Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nowe oblicze Greya

Tłumaczenie: Monika Wiśniewska
Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 3)
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,39 (18007 ocen i 1255 opinii) Zobacz oceny
10
2 507
9
1 159
8
2 193
7
3 006
6
3 280
5
2 132
4
1 309
3
1 144
2
643
1
634
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fifty Shades Freed
data wydania
ISBN
9788375085969
liczba stron
688
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
język
polski
dodała
Sarah

Kobiety na jej punkcie szaleją. Mężczyźni wiele zawdzięczają. Biblioteki apelują, by wycofać z obiegu. A powieść sprzedaje się w tempie egzemplarza na minutę!!! Trylogia „Pięćdziesiąt odcieni” rozpętała na świecie prawdziwe szaleństwo. Sprzedaż w Stanach Zjednoczonych sięgnęła 15 milionów już w pierwszych trzech miesiącach sprzedaży. Dla porównania osiągnięcie takiego sukcesu zajęło trylogii...

Kobiety na jej punkcie szaleją.
Mężczyźni wiele zawdzięczają.
Biblioteki apelują, by wycofać z obiegu.
A powieść sprzedaje się w tempie egzemplarza na minutę!!!

Trylogia „Pięćdziesiąt odcieni” rozpętała na świecie prawdziwe szaleństwo.
Sprzedaż w Stanach Zjednoczonych sięgnęła 15 milionów już w pierwszych trzech miesiącach sprzedaży. Dla porównania osiągnięcie takiego sukcesu zajęło trylogii Stiega Larssona trzy lata!
Powieść okupuje nieprzerwanie jednocześnie pierwszą, drugą i trzecią pozycję na prestiżowej liście bestsellerów e-bookowych magazynu „The New York Times”!
Prawa do zagranicznych wydań sprzedano w kilka dni do kilkudziesięciu krajów!
Prawa filmowe nabył Universal Pictures na drodze aukcji za niebagatelną kwotę pięciu milionów dolarów!
Sprzedaż w Wielkiej Brytanii sięgnęła 100 000 egzemplarzy zaledwie w 7 dni od premiery!
Pięćdziesiąt twarzy Greya to również najlepiej sprzedający się e-book w historii Random House UK!



Ich przypadkowe spotkanie dało początek fali namiętności, która z czasem wcale nie osłabła. Wspólna codzienność okazała się nie lada wyzwaniem, któremu Anastasia i Chrstian dzielnie stawiają czoła w imię łączącego ich uczucia. Kochankowie wciąż dryfują po wzburzonym morzu uczuć, targani namiętnością i rozterkami, niepewni tego, co zgotuje im los. Czy najbardziej poruszająca historia miłosna tego roku zakończy się happy endem? A może piękny sen przerwie były szef Any, Jack Hyde, który poprzysiągł zemsty i cierpliwie czeka na swoją szansę?

 

źródło opisu: Sonia Draga, 2013

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 409
Karriba | 2013-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2013

Nawet najlepszy seks, kiedy jest go za dużo, może być ciężkostrawny. I męczący. I bardzo nudny.

Czasem przeklinam siebie za zwyczaj czytania wszystkich książek (nawet najgorszych) do końca. Odkryłam w sobie tę okropną przypadłość przy okazji spotkania z Thomasem Hardy’m i jego „Tessą”. Od tamtej pory boję się kiepskich tytułów. W końcu nikt chyba nie lubi być okradany z czasu, którego i tak wiecznie jest za mało. No ale dobrze, przejdźmy do konkretów, chociaż jest ich raczej niewiele.

Ana i Christian wzięli ślub i udali się w podróż poślubną do Europy, podczas której czytelnik odwiedza ich na pierwszych kartkach książki. Potem meldujemy się w Seattle, a po nim lecimy do Aspen i, żeby było ciekawie, wracamy do korzeni, czyli do Portland. Przez ten czas dzieje się bardzo dużo… podziwiamy prywatne jachty, skutery, domki i odrzutowce pana Greya, zaliczamy około dziesięciu tysięcy scen seksu, a kilka razy spotykamy się nawet z innymi bohaterami! Są rodzice Any, rodzice Szarego, Kate i cała reszta. Pani E L James pomyślała niemal o wszystkim. Przygotowała przyjęcie z dobrą muzyką, drogim szampanem, trzypiętrowym tortem i kolorowymi balonikami. Zapomniała tylko o jednym. O zaproszeniu na imprezę Pani Fabuły.

W tej książce nie działo się prawie nic. NIC. Jeśli zbierzemy do jednego worka wszystkie zdania, które coś do całej akcji wniosły, wyjdzie tego maksymalnie trzy strony. Ani jednej literki więcej. Wiecie jak się czyta taką książkę?

Najpierw siedzi się cierpliwie. Po kilku rozdziałach z niepokojem kartkuje się tom od lewej do prawej, a potem w drugą stronę. Po następnych kilkunastu kartkach przyjmuje się pozycję kwiatu lotosu i oddycha głęboko dziesięć razy. Jeśli to nie pomaga, wypija się szklankę wody niegazowanej. W połowie lektury wypada odbyć godzinny trening mięśni i udawać, że to trening cierpliwości. Zdecydowanie odradzam położenie się na plecach na środku pokoju i wzywanie pomocy, jak również podejmowania jakichkolwiek prób zamachu na swoją osobę (wbrew pozorom książka „Nowe oblicze Greya” nie służy do uderzania się nią w czoło!). Warto też poświęcić chwilę na przygotowanie pożywnego posiłku, który doda energii niezbędnej do wykonania tego arcytrudnego zadania. Oczywiście wszystkie te czynności tylko trochę pomagają przebrnąć przez te siedemset stron (z okładem!) i absolutnie nie gwarantują, że po wszystkim nie oddacie tomu swojemu psu do zjedzenia.

Wiem, że seks się sprzedaje, ale fenomenu tej trylogii po prostu nie rozumiem. Ile razy można czytać o tym, że Ana dochodzi albo że Christian szczytując wykrzykuje jej imię? I co, do licha, oznacza zwrot "rozpadam się wokół niego"?! Czy to określenie naprawdę jest w powszechnym użyciu? I czy ja w takim razie wychowałam się w dżungli? Województwo lubelskie to chyba większy Dziki Wschód niż mi się wydawało...

No cóż, panie Grey, głosujemy. Serce Karriby? Jestem na nie. Rozumie Karriby? Jestem na nie. Szósty zmyśle Karriby? Przykro mi, ale ja też jestem na nie. Dziękujemy, nie przechodzisz dalej, ale miło cię było... ekhm... poznać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Finansowy ninja

Finansowy ninja to bardzo przydatna pozycja dla każdego kto chciałby zapoznać się z zasadami obejmującymi zarządzanie finansami osobistymi. Książka na...

zgłoś błąd zgłoś błąd