Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bezlitosny ocean. Historia wyprawy otwartą łodzią przez lodowate wody północnego Atlantyku

Tłumaczenie: Krzysztof Cierniak
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Literatura [Pascal]". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Pascal
7,53 (58 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
16
7
21
6
8
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Facing the Frozen Ocean: One man's dream to lead a team across the treacherous North Atlantic
data wydania
ISBN
978-83-7642-076-9
liczba stron
312
słowa kluczowe
podróż, survival, Atlantyk
język
polski
dodał
Matacz

Jedna z najbardziej niebezpiecznych i nieprzewidywalnych wypraw morskich. „Micka dosłownie zmyło z siedzenia. Obaj kurczowo trzymaliśmy się wszystkiego, co zapewniało oparcie. W ciemnościach, ogarnięty paniką, ponownie złapałem za koło sterowe i gorączkowo usiłowałem odgadnąć, z której strony uderzy kolejna wściekła fala. Byliśmy jak ślepcy na ringu – samotni, przerażeni, przyjmujący ciosy z...

Jedna z najbardziej niebezpiecznych i nieprzewidywalnych wypraw morskich.

„Micka dosłownie zmyło z siedzenia. Obaj kurczowo trzymaliśmy się wszystkiego, co zapewniało oparcie. W ciemnościach, ogarnięty paniką, ponownie złapałem za koło sterowe i gorączkowo usiłowałem odgadnąć, z której strony uderzy kolejna wściekła fala. Byliśmy jak ślepcy na ringu – samotni, przerażeni, przyjmujący ciosy z każdej strony”.

To wszystko zaczęło się jako starannie przygotowana próba pierwszego pokonania północnego Atlantyku w otwartej łodzi typu RIB bez pomocy z zewnątrz. Wkrótce okazało się, że wyprawa zamieniła się w straszliwą bitwę ze sztormowym wiatrem, potężnymi falami i górami lodowymi wielkości katedr.

Bear Grylls, autor bestsellerowych poradników na temat sztuki przetrwania, zaczął swoją wyprawę z odludnego północnego wybrzeża Kanady, skąd razem z załogą wyruszył na osławione Morze Labradorskie, zmierzając wśród gór lodowych na Grenlandię. Na kolejnym etapie, 400 mil od brzegów Islandii, załoga natrafiła na straszliwy sztorm. Przez jeden bardzo długi dzień i noc życie pięciu mężczyzn wisiało na włosku. Czy im się udało? Oto ich historia.

 

źródło opisu: www.pascal.pl

źródło okładki: www.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 264
andziorek | 2013-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2013

To już moje drugie spotkanie w tym miesiącu z mistrzem survivalu. Pierwszy był Les Stroud, a teraz przyszła kolej na niego… Bear Grylls, bo o nim mowa, to człowiek niezwykły. Już od najmłodszych lat uczył się sztuk walki, służył w Special Air Service, a także jako najmłodszy Brytyjczyk zdobył Mount Everest. Można by tak wyliczać bez końca, ale co najważniejsze zawsze wiedział jakie są jego priorytety. Na pierwszym miejscu zawsze pozostawała dla niego rodzina oraz przyjaciele – dla nich gotów był na wszystko.

Książka ta opowiada o niezwykle niebezpiecznej wyprawie morskiej, mającej na celu pokonanie północnego Atlantyku, w otwartej łodzi. Wraz z załogą, składającą się z zaufanych mu osób, wyruszył na morze, zmagając się nie tylko ze straszliwymi warunkami atmosferycznymi, chorobą morską czy nieustannym przemoczeniem, ale przede wszystkim była to walka z samym sobą, z własnymi słabościami.

Grylls zdaje nam relację z tego jak krok po kroku doszło do tej wyprawy. Po pierwsze najważniejszym było znalezienie odpowiednich osób, które wraz z nim dokonają tej niezwykłej rzeczy. Najistotniejsze dla niego było całkowite oddanie zespołowi. Musiał być bowiem przekonany, że w chwili zagrożenia życia, każdy będzie mógł na siebie liczyć.

Następnym krokiem było pozyskanie funduszy, co jak się później okazało było najtrudniejsze. Na koniec wszelkie przygotowania logistyczne – począwszy od znalezienia firmy, która stworzy odpowiednią łódź – po skompletowanie najprostszych rzeczy, niezbędnych w trakcie takiej wyprawy.

Bear przedstawił na łamach tej książki najbardziej osobiste momenty, jakie stały się udziałem uczestników tej wyprawy. Począwszy od euforii, która towarzyszyła im na samym początku, po chwile depresji i zwątpienia podczas najgorszych chwil, gdy doskwierał im głód, chłód i choroba morska. Autor pokazuje nam również ile w takich momentach znaczy solidarność grupy. „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”.

Jest to wciągająca i zapierająca dech w piersiach relacja. Nie spodziewałam się, że z takim zaciekawieniem będę pokonywać kolejne kartki i rozdziały tej książki. Wzbogacona o fotografie (szkoda, że tak mało) staje się jeszcze bardziej interesująca. To, czego dokonali ci mężczyźni wzbudza we mnie – wobec nich – olbrzymi szacunek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powrót na Ziemię

Nie mogłam się oderwać, a po przeczytaniu przepadłam... Przedstawiony świat i bohaterowie przypadli mi do gustu, nadal uważam, że autorka troszkę naiw...

zgłoś błąd zgłoś błąd