsmouth. Wystąpił 21 razy w reprezentacji Anglii. Po zakończeniu kariery piłkarskiej został stałym komentatorem w kultowym programie Soccer Saturday, nadawanym w kanale Sky Sports.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2012

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 235
Piotr | 2012-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 listopada 2012

Prawdopodobnie większość chłopców uganiających się za piłką po szkolnych boiskach, podwórkach i placach marzy bądź kiedyś marzyła o tym, by zostać zawodowym, sławnym piłkarzem. Nie inaczej było ze mną. Ileż to razy umieszczając piłkę w podwórkowej bramce, wyobrażałem sobie, że jestem gwiazdą pokroju Ronaldo (tego prawdziwego, z Brazylii), Alessandro Del Piero czy Zinedine’a Zidane’a i właśnie strzelam gola na wypełnionym po brzegi, ogromnym stadionie.

Przyznam, że jestem na tyle młody, że nie mogę pamiętać lat świetności Paula Mersona, kiedy to zdobywał trofea grając w Arsenalu Londyn. Jestem natomiast na tyle stary, by pamiętać go z kilku spotkań, jakie rozegrał dla Aston Villi Birmingham, Portsmouth FC i reprezentacji Anglii. „Za moich czasów” jednak Merson nie był już gwiazdą światowego formatu, zatem wiedziałem o nim niewiele. Między innymi z tego względu pochłonąłem tę książkę dowiadując się wielu nowych, ciekawych faktów.

Autobiograficzna książka Paula Mersona „Jak nie być profesjonalnym piłkarzem” jest właściwie „antyporadnikiem” dla wszystkich marzących o karierze piłkarskiej. Opisując ekscesy ze swojego barwnego życia, autor daje wskazówki (w dwudziestu rozdziałach-lekcjach) jak absolutnie nie powinien postępować zawodowy sportowiec. Im dalej zagłębiamy się w lekturę, tym bardziej zachodzimy w głowę: jakim cudem ten facet zrobił karierę w jednej z najlepszych i najbardziej wymagających lig piłkarskich świata?

Historia Paula Mersona to ciągłe upadki i zmartwychwstania. Momenty sławy przeplatały się z chwilami goryczy i poczuciem dotkliwej porażki. Autor opowiada o przejściu z zespołu juniorów w świat profesjonalnej piłki, o pierwszych zarobionych (i jednocześnie przepuszczonych u bukmachera) pieniądzach, o szalonych libacjach alkoholowych, o pierwszych doświadczeniach z kokainą, w końcu o uzależnieniach i odwyku w zamkniętej placówce oraz o powrocie na boisko. Przytacza przy okazji niezliczoną ilość ciekawych i zabawnych (często wulgarnych) anegdot, ukazując też kulisy życia zawodowych piłkarzy.

Zastanawiające jest to, że w opowieści Mersona praktycznie nie ma wątków związanych z kobietami. Co prawda kilka razy wspomina o swojej żonie (żonach), ale jego ekscesy są niemal pozbawione udziału płci przeciwnej. Czyżby hazard, alkohol i dragi aż tak pochłaniały piłkarza, że w jego życiu nie było miejsca na panienki? Aż trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwagę częste skandale o zabarwieniu seksualnym, związane z piłkarzami ligi angielskiej. Może po prostu Paul stwierdził, że tego byłoby już za wiele w jego autobiografii? Przecież i tak wykazał się nie lada odwagą, rozliczając się z przeszłością i opisując swoje perypetie. Jeśli zatem liczycie na pikantne opisy życia seksualnego Paula Mersona – muszę was rozczarować. No chyba, że zadowolą was wspominki o częstym i intensywnym „brandzlowaniu się” (Lekcja 6: Nie brandzluj się przed meczem reprezentacji Anglii).

Pomimo znaczących osiągnięć sportowych, rozpoznawalnej twarzy, zarobionych i przepuszczonych milionów funtów, uzależnień, które o mały włos go nie zabiły lub wpędziły w bankructwo, Paul Merson pozostał zwykłym chłopakiem z sąsiedztwa, który budzi naszą sympatię. Snuje swoją opowieść nie siląc się na wyszukany język i metafory, dzięki czemu zyskuje na autentyczności. Tak, facet bardzo źle się prowadził, skrzywdził wielu ludzi i siebie samego, ale mimo to nie można go nie lubić.

Nie trzeba interesować się piłką nożną, żeby czytać „Jak nie być profesjonalnym piłkarzem” z wielką przyjemnością. Futbol jest tu obecny na każdym kroku, jednak jest to książka przede wszystkim o ludzkich problemach, kruchej psychice i o tym, że na sukces trzeba bardzo ciężko pracować, natomiast na dnie można znaleźć się w mgnieniu oka. Ot, choćby stawiając 15 tysięcy funtów na tor czwarty w wyścigach psów…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Medaliony

Czytałem, już kilka książek o tematyce obozowej, ale podczas lektury Medalionów kolejny raz zwątpiłem w człowieczeństwo, nie dowierzając że ludzie mog...

zgłoś błąd zgłoś błąd