Dźwięki kolorów

Tłumaczenie: Katarzyna Sarek
Wydawnictwo: Officyna
8,22 (64 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
22
8
16
7
11
6
4
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sound of Colors
data wydania
ISBN
978-83-62409-19-8
liczba stron
128
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

W tej zapierającej dech, poruszającej książce, młoda niewidoma dziewczyna podróżuje od jednej stacji metra do następnej – odbywając w tym samym czasie podróż w wyobraźni, która zabiera ją do nieprawdopodobnie pięknych miejsc. Pływa z delfinami i opala się leżąc na grzbiecie wieloryba, fruwa z ptakami i jedzie na stację gdzie kończy się świat. Francuskie wydanie „Dźwięków kolorów” zdobyło...

W tej zapierającej dech, poruszającej książce, młoda niewidoma dziewczyna podróżuje od jednej stacji metra do następnej – odbywając w tym samym czasie podróż w wyobraźni, która zabiera ją do nieprawdopodobnie pięknych miejsc. Pływa z delfinami i opala się leżąc na grzbiecie wieloryba, fruwa z ptakami i jedzie na stację gdzie kończy się świat.

Francuskie wydanie „Dźwięków kolorów” zdobyło prestiżową nagrodę VERSELE (przyznane przez gremium 45 710 dzieci w wieku 9-11 lat, z Belgii).

Jedną z inspiracji do tytułu był dla Liao wiersz „Wielkie to szczęście” Wisławy Szymborskiej, Którego fragment zmieścił w książce jako motto.

Dźwięki kolorów wydane po chińsku w 2001 r., zostały przełożone na kilka języków. Książka doczekała się adaptacji filmowej, adaptacji na deski sceniczne, powstał na jej podstawie serial TV.

Poetycki tekst współgra z niezapomnianymi, przepięknymi ilustracjami, razem tworzą tę wspaniałą książkę, poruszającą temat pokonującej niemoc siły wyobraźni.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Officyna, 2012

źródło okładki: http://www.officyna.com.pl/ksiazka.php?idksiazki=25

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 6563

Wszystkie barwy wrażliwości

Trzecia wydana w Polsce książka Jimmy’ego Liao urzekła mnie swoją doskonałą niesamowitością. Artysta osiągnął tym razem ideał – wydaje się niemożliwe, by można było w tym dziele coś dodać lub odjąć. Zawarta tu pełnia emocji, doświadczeń, wrażliwości odzwierciedla pasję życia ociemniałej dziewczynki, pozbawiony rutyny i zwyczajności zachwyt światem. Niezwykłość odbieranego przez nią świata zawiera się nie w jego atrakcjach, rozrywce czy możliwościach nabywczo-hedonistycznych, ale właściwie w samym jego istnieniu, w szansie jednoczesnego czucia i kreowania go.

Bohaterka – uważana w świecie normatywnej poprawności za osobę niepełnosprawną, upośledzoną w odbiorze świata – stanowi paradoksalnie pewien niedościgły wzorzec wrażliwości na otoczenie, innych ludzi, zwierzęta, przyrodę i siebie samą. Smutna i czasem samotna, nie jest nieszczęśliwa – co nie mieści się w obiegowym kanonie dobrostanu. Świat jest dla niej – pozornie podobnie jak dla innych – miejscem czasem zwyczajnym, czasem tajemniczym. Bywa zaskakujący, bywa stonowany, niesie smutek lub radość, zawsze jednak jest nieprzewidywalny i wart poznania, nawet gdy przez chwil parę wymaga dystansu i odpoczynku.

Zachwycająca jest umiejętność dziewczynki „widzenia” świata wciąż na nowo. Te same miejsca, znajome do granic, zyskują za każdym razem w jej odbiorze nową oprawę. Poznanie przekracza bowiem granice i staje się czymś więcej niż pracą receptorów, neuronów, dendrytów i neuroprzekaźników. Pozwala na ogarnianie bezkresu...

Trzecia wydana w Polsce książka Jimmy’ego Liao urzekła mnie swoją doskonałą niesamowitością. Artysta osiągnął tym razem ideał – wydaje się niemożliwe, by można było w tym dziele coś dodać lub odjąć. Zawarta tu pełnia emocji, doświadczeń, wrażliwości odzwierciedla pasję życia ociemniałej dziewczynki, pozbawiony rutyny i zwyczajności zachwyt światem. Niezwykłość odbieranego przez nią świata zawiera się nie w jego atrakcjach, rozrywce czy możliwościach nabywczo-hedonistycznych, ale właściwie w samym jego istnieniu, w szansie jednoczesnego czucia i kreowania go.

Bohaterka – uważana w świecie normatywnej poprawności za osobę niepełnosprawną, upośledzoną w odbiorze świata – stanowi paradoksalnie pewien niedościgły wzorzec wrażliwości na otoczenie, innych ludzi, zwierzęta, przyrodę i siebie samą. Smutna i czasem samotna, nie jest nieszczęśliwa – co nie mieści się w obiegowym kanonie dobrostanu. Świat jest dla niej – pozornie podobnie jak dla innych – miejscem czasem zwyczajnym, czasem tajemniczym. Bywa zaskakujący, bywa stonowany, niesie smutek lub radość, zawsze jednak jest nieprzewidywalny i wart poznania, nawet gdy przez chwil parę wymaga dystansu i odpoczynku.

Zachwycająca jest umiejętność dziewczynki „widzenia” świata wciąż na nowo. Te same miejsca, znajome do granic, zyskują za każdym razem w jej odbiorze nową oprawę. Poznanie przekracza bowiem granice i staje się czymś więcej niż pracą receptorów, neuronów, dendrytów i neuroprzekaźników. Pozwala na ogarnianie bezkresu otoczenia czymś nieuchwytnym i nieopisywalnym – jedni nazwą to sercem, inni intuicją lub wrażliwością, kolejni duszą czy poznaniem pozazmysłowym. Bez względu jednak na nomenklaturę autor budzi w czytelniku nadzieję, że nikt z nas nie jest tej umiejętności pozbawiony, skoro jesteśmy z stanie odebrać i zachwycić się (nawet mimo niezrozumienia) pięknem świata dziewczynki.

Książeczka niesie zatem nadzieję i tęsknotę – ta pierwsza dotyczy szansy odnalezienia tego piękna w sobie i swoim świecie, druga może stanowić motywację do podjęcia poszukiwań. Jimmy Liao uzmysławia nam, że światów jest tyle ilu jest ludzi i w każdym tkwi potencjał piękna i niepowtarzalności. Co więcej – świat pojedynczego człowieka zmienia swą barwę i kształty z zależności od jego nastroju, otwartości i nastawienia, przez co – mimo jego całościowej niepowtarzalności – stwarza okazję do spotkania z innym człowiekiem na styku wspólnej przestrzeni wrażliwości. U dziewczynki zmieniają się kolory murów, podobne dźwięki niosą inne znaczenia, nawet pasażerowie metra to za każdym razem inne indywidua ludzkie (a nawet nieludzkie), a czasem drobiazgi, które zmieniają wszystko. Jej świat jest też szukaniem, nie jest do końca jasne, czego. Szczęścia, spełnienia, piękna? A czego szukasz Ty, Czytelniku? W książce, w innych ludziach, w życiu?

Podobnie, jak w innych pracach autora zachwyca kreska, nieoczywistość, pomysłowość i umiejętność zaskakiwania czytelnika. Jak zwykle również tekst (autorski oraz cytaty z wiersza Szymborskiej i Rilkego) tworzy doskonałą harmonię z ilustracjami. Ciekawostką są powracające we wszystkich publikacjach motywy graficzne oraz cytaty z poprzednich prac, np. wnikliwy czytelnik ilustracji dostrzeże gdzieniegdzie dzieci dźwigające uśmiechnięte księżyce – nawiązanie do tytułu „Księżyc zapomniał”. Wraz z kolejnymi wydaniami polskimi rośnie też ciekawość i organiczna potrzeba lektury kolejnego dzieła tego mistrza w uwodzeniu czytelnika tajemnicą codzienności. Przesłaniem, które odczytałam tym razem, jest myśl, że najgorszym rodzajem ludzkiej niepełnosprawności jest brak wrażliwości na świat, innych, siebie przez koncentrację na jego stronie widzialnej. Smakując piękno barw, udaję się w labirynt świata w poszukiwaniu kolejnych okruchów wrażliwości zawartych w nowych książkach Liao.

