Piekło na froncie wschodnim. Dzienniki niemieckiego żołnierza 1941-1943

Seria: Świadkowie - zapomniane głosy
Wydawnictwo: RM
7,44 (34 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
11
7
8
6
4
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eastern inferno
data wydania
ISBN
9788377730041
liczba stron
205
kategoria
historia
język
polski
dodała
Aneta

Inwazja armii niemieckiej na Związek Radziecki podczas II wojny światowej to największy i najbardziej krwawy konflikt zbrojny w historii. Gigantyczna liczba żołnierzy, tysiące czołgów i samolotów prowadziły zmagania na niezmierzonych obszarach. Zachowało się niewiele relacji z przebiegu tych walk: tylko bardzo nieliczni ich uczestnicy próbowali zapisywać w formie narracyjnej swoje przeżycia....

Inwazja armii niemieckiej na Związek Radziecki podczas II wojny światowej to największy i najbardziej krwawy konflikt zbrojny w historii. Gigantyczna liczba żołnierzy, tysiące czołgów i samolotów prowadziły zmagania na niezmierzonych obszarach. Zachowało się niewiele relacji z przebiegu tych walk: tylko bardzo nieliczni ich uczestnicy próbowali zapisywać w formie narracyjnej swoje przeżycia. Historia Hansa Rotha rozpoczyna się późną wiosną 1941 roku i stanowi dziennik służby niemieckiego żołnierza. Roth opisuje swój udział w najbardziej zaciętych bitwach toczących się na froncie wschodnim. Jego refleksje dają poruszający wgląd w codzienne życie żołnierzy Rzeszy, toczących rozpaczliwe zmagania z wrogiem. Z wielkim pietyzmem charakteryzuje też otoczenie, sporo uwagi poświęca sytuacji Ukraińców i Rosjan. Dziennikom Rotha brakuje literackiej "ogłady", ale ich wielkim atutem jest to, że były pisane na bieżąco, a nie po wojnie, gdy pamięć o minionych wydarzeniach mogła się już zatrzeć, a późniejsze przeżycia wypaczyć wspomnienia. Jego myśli zostały utrwalone w postaci niezmienionej, a surowy opis wypadków nie uległ zniekształceniom ani nie został przykrojony do późniejszych oczekiwań. Prowadzone przez niego dzienniki upamiętniają życie jego samego na froncie oraz milionów żołnierzy, którzy oddali życie w tej strasznej wojnie z dala od rodzinnych domów. To autentyczna relacja o okrucieństwach, rzezi i śmierci, przepojona nadzieją, że pewnego dnia życie ponownie będzie toczyło się tak jak dawniej, przed wojną.

 

źródło opisu: http://www.rm.com.pl/x_C_I__P_11638-110003.html

źródło okładki: http://www.rm.com.pl/x_C_I__P_11638-110003.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (79)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2015-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2015

„Piekło na froncie wschodnim” to zredagowane w formie książkowej (dzięki czemu historia w nich zawarta zyskała sporo na atrakcyjności dla zwykłego czytelnika i stała się bardziej przejrzysta stylistycznie, gramatycznie i ortograficznie) zapiski dziennika (jego trzech części) żołnierza Wermachtu Hansa Rotha.
Książka zawiera opis wydarzeń mających miejsce od 12.06.1941 do 06.05.1943 r.
Dzienniki są zapisem wspomnień żołnierza z pierwszej linii frontu, który uczestniczył w jednej z największych operacji wojennych w historii świata jaką niewątpliwie był atak wojsk Trzeciej Rzeszy na Związek Radziecki o kryptonimie „Barbarossa”.
Szlak bojowy Rotha to szlak Armii Południe, której jednymi z celów były Kijów, Stalingrad czy pola naftowe. Był to też obszar bardzo krwawych i niezwykle zaciętych walk jakie musiały stoczyć oddziały niemieckie na terytorium radzieckim.
Roth opisuje to wszystko tak jak widzi, bez jakiegokolwiek upiększania.
Pozwala to czytelnikowi zobaczyć w miarę pełny i...

