Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,8 (275 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
22
8
44
7
98
6
67
5
14
4
10
3
5
2
1
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377998243
liczba stron
204
język
polski
dodała
Versatile

Debiut autorki obdarzonej doskonałym słuchem językowym, wyrazistym stylem i znakomitym warsztatem pisarskim. Kolejny – po sztuce Zapolskiej i powieści Kuczoka – sugestywny portret polskiej rodziny: nie patologicznej, nie kołtuńskiej, ale nadal strasznej, zakłamanej i zimnej, w której małżeństwo to więzienie o zaostrzonym rygorze, a dom rodzinny to codzienny teatr absurdu, modłów, wrzasków i...

Debiut autorki obdarzonej doskonałym słuchem językowym, wyrazistym stylem i znakomitym warsztatem pisarskim. Kolejny – po sztuce Zapolskiej i powieści Kuczoka – sugestywny portret polskiej rodziny: nie patologicznej, nie kołtuńskiej, ale nadal strasznej, zakłamanej i zimnej, w której małżeństwo to więzienie o zaostrzonym rygorze, a dom rodzinny to codzienny teatr absurdu, modłów, wrzasków i kotletów schabowych. Mocna proza – jak uderzenie pięścią.

 

źródło opisu: http://www.weltbild.pl/szopka_p90087859.html

źródło okładki: http://www.weltbild.pl/szopka_p90087859.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2522
Monika Stocka | 2012-11-01
Na półkach: Wymienię, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 listopada 2012

Niewątpliwie to niezła pozycja. Dobry język, plastyczny, wymowny, naturalny w swych nienaturalnych czasem skojarzeniach. Historia być może trochę wtórna, ale wciąż aktualna i w moim przekonaniu, jeszcze nie raz powinno się ją powtórzyć.
Osobiste zastrzeżenie, które po zamknięciu książki, objawiło się w pełnej okazałości, jakby nagle chciało mi powiedzieć, a widzisz, a nie mówiłem, to narracja. Narratorów jest wielu i niestety stylistyka zdań ich nie wyróżnia w żadnym znaku interpunkcyjnym i w żadnym talencie lub jego braku, do komponowania zdań. A szkoda.
Nie ukrywam jednak, że nie jest to ziarno, które będzie uwierać prawdziwe książkowe księżniczki (tudzież prawdziwych książąt). Czasem poturla się po prześcieradle, ale po lekturze, w garści zostanie głównie historia i dobre wrażenie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hobbit, czyli tam i z powrotem

Krótka książka, ale nie mogłam przez nią przebrnąć, ekranizacje powieści Tolkiena rzeczywiście zadziwiają i porywają, jednak sama książka była dla mni...

zgłoś błąd zgłoś błąd