Jowita Marzec

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 454
Anettet | 2019-03-22
Przeczytana: 22 marca 2019

Obawiałam się, że książka nie spodoba się mojej córce. Moje obawy okazały się być przedwczesne, gdyż książka bardzo jej się spodobała. Z zapamiętaniem wyszukiwała białego pieska na wszystkich stronach :).

książek: 1116
Monika Borkowska | 2017-09-15

Książka zachwycająca przepięknymi ilustracjami. Książka nie tylko dla dzieci :))

książek: 325
aniaszew | 2017-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2016

Niesamowita.
Książka nie tylko dla dzieci (moja 4-latka oglądała z zaciekawieniem), lecz także, albo nawet przede wszystkim dla dorosłych. Niesamowite jak można za pomocą ilustracji przekazać obrazy niewidomej dziewczynki,piękne metaforyczne obrazy.
Urzekła mnie...

książek: 1753
cymelium | 2016-08-02
Przeczytana: 02 sierpnia 2016

Książka perełka.
Nie wiem na kim wywarła większe wrażenie, na mnie czy na mojej córce? Niesamowite połączenie ilustracji i tekstu.
To trzeba czytać z dzieckiem. Trzeba podpowiadać, objaśniać, tłumaczyć... Jedna z tych książek, przy której należy towarzyszyć dziecku.
Choć w sumie to książka nie tylko dla dzieci.
Polecamy

książek: 2996
nunachopin | 2016-02-09
Przeczytana: 2013 rok

Pierwsze czytanie książeczki odbywam najczęściej sama, by - jako ten Cerber nieomal - nie oddać w łapki dziecka czegoś, czego oddać bym nie chciała. Tym razem dziecię moje niecierpliwe, pierwsze łapki wyciągnąwszy, zabrało się za przegląd, dominujących w książeczce, ilustracji. Od razu dokonało przełomowego odkrycia, iż na każdym niemal rysunku ukrywa się mały, biały piesek i przednią zabawą będzie jego odnajdywanie. Tak oto spłyciwszy lekturę do zabawy w chowanego i przebrnąwszy przez ogrom przecudnych ilustracji, dotarliśmy do punktu wyjścia i poczęliśmy czytać...

"Dźwięki kolorów" Jimmy Liao nie jest typową historią dla dzieci, przez którą przeprowadza czytelnika zmyślny bajkopisarz. To traktat filozoficzny. Tak, traktat filozoficzny dla dzieci (i nie tylko dla dzieci). Narratorem jest niewidoma nastoletnia dziewczynka przemierzająca codziennie trasę do metra. Paradoksalnie los, zabierając jej wzrok pewnego jesiennego dnia, zabierając widok świata - dał jej jednocześnie wiele...

książek: 3008
8_oclock | 2015-02-21
Przeczytana: 20 lutego 2015

Zafascynował mnie tytuł i okładka - miło czasem "ocenić" książkę po okładce, bo nie zawiodłam się ani trochę, przeciwnie, otrzymałam jeszcze więcej niż oczekiwałam.
Każda strona książki to ilustracja plus minimum tekstu. Jest to opowieść niewidomej dziewczynki, która jeździ przed siebie metrem i wysiada na dowolnych stacjach, obraz jej marzeń, tęsknot, wyobraźni.
Tytuł nawiązuje do wiersza Rilke'go "Ślepa", którego fragment znajduje się na ostatniej stronie.

książek: 568
Aleksandra | 2014-10-03
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Niesamowita, otwierająca wielość interpretacji, niebanalna, głęboko metaforyczna, przebogata w znaczenia, przepięknie poetycka historia opowiedziana słowami i obrazami. Dla dzieci, młodzieży, dorosłych... - każdy odnajdzie w niej cząstkę siebie. To wielka duchowa uczta.

Cała recenzja tutaj: http://mysli-wrazenia-interpretacje.blogspot.com/2014/10/swiatopoglad-jimmy-liao-dzwieki-kolorow.html

książek: 389
zemstabanana | 2014-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2014

Piękne ilustracje, poetycka treść. Z całą pewnością żadne dziecko tego nie zrozumie, ale warto mu pokazać coś innego niż popularne bajki.

książek: 219
Akukaracza | 2013-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

"Ludziom w metrze zawsze tak okropnie się spieszy.
Czy ktoś czeka na ciebie przy wyjściu na górze?"

książek: 526
ziza | 2013-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 maja 2013

MAgiczna książka, warto ją posiadać, warta swojej ceny. Kazda strona zawiera przepiękne ilustracje, ta książka zabiera nas w magiczny świat marzeń. Zdecydowanie polecam

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd