Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tove Jansson: Mama Muminków

Tłumaczenie: Bogumiła Ratajczak
Wydawnictwo: Marginesy
6,62 (368 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
9
8
73
7
105
6
88
5
41
4
19
3
10
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tove Jansson. Ord, bild, liv
data wydania
ISBN
978-83-933758-7-5
liczba stron
500
słowa kluczowe
biografia, muminki, Finlandia, kobieta
język
polski
dodał
xVariax

Genialne książki dla dzieci są genialne nie bez powodu. Stoi za nimi niezwykła siła osobowość autorów. Talent, jaki zdarza się raz na milion - tajemniczy splot okoliczności, rodzinnego bagażu, determinacji, młodzieńczych zranień, rozczarowań i pasji. Czyżby istniała - myślimy - jakaś tajemna recepta na bestseller, który swobodnie przekracza granice? Jaka sekretna ingrediencja, która czyni...

Genialne książki dla dzieci są genialne nie bez powodu. Stoi za nimi niezwykła siła osobowość autorów. Talent, jaki zdarza się raz na milion - tajemniczy splot okoliczności, rodzinnego bagażu, determinacji, młodzieńczych zranień, rozczarowań i pasji.
Czyżby istniała - myślimy - jakaś tajemna recepta na bestseller, który swobodnie przekracza granice? Jaka sekretna ingrediencja, która czyni fabułę nośną na wszelkich krańcach świata?
Muminki podbiły serca ludzi w każdym wieku, na wszystkich kontynentach. A zatem - zgadujemy - sekret kryje się w biografii? Może, wziąwszy życiorys Tove pod lupę, znajdziemy kluczowy punkt - tę magiczną chwilę, kiedy młoda malarka z perkatym nosem przemieniła się w sławną na całym świecie „Mamę Muminków”? Czego trzeba było, aby trafić w sedno (nienazwanych, domyślnych) potrzeb małego czytelnika? Co wyzwoliło ukryty potencjał pisarki?... Trauma? Olśnienie? Miłość?...

Do tej pory czerpaliśmy wiedzę o Tove z okruchów - z gazetowych rewelacji i nużąco przewidywalnych „szkolnych” wypracowań dziennikarskich. Niektóre detale życiorysu pisarki zostały wyeksploatowane do cna, polerowane tak długo, aż zatraciły sens i kształt. I oto - hurra! - mamy grubą jak cegła, rzetelną i drobiazgową biografię, sporządzoną w oparciu o ogromne archiwum domowe, jakim po śmierci pisarki opiekowała się Tuulikki Pietilä - życiowa partnerka Tove (nota bene - pierwowzór muminkowej Too-tiki). Ten papierowy skarb i wszystkie sekrety powierzone zostały, po śmierci pisarki, profesor Boel Westin - zaufanej przyjaciółce domu, znanej literaturoznawczyni, która doktoryzowała się w oparciu o dorobek literacki Tove Jansson.

Pamiętniki pisarki, pisane przez niemal całe życie, tysiące listów, a nawet szpargały i notatki - wszystko to posłużyło autorce biografii do sporządzenia „mapy” długiego, bardzo pracowitego i twórczego życia Tove. Jest to zapis rzeczowy - jak to mapa. Autorka unika wartościowania, nadinterpretacji i zbyt pochopnych sądów. Jest lojalna wobec pisarki, która własne dzieciństwo i atmosferę domu zawarła w przetworzonej literacko, subiektywnej kreacji - w książce „Córka Rzeźbiarza”. Mamy zatem dwa wiarygodne źródła wiedzy o Tove: Jedno, pisane „ze środka” - emocjonalne, zmysłowe, osobiste... ale też rozmyślnie ubrane w kostium cudzego losu, nie aspirujące do bycia autobiografią. I drugie - pisane „od zewnątrz” - solenne, zbudowane na korespondencji i dziennikach - odwołujące się do faktów bardziej niż do uczuć. Ten rozległy „portret życia” systematyzuje i objaśnia fenomen niezwykłej pisarki. Szkicuje tło - dla nas egzotyczne, bo odległe kulturowo. Rodzina Jansson była przecież częścią fińskiej bohemy - bardzo szczególnym klanem, spajanym artystycznymi aspiracjami. Ale i podzielonym różnicami światopoglądowymi, które silnie pogłębiły się podczas wojny. Boel Westin odsłania to, co w doświadczeniu wybitnej artystki, jaką była Tove, wspólne, ludzkie, sprytnie zaszyfrowane w baśniowej metaforze, a co z jej książek uczyniło ponadnarodowy, uniwersalny kanon literacki. Waham się dopisać „dla dzieci”, jako że zalety tej literatury są ponad-generacyjne, adresowane także do czytelnika dorosłego. Niesłusznie redukowana do roli „Mamy Muminków” Tove Jansson była w istocie znakomitą pisarką dla każdej generacji, czego dała dowody w swoich „dorosłych” książkach („Lato”, Podróż z małym bagażem”).
Dzięki biografii Boel Westin możemy tropić ścieżkę spełnionego życia pisarki, która posiadła sekret literackiego „esperanto” - języka zrozumiałego dla wszystkich dzieci... I wszystkich trolli.

Autorką wstępu do publikacji "Tove Jansson Mama Muminków" jest Joanna Olech

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2012

źródło okładki: Wydawnictwo Marginesy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 560
katarzynaw | 2015-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2015

Świetne przedstawienie nieustannego poszukiwania własnej tożsamości, a także prób ucieczki od tożsamości , której Tove Jansson nie oczekiwała i nie chciała - autorki książek dla dzieci. Pozwala też na nowe spojrzenie na Muminki, które z jednej strony są odbiciem pragnień i obaw autorki, a z drugiej w pewnym momencie stają się przykrym obowiązkiem.
Poza tym biografia jest dobrym przedstawieniem życia artysty w ogóle - rozdartego między pracą z konieczności a twórczością wynikającą z wewnętrznej potrzeby.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie-Boska komedia

Główny punkt widzenia Słowackiego i Mickiewicza łatwo dostrzec, choć przyznam się, że przy dogłębniejszych wyjaśnieniach pojawiały się problemy z traf...

zgłoś błąd zgłoś błąd