Królestwa Nashiry. Marzenie Talithy

Cykl: Królestwa Nashiry (tom 1)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,03 (361 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
28
8
64
7
118
6
65
5
28
4
16
3
3
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Regni di Nashira. Il sogno di Talitha
data wydania
ISBN
9788326504648
liczba stron
408
język
polski

Nashira jest światem, w którym powietrze jest niezwykle rzadkim dobrem. Jego jedynym źródłem są ogromne drzewa, znajdujące się w całym imperium Talarii, a przetrzymuje je tajemniczy kamień. To w cieniu tych gigantycznych drzew toczy się życie ludzi, którym antyczny dogmat zabrania bezpośredniego patrzenia na niebo i jego dwa słońca. Właśnie tak żyła do tej pory Talitha, córka hrabiego...

Nashira jest światem, w którym powietrze jest niezwykle rzadkim dobrem. Jego jedynym źródłem są ogromne drzewa, znajdujące się w całym imperium Talarii, a przetrzymuje je tajemniczy kamień. To w cieniu tych gigantycznych drzew toczy się życie ludzi, którym antyczny dogmat zabrania bezpośredniego patrzenia na niebo i jego dwa słońca. Właśnie tak żyła do tej pory Talitha, córka hrabiego Królestwa Lata, dopóki niespodziewana śmierć ukochanej siostry nie zmusiła jej do wstąpienia do klasztoru. Ale Talitha jest wojowniczką i klasztorne życie, wraz z jego wszystkimi intrygami i zakazami, jest nie dla niej. Jej przeznaczeniem jest miecz, dlatego razem z wiernym sobie niewolnikiem Saiphem planują ucieczkę. Dziewczyna jeszcze nie wie, że zakonnice strzegą pewnej tajemnicy: świat zmierza ku zagładzie, a zagrażające mu zło wkrótce przemieni każdą rzecz w ogień. Tylko jeden człowiek, ukrywany i więziony pod zarzutem rozpowszechniania herezji, wie jak można temu zapobiec. W tym wszechświecie, tak wyraźnie podzielonym na niewolników i ludzi wolnych, na wiarę i wątpliwość, na prawdę i zaściankowość, Talitha musi odbyć podróż aż do najzimniejszej krainy Talariii i znaleźć odpowiedź, która może uchronić Nashirę przed unicestwieniem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2012

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl/ksiazki/nowosci/Krolestw...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 399
candid | 2016-01-09
Przeczytana: 09 stycznia 2016

Licia Troisi należy do moich ulubionych autorek i nigdy mnie nie zawodzi. W tej książce także zdołała stworzyć oryginalny, interesujący świat, który ciekawi czytelnika i wciąga go całkowicie. Nic tu nie jest oklepane: rasy, świat, magia, wojna, nadchodzące z nieba zagrożenie, nic. Znajdujemy wiele ciekawych zwrotów akcji, a powolny proces zmieniania się głównej bohaterki jest zwyczajnie fascynujący. Tak jak każda inna główna damska postać pani Troisi, jest ona silna, wytrzymała, wojownicza. Okropnie spodobała mi się jej relacja z Saiphem, drugim głównym bohaterem, a także jej zachowanie pod sam koniec tej pierwszej książki z trylogii, bo wtedy naprawdę możemy zobaczyć jak bardzo się zmienia.
Książka która bez dwóch zdań sprawia, że czytelnik zakochuje się w niektórych postaciach, a nienawidzi inne, jednak są też takie, które wywołują mieszane uczucia - przykład Melkise oraz Grifa, którzy mimo wszystkiego niesamowicie przypadli mi do gustu, z tą ich niecodzienną, wzruszającą relacją. Mam nadzieję, że powrócą w następnych częściach i będziemy mogli dowiedzieć się więcej na ich temat.
Zakończenie wstrząsające, wzruszające, wywołujące wiele emocji, ale zarazem tajemnicze, aż chce się od razu sięgnąć po drugą część, już, tu i teraz, a jeszcze bardziej chce się znać zakończenie całej serii, czy będzie ono pozytywne, czy jednak nie. Licia Troisi zawsze zaciekawia.
Gorąco polecam miłośnikom fantasy: trylogia z pewnością się spodoba, tak jak prawdopodobnie każda inna książka pani Licii Troisi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siwy dym albo pięć cywilizowanych plemion

Jestem wielkim fanem twórczości Autora, jednak w najnowszej książce język, którym pisze, przypomina coraz bardziej bełkot, który odbiera przyjemność z...

zgłoś błąd zgłoś błąd