Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik moskiewski

Tłumaczenie: Bogdan Baran
Wydawnictwo: Aletheia
6,5 (10 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
3
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61182-91-7
liczba stron
232
język
polski
dodał
Amused

Niemiecki intelektualista Walter Benjamin (1892–1940) zimą 1926 roku wybrał się do Moskwy. Spędził tam dwa miesiące, które opisał w tym „Dzienniku”, dokumencie szczególnym, tak jak szczególna, by nie rzec: osobliwa, była ta wyprawa. Pojechał tam pełen hamletowskich rozterek co do swojego ożenku z łotewską komunistką Asją Lacis, którą miał spotkać w Moskwie, co do swojego wstąpienia do partii...

Niemiecki intelektualista Walter Benjamin (1892–1940) zimą 1926 roku wybrał się do Moskwy. Spędził tam dwa miesiące, które opisał w tym „Dzienniku”, dokumencie szczególnym, tak jak szczególna, by nie rzec: osobliwa, była ta wyprawa. Pojechał tam pełen hamletowskich rozterek co do swojego ożenku z łotewską komunistką Asją Lacis, którą miał spotkać w Moskwie, co do swojego wstąpienia do partii komunistycznej, co do swoich nadziei odegrania jakiejś roli w radzieckiej Rosji. Wszystko poszło nie tak, a ścisłą relację z wydarzeń czytelnik znajdzie w tych zapiskach – osobistych, niekiedy aż nazbyt intymnych i szczerych. Osobisty jest też niepowtarzalny obraz Rosji z najciekawszego w jej porewolucyjnej historii okresu NEP-u. Benjamin oglądał Moskwę od strony życia ulicy, i to nie dlatego, że salony literackie nie okazały się zbyt gościnne dla kogoś tak niepewnego politycznie, lecz z racji swej natury flaneura. Tworzył „fizjonomię” miasta, powstrzymując się świadomie od wszelkich teorii, choć nie od refleksji. Ulica, handel obnośny, sklep, bazar, restauracje, ale też teatr i kino (niemal co wieczór) odżywają w tej relacji z lat, gdy rewolucja padała ofiarą biurokracji i mieszczaniała, usypiając czujność moskiewskich przyjaciół Benjamina nieświadomych, że dekadę później przyjdzie im stanąć przed plutonem egzekucyjnym.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (44)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 49
Maska | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 213
Tomek | 2017-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 665
Kaj | 2016-08-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 2983
książek: 536
monidlo | 2014-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2013
książek: 683
laurauzeda | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 520
Adrian Jaworek | 2013-03-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 257
Krystian | 2012-09-26
Na półkach: Przeczytane
książek: 1248
Artur Kiela | 2012-09-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 października 2012
książek: 1086
Amused | 2012-09-16
Na półkach: Przeczytane, Nie-piękna
zobacz kolejne z 34 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd