Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziedzic wojowników

Tłumaczenie: Dorota Dziewońska
Cykl: Kroniki Dziedziców (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
6,95 (397 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
30
8
76
7
118
6
101
5
24
4
11
3
11
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Warrior Heir
data wydania
ISBN
9788362170579
liczba stron
448
język
polski
dodała
Sherry

Pewnego marcowego dnia Jack Swift, gimnazjalista z niewielkiego miasteczka, zapomina zażyć specyfik, który przyjmuje codziennie od najmłodszych lat. Szereg zdarzeń, który potem następuje, sprowadza na niego śmiertelne niebezpieczeństwo. Kiedy Jack ujawnia długo skrywaną tajemnicę, zaczynają go poszukiwać bezwzględni czarodzieje z rodów Białej i Czerwonej Róży. Jack jest potomkiem wojowników,...

Pewnego marcowego dnia Jack Swift, gimnazjalista z niewielkiego miasteczka, zapomina zażyć specyfik, który przyjmuje codziennie od najmłodszych lat. Szereg zdarzeń, który potem następuje, sprowadza na niego śmiertelne niebezpieczeństwo.

Kiedy Jack ujawnia długo skrywaną tajemnicę, zaczynają go poszukiwać bezwzględni czarodzieje z rodów Białej i Czerwonej Róży. Jack jest potomkiem wojowników, jednym z ostatnich przedstawicieli ginącego gatunku. Różowcy chcą go wykorzystać do walki w turniejach rozstrzygających o rozdziale władzy między rodami czarodziejów. Dotąd chłopak nie zdawał sobie sprawy, że zawsze otaczali go przedstawiciele Magicznych Gildii: czarodzieje, zaklinacze, wróżbici i guślarze. Wszyscy oni są zdecydowani chronić go przed Różowcami.

Z pomocą swojej ciotki, pięknej zaklinaczki, Jack zdobywa umiejętności, które mogą uratować mu życie. Wraz z przyjaciółmi Willem i Fitchem odkopuje na cmentarzu magiczny miecz i walczy z czarodziejami, którzy chcą mu go odebrać. Wreszcie młody wojownik zaczyna pobierać nauki u mrocznego i niebezpiecznego Leandera Hastingsa, czarodzieja o tajemniczej przeszłości.

Jednocześnie przeżywa rozterki miłosne – rozdarty między uczuciem do nowej uczennicy Ellen Stephenson a związkiem ze swoją byłą dziewczyną Leeshą Middleton, która chce go odzyskać.

Zdemaskowany i zdradzony, ucieka do Krainy Jezior w Anglii, gdzie czeka go decydujące starcie.

 

źródło opisu: Galeria Książki, 2012

źródło okładki: http://galeriaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 51

Z twórczością autorki miałam styczność już wcześniej, podczas czytania jej serii "Siedem Królestw". Oczarowana lekkim i przyjemnym stylem Cindy Williams Chimy z zapałem sięgnęłam po "Kroniki Dziedziców" nawet nie podejrzewając, jakie spotka mnie rozczarowanie.

Pierwsze kilkadziesiąt stron pochłonęłam nakręcona tym, że zaraz zapewne zacznie się akcja i wszystko się rozkręci. Jednak im bardziej zagłębiałem się w świat wykreowany przez autorkę mój entuzjazm słabł. Miałam wrażenie, że książka pisana była byle jak, postaci były płytkie i mało oryginalne, do żadnej z nich nie poczułam sympatii. Opisów przeżyć i uczuć bohaterów nie było prawie w ogóle: główny bohater, niejaki Jack Swift, z kamienną twarzą i bez żadych emojci przyjął wiadomość o tym, że jest potomkiem czarowników, który ma w sobie kamień wojowników i polują na niego czarodzieje, którzy chcą go wykorzystać do własnych celów. Litości! Bohater powinien przeżywać rozterki wewnętrzne, powinien mieć wzloty i upadki, odczuwać coś w środku, tymczasem ja zaczęłam się szczerze zastanawiać czy Jack potrafi myśleć.

Inną sprawą jest to, że gdy już zaczęło się coś dziać akcja momentami pędziła za szybko, jakby autorka pisała książkę na czas, a momentami stała w miejscu. Ani to ani to nie dawało czytelnikowi porządanego efektu. Mniej więcej w połowie moja nadzieja na lepszy ciąg dalszy spadła niemalże do zera, byłam jednak zdeterminowana dobrnąć do konca książki. Czytałam "na siłę" nie mając z tego żadnej przyjemności.

Drugą część mam już zakupioną, podobnie jak pozostałe tomy (szczerze żałuję wydanych pieniędzy) nie sądzę jadnak żebym przeczytała kontynuację. Chyba że naprawdę nie będę miała co czytać, ale tymczasem czekają na mnie znacznie ciekawsze książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maladie i inne opowiadania

Zbiór opowiadań wybranych przez Andrzeja Sapkowskiego z jego twórczości. Książka trochę jak przedwczesny benefis, opowiadania są o różnej tematyce z r...

zgłoś błąd zgłoś błąd