książek: 525
CallStorm | 2015-07-18
Przeczytana: lipiec 2015

Hans Roth poświęcał czas na prowadzenie dziennika swojej służby w Wehrmachcie, biorąc udział w najbardziej zaciętych bitwach, które charakteryzowały walki na froncie wschodnim. Tak rozbudowanych relacji z przebiegu tego konfliktu zachowało się niewiele. Jego refleksje dają poruszający wgląd w codzienne życie niemieckich żołnierzy frontowych, toczących rozpaczliwe zmagania z sowieckimi barbarzyńcami. Prowadzone przez niego dzienniki są literackim pomnikiem upamiętniającym jego samego oraz miliony żołnierzy, którzy oddali życie z dala od rodzinnych domów. Sam autor zginął w 1944 roku, w okrążeniu które rozbiło Grupę Armii "Środek". Bez wątpienia wciąż pracował nad swoim kolejnym dziennikiem...

książek: 374
Malaj | 2015-12-05
Na półkach: Przeczytane, WWII
Przeczytana: 05 grudnia 2015

Książka do przeczytania, ale nie bardzo wciąga. Trudno się przebić szczególnie przez dwie pierwsze części pamiętnika spisane w formie dziennika, opisujące niemal dzień po dniu podobne obserwacje i odczucia autora. Trzecia nie trzyma już tej formy, opisy obejmują dłuższe okresy i dzięki czemu są bardziej opowieścią, niż dziennikiem i są płynniejsze.
Notatki autora "Piekła..." pozwalają lepiej sobie wyobrazić codzienność żołnierzy niemieckich na froncie wschodnim i warunki w jakich walczyli. Rzeczywiście wygląda piekielnie. Jeśli ktoś sądził (ja trochę tak), że Blitzkrieg w pierwszej fazie wojny niemiecko-sowieckiej był prostą i łatwą pogonią za wiejącymi co sił w nogach Rosjanami, z pewnością zmieni zdanie po przeczytaniu relacji z pierwszego okresu walk.
Dzięki niedawnej lekturze "Sołdata" mogłem też czytając "Piekło..." mniej więcej porównać sobie warunki, sposób prowadzenia walk i "obyczaje" obu stron, w tym prostych żołnierzy, jak i ich przełożonych.
Przyznam się, że czytając...

książek: 48
Mosin | 2016-04-09
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka "wpadła"mi przypadkowo z rodzinnej biblioteki, mi czytało sie bdb.to ksiązka dla fanów dokumentu,historii..Autor jako żołnierz 1 lini frontu opisuje na bieżąco(co dodaje realizmu)swoje spostrzeżenia i odczucia--autor dziwi sie niezrozumialej radzieckiej formie prowadzenia wojny,ich natarciom,dowiadujemy sie dlaczego po stronie radzieckiej ginie 10x wiecej żołnierzy niż po niemieckiej,jednakże autor i jego koledzy wiedzą że maja doczynienia z odważnym,nieobliczalnym przeciwnikiem,autor walczył też na zachodzie i porownuje tamtem front jako"wakacje",tchórzliwi francuzi i inni,słaba artyleria zachodu---autor"wychwala"radziecką artylerię jako niezwykle skuteczną,siejaca spustoszenie i łzy wsród niemieckich wojsk,pokazuje tez w jak prymitywnych warunkach zyli ludzie na ówczesnej Ukrainie-autor wielokrotnie wspomina i teskni do swojego domu,łóżka--do rzeczy dla cywilizowanego czlowieka normalnych,lecz na wschodzie wtedy niedoswiadczalnych...Wreszcie autor i koledzy źle wspomina...

książek: 1195
archiwista_cyklista | 2014-09-10
Przeczytana: 08 września 2014

Pamiętniki są rzadsze niż wspomnienia, tak więc warto czytać każdy. A ten jest bardzo ciekawy. Rzadko Niemcy przyznają się do zbrodni wojennych, a tu autor był świadkiem min. rozstrzeliwania Żydów i jeńców wojennych w pierwszych dniach wojny.
Oprócz tego dużo walki okopowej i wojny zimowej. Opis walk w Woroneżu taki jak inne opisy walk w Stalingradzie.
Polecam.

książek: 14
Marcin Hofmann | 2015-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świetna książka, bardzo ciekawa, polecam

książek: 37
macliz | 2018-09-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 54
Przemysław | 2018-02-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 610
Ignac | 2018-01-27
książek: 261
JackTheDevil | 2017-09-06
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 69 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd