Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nic nie trwa wiecznie

Tłumaczenie: Ewa Morycińska-Dzius
Wydawnictwo: Świat Książki
6,76 (202 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
9
8
31
7
53
6
56
5
23
4
6
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nothing lasts forever
data wydania
ISBN
9788377991862
liczba stron
368
słowa kluczowe
życiowo, literatura kobieca
język
polski
dodała
ZuzAnka

Inne wydania

Brodie, Diana, Vanessa, Rachel cztery kobiety, którym życie nieznośnie się pogmatwało. Małżeństwo Brodie rozpada się, Diana we własnym domu staje się niepotrzebna i niemile widziana, Vanessa na próżno stoi przed ołtarzem czekając na narzeczonego, który w dniu ślubu odchodzi w siną dal, a Rachel ma zaledwie piętnaście lat i maleńką córeczkę, którą prawo chce jej odebrać. W domu Brodie wszystkie...

Brodie, Diana, Vanessa, Rachel cztery kobiety, którym życie nieznośnie się pogmatwało. Małżeństwo Brodie rozpada się, Diana we własnym domu staje się niepotrzebna i niemile widziana, Vanessa na próżno stoi przed ołtarzem czekając na narzeczonego, który w dniu ślubu odchodzi w siną dal, a Rachel ma zaledwie piętnaście lat i maleńką córeczkę, którą prawo chce jej odebrać. W domu Brodie wszystkie znajdują chwilową przystań i siły do... życia. Wzruszająca opowieść o sprawach najprostszych: miłości, odpowiedzialności za własne dzieci, przyjaźni, małżeństwie, rodzinie, wreszcie o rozstaniu i o tym, że niestety, nic nie trwa wiecznie.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/nic-nie-trwa-wiecznie-m...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 552
Dominika | 2012-10-20
Przeczytana: 19 października 2012

Życie zawsze jest jedną wielką niespodzianką. Jednego dnia mamy dom, rodzinę, wspaniałą pracę, która dostarcza nam mnóstwo pieniędzy, dzięki którym możemy pozwolić sobie na drobne szaleństwa, a kolejnego ranka może okazać się, że wszystko to, co mieliśmy właśnie się skończyło, bądź może okazało się zupełnie bezwartościowe w świetle zaistniałej sytuacji. Może być też zupełnie odwrotnie- los spłata nam całkiem przyjemnego figla i obdaruje kimś lub czymś, co stanie się dla nas wyjątkowe i najważniejsze w życiu.

Nic nie trwa wiecznie to właśnie powieść o takich przewrotnościach losu. Bohaterkami są cztery zupełnie różne od siebie kobiety, których z pozoru nic nie łączy. Jednak ich losy wiążą się ze sobą, gdy wszystkie postanawiają zamieszkać w Kasztanach.

Brodie jest już dojrzałą kobietą. Od lat ma przy swoim boku Colina, męża w zasadzie idealnego, świetnego i cenionego nauczyciela. Wraz z nim wychowała dwójkę dzieci, które bardzo kocha, ale ma z nimi trochę zmartwienia. Jej syn ciągle nie znalazł satysfakcjonującej pracy, a jedynie wciąż łapie się interesów, na których jest bardziej stratny, niż można to sobie wyobrazić, zaś córka zamiast uczyć się pilnie na jednym z uniwersytetów popadła w złe towarzystwo i została narkomanką. To właśnie narkomania dziewczyny staje się kością niezgody w idealnym małżeństwie Brodie i sprawia, że kobieta podejmuje decyzję o separacji i wyprowadzce.

Diana już jako mała dziewczynka została rzucona " na głęboką wodę", zostawiona przez matkę, nigdy nie mająca u swego boku tułającego się wciąż po świecie ojca, zmuszona była opiekować się swoimi młodszymi braćmi. Teraz jednak jeden z nich sprowadził do domu swoją narzeczoną i Diana nie czuje się już tam potrzebna...

Vanessa zawsze była przebojowa i błyskotliwa. Robiła zawrotną karierę, a jej narzeczony nie dorastał jej do pięt w żadnej z kwestii. Kiedy więc w dniu idealnie zaplanowanego ślub, pan młody nie zjawia się na ceremonii ślubnej, Vanessa załamuje się, popada w depresję, którą zajada słodyczami i wszelkiego rodzaju fast foodami. W pewnym momencie postanawia wziąć się jednak za siebie, ale aby to zrobić musi odciąć się od nadopiekuńczych znajomych i rodziny, a Kasztany wydają się być odpowiednim do tego celu miejscem.

Rachel to w zasadzie jeszcze dziecko. Jednak jej dzieciństwo szybko przeobraża się w dorosłość, gdyż brak odpowiedzialności zaskutkował tym, że teraz to ona musi być matką dla maleńkiej Poppy. Nieletnia matka ucieka do willi przed osobami, które chcą jej odebrać dziecko, czy znajdzie tam swój azyl?

Jak widzicie książka porusza cztery bardzo życiowe wątki i właśnie takie miałam wrażenie czytając ją- że jest to powieść prawdziwa, naładowana prawdziwymi emocjami. Cieszę się, że istnieją takie powieści, które w niebanalny sposób potrafią poruszać tematy tak ważne jak: miłość, przyjaźń, samotność; opowiadające o wzlotach i upadkach, o ciągłej walce i nadziei na lepsze jutro.

Bohaterowie są w większości bardzo przekonujący, ludzcy i niesztampowi. Piszę w większości, bo z biegiem kartek zaczęła mnie irytować postać Diany. Owszem nie mogę jej odmówić tego, że była bardzo oryginalna przez co na początku ją polubiłam, ale z czasem po prostu zaczęła mnie denerwować ta jej anielskość, chęć niesienia pomocy wszystkim wkoło, myślenie o wszystkich tylko nie o sobie. Czasami nawet wydawało mi się, że ta osoba nie byłaby w stanie wychować młodszych braci, gdyby istniała naprawdę, bo była zbyt... oderwana od rzeczywistości tego świata. A cała sytuacja zaręczyn, już w ogóle wzbudziła moją niechęć do tej cukierkowatej postaci.

Akcja toczy się wokół domowych pogaduszek pań przy herbacie, wspólnych posiłków w gabinecie, najrozmaitszych przebieranych wieczorków filmowych, czy artystycznych uniesień Vanessy w ogrodzie.
Czyta się bardzo dobrze i przyjemnie, mimo że tematy czasami są naprawdę poważne. Czasem pojawi się na naszej twarzy także uśmiech, bo powieść jest napisana bardzo ciepło i z poczuciem humoru.

Było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i zaliczam je do bardzo udanych. Polecam, bo naprawdę warto przenieść się choć na chwilę do czterech sympatycznych mieszkanek Kasztanów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
3001: Odyseja kosmiczna. Finał

Tak jak w przypadku 2061 - mocno słabsza niż 2001 i 2010, ale lepsza niż 2061. Rozwiązanie całej historii pozostawia bardzo wiele do życzenia. Widać,...

zgłoś błąd zgłoś błąd