Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ciemniejsza strona Greya

Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 2)
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,43 (21806 ocen i 1494 opinie) Zobacz oceny
10
3 013
9
1 436
8
2 643
7
3 721
6
4 026
5
2 639
4
1 615
3
1 356
2
733
1
624
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fifty Shades Darker
data wydania
ISBN
9788375085952
liczba stron
632
słowa kluczowe
erotyk, miłość, uczucia, BDSM
język
polski
dodała
Sarah

Kobiety na jej punkcie szaleją. Mężczyźni wiele zawdzięczają. Biblioteki apelują, by wycofać z obiegu. A powieść sprzedaje się w tempie egzemplarza na minutę! Trylogia „Pięćdziesiąt odcieni” rozpętała na świecie prawdziwe szaleństwo. Sprzedaż w Stanach Zjednoczonych sięgnęła 15 milionów już w pierwszych trzech miesiącach sprzedaży. Dla porównania osiągnięcie takiego sukcesu zajęło trylogii...

Kobiety na jej punkcie szaleją.
Mężczyźni wiele zawdzięczają.
Biblioteki apelują, by wycofać z obiegu.
A powieść sprzedaje się w tempie egzemplarza na minutę!

Trylogia „Pięćdziesiąt odcieni” rozpętała na świecie prawdziwe szaleństwo.
Sprzedaż w Stanach Zjednoczonych sięgnęła 15 milionów już w pierwszych trzech miesiącach sprzedaży. Dla porównania osiągnięcie takiego sukcesu zajęło trylogii Stiega Larssona trzy lata!
Powieść okupuje nieprzerwanie jednocześnie pierwszą, drugą i trzecią pozycję na prestiżowej liście bestsellerów e-bookowych magazynu „The New York Times”!
Prawa do zagranicznych wydań sprzedano w kilka dni do kilkudziesięciu krajów!
Prawa filmowe nabył Universal Pictures na drodze aukcji za niebagatelną kwotę pięciu milionów dolarów!
Sprzedaż w Wielkiej Brytanii sięgnęła 100 000 egzemplarzy zaledwie w 7 dni od premiery!
Pięćdziesiąt twarzy Greya to również najlepiej sprzedający się e-book w historii Random House UK!



Młodziutką studentkę Anę Steele i charyzmatycznego miliardera Christiana Greya połączył niecodzienny układ, który z czasem przerodził się w coś znacznie głębszego. Jednak demony Greya zwyciężyły, Ana zerwała uzależniający związek i zajęła się karierą.
Rozstanie okazuje się bolesne. Ogarnięci obsesyjną tęsknotą kochankowie nie potrafią bez siebie żyć. Kiedy więc Christian proponuje Anie zupełnie nowy układ, dziewczyna nie potrafi mu odmówić. Wkrótce zaczynają uczyć się siebie nawzajem. Christian walczy z wieczną potrzebą kontroli i stopniowo oswaja drzemiące w nim demony. Ana uczy się życia w luksusie i bronienia własnej niezależności. Kiedy wydaje się, że świat miłości, pasji i nieskończonych możliwości stoi przed nimi otworem, ciemne chmury gromadzą się nad luksusowym wieżowcem, w którym mieszkają…
Drugi tom wyczekiwanego bestsellera wszech czasów.

 

źródło opisu: Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 841
malaMi | 2013-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2013

Jakiś czas temu, skuszona skrajnie różnymi opiniami i ogólnym zamieszaniem, jakie powstało wokół trylogii E L James, miałam wątpliwą przyjemność zapoznać się z „Pięćdziesięcioma twarzami Greya”. Cóż, spotkania nie zaliczyłam do udanych, o czym można przeczytać TUTAJ, ale zwykle lubię doprowadzać sprawy do końca, a otaczające mnie zewsząd głosy, że kolejne części są zdecydowanie lepsze sprawiły, iż sięgnęłam po „Ciemniejszą stronę Greya”. I co się okazało?
W drugiej części, poza zbliżeniami między Aną a Christianem, wkrada się odrobina fabuły. Za sprawą nowych bohaterów, akcja niekiedy nabiera tempa, atmosfera jest napięta, a czytelnik z uwagą śledzi bieg wydarzeń. Oczywiście nie zabraknie scen erotycznych, ale emocje, które będą im towarzyszyć mają zupełnie inny wydźwięk niż w pierwszej części. Ana i Christian odkrywają, że łączy ich głębsza relacja niż tylko Pan – Uległa. Oboje starają się walczyć z przeciwnościami, wzajemnie się docierają i próbują stworzyć normalny, zdrowy związek. Jednak pokonanie trudności, wynikających głownie z mrocznej przeszłości Christiana, przysporzy im wiele problemów.
Sięgnęłam po kolejną część trylogii z nadzieją, że Erika Leonard nauczyła się na błędach „Pięćdziesięciu twarzy Greya” i mimo sukcesu jaki z niewyjaśnionego powodu odniosła książka, nie spoczęła na laurach, szlifując swój warsztat. Niestety już po kilku stronach wewnętrzna bogini siarczystym policzkiem pozbawiła mnie marzeń. I znowu się zaczęło ciągłe przygryzanie wargi przez Anę i marszczenie brwi Christiana, w towarzystwie, a jakże, podświadomości i wewnętrznej bogini.
W pierwszej części Christiana Greya nie polubiłam zupełnie. Zimny, apodyktyczny mężczyzna, który doskonale zdaje sobie sprawę jaką władzę ma nad kobietami i nie waha się tego wykorzystać. To nie dla mnie, nie znoszę takich osób i zupełnie nie byłam w stanie zrozumieć zachwytu nad jego postacią. „W ciemniejszej stronie Greya” natomiast mamy mniej seksualnego maniaka, a więcej waniliowego Christiana. I choć nie zatracił swoich cech, nadal nad wszystkim sprawuje kontrolę, to taki Grey spodobał mi się znacznie bardziej. Podobało mi się również, że autorka skupiła się bardziej na jego psychice, kolejne rozdziały przybliżają nam wydarzenia, które ukształtowały Greya, poznajemy w końcu jego mroczny sekret. I skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie czytałam tych fragmentów z zapartym tchem.
W tej części również Ana zyskuje, dając się poznać z innej strony. Wydaje się być dojrzalsza, po części wyzbywa się swojej naiwności, w końcu potrafi przeciwstawić się Greyowi i przeforsować własne zdanie. Właściwie mogłabym ją polubić, gdyby przestała rozmawiać z mieszkającą wewnątrz niej boginią oraz jej sąsiadką – podświadomością. No i mogłaby również przestać po każdym orgazmie rozpadać się na kawałki, bo w końcu się nie pozbiera.
Mimo ogromnej ilości powtórzeń, wciąż tych samych sformułowań i wielu innych wad, o których wspominałam przy okazji pierwszej części, „Ciemniejsza strona Greya” rzeczywiście jest lepsza. Bardziej rozbudowana fabuła pozwala się wciągnąć w tę historię, a zakończenie obiecuje jeszcze więcej akcji w kolejnej, ostatniej już, części tej trylogii. Osobom, które czytały „Pięćdziesiąt twarzy Greya” polecam kontynuację. Może nie jest ona wybitna, ani nawet bardzo dobra, ale nie jest też zła – a na pewno lepsza niż jej poprzedniczka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z zapałkami

to jedna z pierwszych książek, jakie przeczytałem w własnej nieprzymuszonej woli. do tej pory pamiętam pierwsze zdanie i tak mi się ono podobało, że d...

zgłoś błąd zgłoś błąd