Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przyszły niedokonany

Cykl: Zosia Knyszewska (tom 3)
Wydawnictwo: Rebis
7,06 (331 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
23
8
56
7
112
6
70
5
23
4
6
3
9
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375109283
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
bibliofilka

Po decyzji o rozstaniu z mężem Zosia Knyszewska wraca do rodzinnego Gdańska. Na skutek pewnego zbiegu okoliczności poznaje dwóch sympatycznych facetów. Okazuje się, że wraz z nimi Zosia może wreszcie zrealizować swoje marzenia i zająć się urządzaniem wnętrz. Radzi sobie z wieloma wyzwaniami nowej biznesowej rzeczywistości, ale pojawiają się też zagrożenia i rozterki. Były mąż nie zamierza dać...

Po decyzji o rozstaniu z mężem Zosia Knyszewska wraca do rodzinnego Gdańska. Na skutek pewnego zbiegu okoliczności poznaje dwóch sympatycznych facetów. Okazuje się, że wraz z nimi Zosia może wreszcie zrealizować swoje marzenia i zająć się urządzaniem wnętrz. Radzi sobie z wieloma wyzwaniami nowej biznesowej rzeczywistości, ale pojawiają się też zagrożenia i rozterki. Były mąż nie zamierza dać się odstawić na boczny tor, a nowy ukochany zmaga się z pewnymi trudnościami, z których etykietka lokalnego świra jest najmniejszym problemem. Zosia znów musi wybierać. Czy i tym razem ucieknie...?

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 935
bibliofilka | 2012-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 września 2012

Odkąd poznałam losy Zosi Knyszewskiej z "Trybu warunkowego" i "Deklinacji męsko/żeńskiej" nie mogłam doczekać się kontynuacji jej historii.


Zosia Knyszewska, rozczarowana i załamana zdradą męża wraca do rodzinnego Gdańska. Jednak dość szybko znajduje sobie pocieczenie. Poznaje nowego intrygującego mężczyznę - Franka. Nowa fascynacja namawia ją do otworzenia własnego interesu. Wspólnie kupują udziłay restauracji, a Zosia staje się biznes women. Jednak były mąż Witek - nie za bardzo chce zrezygnować z Zosi, jak również chciałby być częścią jej życia. Tymczasem Zosia rozkwita, staje się prawdziwym demonem biznesu. Wszystko się układa, aż za dobrze - najpierw restauracja, potem hotel, odwzajemniona miłość, nieoczekiwana ciąża, uwielbienie otaczających ją mężczyzn, pełnia szczęścia - jednak do czasu. Szybko okazuje się, że towarzystwo jakim się otacza, dawni znajomi Franka, nie zajmuje się legalną pracą, a wręcz są zmieszani są w "ciemne interesy".

Nie chcę za bardzo zdradzać fabuły, powiem tylko, że ostatnia część z losami Zosi znacznie różni się od poprzednich. Pojawiają się tu wątki kryminalne, akcja przyspiesza i następują nieprzewidywalne zwroty. Czyta to się wszystko bardzo szybko, z niecierpliwością oczekując końca.

Tak w pierwszej części Zosia wzbudziła moją sympatię - to tutaj niestety coraz bardziej mnie irytowała. Stała się trochę egoistką zapatrzoną w swoje emocje i uczucia. Piękna, inteligenta, wzbudzająca nieustany podziw każdego mężczyzn, w każdym wieku, którego spotka. Rozkochuje wszystkich wokół siebie, a faceci leżą u jej stóp (chodzący ideał i seksowna, ciągle napalona i niewyżyta). W końcu stwierdza, że przecież może kochać dwóch mężczyzn jednocześnie! Co tam uczucia innych, ważne, że ona jest szczęśliwa, a jeśli już cierpi i czuje się skrzywdzona to cały świat musi wiedzieć o tym, jak jest jej ciężko. Zostawia nawet swoja córkę w Wigilię i święta, zamyka się w czterech ścianach, bo chce sobie popłakać i pocierpieć. Ponadto za co się nie zabierze - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - zamienia się w sukces. Trochę to nieprawdopodobne, biorąc pod uwagę realia lat 90.

Niemniej jednak to, że główna bohaterka mnie drażniła, nie zmienia faktu, że cała książka godna jest polecenia. Tu chylę czoła dla Wydawnictwa Rebis za wznowienie serii i wydanie jej w nowej piękniejszej, przyciągającej uwagę szacie graficznej. Świetny pomysł, aby wskrzesić na nowo historię Zosi. A to, że bohaterka nie wzbudziła sympatii wcale nie umniejsza tego, aby sięgnąć po całą serię. W losach Zosi Knyszewskiej - począwszy od burzliwych lat 80. po lata przełomu i lata 90. gdzie raczkował kapitalizm - nie jedna kobieta z pewnością odnajdzie obraz samej siebie. Kobiety spragnionej miłości, z dużymi nadziejami, wierzącej w siebie, zafascynowanej przemianami, a potem rozczarowanej szarą rzeczywistość, by następnie wziąć sprawy w swoje ręce i być głodną sukcesów, dążyć do spełnienia swoich marzeń, do życia w lepszym świecie, otoczonym miłością i wzajemnością.
Dlatego, POLECAM GORĄCO!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ruchome święto

Trudno jest mi sobie wyobrazić autora, z którym spacer po paryskich ulicach byłby bardziej namacalny.

zgłoś błąd zgłoś błąd