6,73 (37 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
3
7
13
6
5
5
4
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375364484
liczba stron
240
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Z tej niezwykłej rozmowy wyłania się biografia legendarnego artysty, a przede wszystkim wyjątkowego człowieka. Jacek Kleyff ucieka wprawdzie przed odpowiedzią na pytanie „jak w sobie poetę odkrył”, mówi za to o muzyce, historii, polityce, religii, filozofii, dobrych i złych milicjantach, przeżyciu pokoleniowym, głębokiej ekologii, wegetarianizmie, polskich jabłkach, bananach z importu, lęku...

Z tej niezwykłej rozmowy wyłania się biografia legendarnego artysty, a przede wszystkim wyjątkowego człowieka. Jacek Kleyff ucieka wprawdzie przed odpowiedzią na pytanie „jak w sobie poetę odkrył”, mówi za to o muzyce, historii, polityce, religii, filozofii, dobrych i złych milicjantach, przeżyciu pokoleniowym, głębokiej ekologii, wegetarianizmie, polskich jabłkach, bananach z importu, lęku wysokości, szyszkach i zdobywaniu szczytów, a nawet o bębenku z koziej skóry...

Fascynująca historia nietuzinkowego człowieka, a w tle historia Polski ostatnich dekad.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2012

źródło okładki: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/rozmowa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (81)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2167
emindflow | 2014-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2014

Jacek Kleyff to dla mnie przede wszystkim artysta kojarzący się z Salonem Niezależnych i Przeglądem Piosenki Prawdziwej z 1981 r.
Znalazłem w tej książce sporo ciekawych informacji dotyczących okresu młodości Kleyffa. Świetne są opowieści o zarobkowym zbieraniu szyszek czy wyprawie do Nepalu.
Natomiast zupełnie nie interesują mnie jego dzisiejsze sympatie polityczne ani domorosłe tyrady filozoficzne na wszelkie tematy, a te wątki, niestety, zdominowały tę książkę.
Prowadzący tę rozmowę niejaki Kazimierz Malinowski nie ma na nią pomysłu i zupełnie jej nie kontroluje, czego efektem jest totalny chaos chronologiczny.
Spodziewałem się czegoś więcej.

książek: 540
Olaf | 2013-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2013

NIE! Ciekawy człowiek, to był by suchar, gdyby się na takiej ocenie zatrzymać. Interesująca osobowość? To samo. Artystyczna niepokorna dusza? Może, bo co to za nie pokora, która przesiana jest przez obfity plon kompletnej, światopoglądowej, politycznej, religijnej i społecznej ignorancji? Kościół to to to i to, Niesiołowski jest moim politycznym idolem (sic! Tak tak ten syczący, starszy pan co tą panią reżyserkę i dziennikarkę pogonił jak ostatniego tłuka, a wszystko to co sprzeciwia się jego "myśli" to pisoskie) Sto razy przypomniana prawda o fenomenie "bez krwawej rewolucji", ale artysta jak to mawiają koledzy z trzepaka "na chuje". Nie podoba mi się takie uwikłanie w polityczną (regionalną) przede wszystkim poprawność. Albo szufladkowanie, a ten Antek, to fajny chłopak był, ale mu się coś przy tej lustracji ostro w bańce pochrzaniło no i już fajny nie jest, bo fajny jest tylko Adam M. No ja jebie.... I nie ważne, czy ktoś PO zachwala i sika po nogach ze szczęścia na dźwięk...

książek: 470
uhuhu | 2017-10-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 października 2017

Znam piosenki Jacka od wielu lat. Na te z czasów Salonu Niezależnych nie załapałem się z racji wieku, ale na wiele późniejszych - owszem, z najulubieńszą "A ile" na pierwszym miejscu. Jakiś czas temu obejrzałem go w programie telewizyjnym, w którym opowiadał o swoich ulubionych książkach, no i wreszcie sięgnąłem po "Rozmowę". Niewiele w niej rozmowy, ale to nic nie szkodzi. Przeczytałem z ogromną przyjemnością: i części wspomnieniowe, i części filozoficzno-światopoglądowe są równie ciekawe. Bardzo polecam.

