Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nowe oblicze Greya

Tłumaczenie: Monika Wiśniewska
Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 3)
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,39 (17438 ocen i 1233 opinie) Zobacz oceny
10
2 444
9
1 133
8
2 114
7
2 916
6
3 162
5
2 065
4
1 265
3
1 107
2
617
1
615
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fifty Shades Freed
data wydania
ISBN
9788375085969
liczba stron
688
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
język
polski
dodała
Sarah

Inne wydania

Kobiety na jej punkcie szaleją. Mężczyźni wiele zawdzięczają. Biblioteki apelują, by wycofać z obiegu. A powieść sprzedaje się w tempie egzemplarza na minutę!!! Trylogia „Pięćdziesiąt odcieni” rozpętała na świecie prawdziwe szaleństwo. Sprzedaż w Stanach Zjednoczonych sięgnęła 15 milionów już w pierwszych trzech miesiącach sprzedaży. Dla porównania osiągnięcie takiego sukcesu zajęło trylogii...

Kobiety na jej punkcie szaleją.
Mężczyźni wiele zawdzięczają.
Biblioteki apelują, by wycofać z obiegu.
A powieść sprzedaje się w tempie egzemplarza na minutę!!!

Trylogia „Pięćdziesiąt odcieni” rozpętała na świecie prawdziwe szaleństwo.
Sprzedaż w Stanach Zjednoczonych sięgnęła 15 milionów już w pierwszych trzech miesiącach sprzedaży. Dla porównania osiągnięcie takiego sukcesu zajęło trylogii Stiega Larssona trzy lata!
Powieść okupuje nieprzerwanie jednocześnie pierwszą, drugą i trzecią pozycję na prestiżowej liście bestsellerów e-bookowych magazynu „The New York Times”!
Prawa do zagranicznych wydań sprzedano w kilka dni do kilkudziesięciu krajów!
Prawa filmowe nabył Universal Pictures na drodze aukcji za niebagatelną kwotę pięciu milionów dolarów!
Sprzedaż w Wielkiej Brytanii sięgnęła 100 000 egzemplarzy zaledwie w 7 dni od premiery!
Pięćdziesiąt twarzy Greya to również najlepiej sprzedający się e-book w historii Random House UK!



Ich przypadkowe spotkanie dało początek fali namiętności, która z czasem wcale nie osłabła. Wspólna codzienność okazała się nie lada wyzwaniem, któremu Anastasia i Chrstian dzielnie stawiają czoła w imię łączącego ich uczucia. Kochankowie wciąż dryfują po wzburzonym morzu uczuć, targani namiętnością i rozterkami, niepewni tego, co zgotuje im los. Czy najbardziej poruszająca historia miłosna tego roku zakończy się happy endem? A może piękny sen przerwie były szef Any, Jack Hyde, który poprzysiągł zemsty i cierpliwie czeka na swoją szansę?

 

źródło opisu: Sonia Draga, 2013

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 511
Anna Szafrańska | 2013-02-17
Na półkach: Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

W ciągu kilku ostatnich dni skończyłam czytać dwie najlepsze trylogie, jakie wpadły mi w ręce w ostatnim czasie. Zakręty losu Agnieszki Lingas-Łoniewskiej i Pięćdziesiąt odcieni James. Gdyby ktoś zdał mi pytanie, która seria spośród tych dwóch tytułów podała mi się najbardziej... nie umiałam bym wybrać. Obie równie namiętne, równie wciągające i równie emocjonujące. Po prostu tykające bomby zaklęte w pozornie nieszkodliwe kartki papieru. Absolutny majstersztyk.

Ostatnia część kultowej Trylogii Pięćdziesięciu Odcieni ostatecznie rozwiewa wątpliwości co do związku Anastasi Steele i Christiana Greya. On szukał jedynie fizycznego związku, koniec, kropka. Ale ona chciała więcej... Dwa przeciwne bieguny, inne przyzwyczajenia, odmienne charaktery. Ale jedno serce.
Anastasia i Christian Grey powracają z miodowego miesiąca spędzonego w Europie. Ana pierwszy raz podróżowała w otoczeni ekstremalnego przepychu; zabytkowe statki, drogie apartamenty, jeszcze droższe prezenty - od obrazów, po bransoletki. Świat erotycznych uniesień, w który wprowadził ją Christian, był dla niej obcy i niezrozumiały, a jednak podniecający. Natomiast świat bogatego Christiana, który lekką ręką wyrzuca kilka tysięcy euro za obraz przedstawiający trzy papryki, jest dla niej czarną magią. Ale prawdziwe niespodzianki czekają na nią po powrocie do domu. Jack knuje, spiskuje i ostatecznie posuwa się do najgorszego. Ana walczy o rodzinę, bo czuje że jej małżeńskie szczęście przecieka jej przez palce.
Wcześniej Ana bała się, że któregoś dnia bańka mydlana pęknie i Christian od niej odejdzie... nigdy nie przypuszczała, że może się stać na odwrót.

Grey z całą pewnością nie jest książką, którą po przeczytaniu ostawimy na półkę, albo wydamy koleżance. Gwarantuje, że ona z wami zostanie. Na zawsze. I nie mówię tu o książce jako o rzeczy materialnej. Grey to historia dwojga skrajnie odmiennych ludzi, których dzieli wszystko; od drobnych codziennych przyzwyczajeń, aż po spędzanie czasu wolnego. Inaczej postrzegają świat; Ana jest ufna, niewinna i naturalna, Christian spięty, skupiony, drażliwy, nieufny... Ale łączy ich jedno. Wspólne serce.
Christian prawdopodobnie do końca będzie się zmagał z traumą przeszłości w większym bądź mniejszym stopniu, niemniej przeszłość nigdy nie da mu o sobie zapomnieć. Ana może jedynie pomóc mu odnaleźć się w otaczającym go świecie, nauczyć go miłości i tolerancji. Weźmy na ten przykład: Christian w ogóle nie myślał w kategoriach, że mógłby być kochany przez kogoś z poza rodziny. Nawet był zdziwiony, że jego eksniewolnice były w nim zakochane do tego stopnia, że stały się psychicznymi prześladowcami.
Christian i Anastasia to doskonały przykład, jak dwa przeciwieństwa łączą się w jedną całość. On pokazał nieznany jej świat: mroczny świat rozkoszy, bólu i spełnienia. Ona nauczyła go miłości i samoakceptacji.

Podoba mi się sposób, w jaki James ujęła wszelkie lęki Any i jak je w cwany sposób wykorzystała. Jak wspominałam, Ana najbardziej bała się, że któregoś dnia Christian, zmęczony ułożonym życiem odejdzie od i na powrót stanie się dominantem. Ale wtedy wychodzi na jaw, że roztrzepana Ana od kilku tygodni przekładała wizytę u ginekologa. I tak witamy Fasolkę - swoją drogą uwielbiam to słowo!!! :)
Z początku faktycznie, Christian jest przerażony; obwinia Anastasie, że to ukartowała, miota się jak dziecko we mgle i jest dogłębnie przerażony zaistniałym stanem rzeczy. Nigdy nie myślał o ojcostwie, szczególnie, że jeśli o sferę emocjonalną to etapem odpowiada nastolatkowi, więc nie może znieść myśli, że mógłby się z kimś Aną dzielić. Szczególnie z jego własnym dzieckiem.
W tym samym czasie uderza Jack. Wszystko się kumuluje i jedynym rozwiązaniem, by uratować Greyów jest spełnienie żądań Jacka.
Ich świat już stał na głowie, a teraz dodatkowo wywrócił się na lewą stronę. Ana i Christian będą musieli się naprawdę postarać, żeby wybaczyć sobie nawzajem i zapomnieć o urazach. A najważniejsze jest to, że przez tę lekcję życia dowiedzieli się, czym jest zaufanie.

Kolejnym punktem, o którym wręcz muszę wspomnieć, jest... przysięga małżeńska!!! Jest przepiękna, wzruszająca... po prostu obłędna! Będę szczera, łzy zakręciły mi się w oczach. Do teraz mam dreszcze, jak sobie o niej pomyśle.

Można powiedzieć: to jest już koniec, nie ma już nic... Ale epilog mówi co innego. Przyszłość to nie koniec. To początek.
Poza tym czeka nas również ekranizacja, a jej to ja już nie mogę się doczekać. Przede wszystkim, nurtuje mnie - pewnie jak miliony czytelników -, kto zagra główne postacie Any i Christiana. Jest wiele teorii. Najczęściej słyszanymi nazwiskami do roli Greya są: Robert Pattinson, Jessie Pavelka, Ian Somerhalder, Jonathan Rhys Meyers, Colin Egglesfield, Chris Pine, William Levy, Joshua Bowman, James Deen, Matt Bomer oraz Alexander Skarsgård.
Natomiast do Anastasii brane są pod uwagę: Lauren Watson, Kristen Stewart, Lyndsy Fonseca, Emily Browning, Mila Kunis, Minka Kelly, Emma Watson, Ashley Greene, Lucy Hale, Elizabeth Olsen, Amanda Seyfried, Alexis Bledel, Katie Cassidy oraz Nina Dobre.
To że padnie nazwisko Pattinsona i Stewart, było wiadome, ale zastanawiam się co w tej mieszaninie robi Chris Pine, Ian Somerhalder czy Nina Dobre - ona z całą pewnością nie utożsamia mi się z niewinnością - Amanda Seyfried czy - słodki boże! - Minka Kelly!!! To musi być ktoś, na kogo raz rzucimy okiem i od razu stwierdzimy "Tak! To nasz Grey!"
Mam nadzieję, że nie zaliczą takiej wpadki, jak w przypadku Intruza Stephenie Meyer, gdzie powieka drga mi niekontrolowanie, kiedy widzę aktorów grających Melanie albo Iana.

Trylogię Pięćdziesięciu Odcieni polecam każdemu bez względu na płeć, wiek czy poglądy religijne a nawet polityczne... no może w przypadku wieku, ograniczyłabym się do +18, no mimo wszystko...
Myślę, że najbardziej podobają nam się książki, które poszerzają nasze horyzonty. Wyobraźnia nie ma ograniczeń, dlatego wygodnie się ucieka do tej krainy, gdzie wszystko się może zdarzyć. Grey to całkowicie inny świat. Świat, z którym nigdy się nie rozstanę. Bo paradoksalnie wydaje się być na wyciągnięcie ręki, ale zaleźć Greya wśród stalowych drapaczy chmur przytłaczająco wielkiego miasta, jest sztuką, którą poznała do tej pory tylko Anastasia.
I naprawdę dobrze, że to ona przyszła przeprowadzić wywiad z Christianem, a nie Katherine Kavanagh ;)

– Myślę, że będziemy tu szczęśliwi – szepczę,
zamykając oczy.
– Aha. Ty, ja i... Fasolka.*


* cytat pochodzi ze strony 665 Nowe oblicze Greya, E L James

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobieta bez twarzy

Po przeczytaniu "Sześciu kobiet w śniegu (nie licząc suki)" spodziewałam się, że historyjka "Kobiety bez twarzy" będzie w podobn...

zgłoś błąd zgłoś błąd