książek: 427
maradiego | 2014-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2014

Pan J. Kleyf to poeta z tej bajki obok. Obok mnie. Takie światy równoległe. Teoria strun, się to nazywa(?) m.in. Ale jak opowiada, to go słucham. Mówi zresztą prawie wszystko, co chce powiedzieć. Jedna tylko uwaga: książkę należy przeczytać do końca. Do ostaniego zdjecia. Jeżeli, po jakimś fragmencie będziecie mieli dość," bo Kleyf ględzi po krawędzi", radzę dobrej rady przyjęcie:obejrzyjcie na końcu
zdjęcie, zaraz wrócicie do lektury.
Mój własny tytuł wzmiankowanej fotografii: "..a kto czytał...".
polecam

książek: 290
Apolinary | 2013-02-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 31 stycznia 2013

Niesamowite... Zgadzam się z niemal każdym słowem, zdaniem, opinią. Od spraw transcendentnych przez politykę i historię, aż po kompletne drobiazgi. I "niemal" oznacza tu ok. 99,999%. Wypisywałbym całymi stronami, przekazując dalej. Rzeczy wyjęte z mojej głowy i opisane tak samo, inaczej, czasem nawet nie wiedziałem, że tak można. Polecam książkę m.in. o Wielkim Nie Wiem wszystkim, którzy nie boją się nie wiedzieć. I którzy boją się tych, co to tyle rzeczy wiedzą na pewno.

Jestem cały czas zdumiony, bo miałem coś takiego tylko raz w życiu, gdy czytałem "Moc współczucia" Dalajlamy - to było moje pierwsze zetknięcie z buddyzmem pisanym. Ale Dalajlama to Dalajlama - w 50% się zgadzałem i czułem, że ktoś wyraża lepiej i pełniej to, co sam myślę i czuję na konkretny temat, a w 50% po prostu wierzyłem mu jako wielkiemu autorytetowi, że tak jest jak mówi. A tutaj po prostu czytam, jak ktoś pisze innymi słowy o tym samym, o czym ja mówię i piszę, i że "od pewnego już czasu" czuje większość...

książek: 9
Kamil | 2012-11-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Do użytkownika @ Marek. Dziwne w takim razie, że oceniłeś książkę na 5 ale to już Twoja sprawa. Zasługuje na co najmniej te 2,3 gwiazdki więcej. Dlatego widzę nieścisłość. Może to przez ten mecz... "Rozmowa" jest po prostu wspaniała. Dawno nie obcowałem z kimś tak autentycznym, prawdziwym.
Jacek Kleyff wlał w moje serce wiarę w to, że ludzi dobrej woli w tym kraju nie zabraknie. Otworzył przed czytelnikiem swój świat na oścież ale nie ma w tym ani pretensjonalności ani ekshibicjonizmu. Nad wszystkim czuwa taoistyczna równowaga. Dzięki temu dostajemy szczere myśli człowieka, który nie premedytuje, mówi co mu w duszy gra. Mówi przede wszystkim o "Wielkim nie wiem", które jest tak obce dla pewnej części Polaków. Książka jest przykładem rzadkiej w dzisiejszych czasach rzetelności - maksimum treści, na niecałych 300 stronach bodajże. "Wszystko jest lekko dziwne" Jerzego Radziwiłowicza w tym porównaniu wypada bardzo ale to bardzo blado. Tam czujemy, że ktoś nam robi niesamowitą łaskę....

książek: 128
ZuB | 2013-10-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 września 2013

Myślę bardzo podobnie jak Pan Jacek, więc czytało się rewelacyjnie.

książek: 449
Marek | 2012-10-17
Przeczytana: 17 października 2012

...czytałem m.in. w trakcie meczu gdy zalewało stadion w W-wie i muszę powiedzieć że p. Jacek bardzo mi pomógł przejść przez to niezwykłe wydarzenie. "Rozmowa" z momentami; bardzo krzepiąca w tym dziwnym "czasie".

książek: 214
Mandalka | 2018-08-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 70
Kama600 | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
zobacz kolejne z 71 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd