Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na każde jego żądanie

Tłumaczenie: Barbara Kwiatkowska
Cykl: Na każde Jego żądanie (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,57 (1550 ocen i 138 opinii) Zobacz oceny
10
148
9
121
8
202
7
329
6
346
5
188
4
92
3
76
2
31
1
17
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anything He Wants
data wydania
ISBN
9788324144693
liczba stron
320
język
polski
dodała
Malwina

Inne wydania

1. miejsce na Amazonie w kategorii Literatura: Erotyka 1. miejsce na Amazonie w kategorii Erotyka: E-booki (Kindle) 2. miejsce na Amazonie w kategorii Erotyka: Najbardziej oczekiwane książki Bestseller „USA Today” Kolejna wielka transakcja w świecie wydawniczym! napisał „The Hollywood Reporter” Kolejny samodzielnie wydany e-book z gatunku „podobnych” do Pięćdziesięciu twarzy Greya (Fifty...

1. miejsce na Amazonie w kategorii Literatura: Erotyka 1. miejsce na Amazonie w kategorii Erotyka: E-booki (Kindle) 2. miejsce na Amazonie w kategorii Erotyka: Najbardziej oczekiwane książki Bestseller „USA Today”
Kolejna wielka transakcja w świecie wydawniczym! napisał „The Hollywood Reporter”
Kolejny samodzielnie wydany e-book z gatunku „podobnych” do Pięćdziesięciu twarzy Greya (Fifty Shades like) został kupiony przez wielkie wydawnictwo amerykańskie St. Martin's Press i będzie wydany jako wiodący tytuł jesieni. Szczegóły transakcji nie zostały ujawnione.
Kolejny niebotyczny sukces kobiety, która pisze o sobie „dziewczyna z Kalifornii, miłośniczka likieru i motocykli, i autorka opowieści o facetach alfa i kobietach, które oni uwielbiają.”
Kolejny Kopciuszek spełniający żądania miliardera. Ale tym razem oprócz tego, co uwiodło 30 milionów kobiet na świecie w Pięćdziesięciu twarzach Greya, mamy mrożącą krew w żyłach akcję i niebezpieczeństwo wynikające nie tylko z dominacji jakże atrakcyjnego miliardera, który ma swoje mroczne tajemnice. A dotyczą one nie tylko upodobań seksualnych… Czyli: więcej akcji, więcej seksu, co czytelniczki nagradzają najwyższym miejscem na Amazonie. Młoda niedoświadczona dziewczyna dostaje dorywczą pracę biurową. Nawet w najśmielszych marzeniach nie przyszłoby jej do głowy, że ten bajecznie przystojny nieznajomy, którego spotyka w windzie, to szef całej wielkiej korporacji. I że ma wobec niej zupełnie niewyobrażalne plany… Wciągnie ją w wir nie tylko dominacji i mrocznych fantazji erotycznych, ale i w międzynarodową grę szpiegostwa korporacyjnego…

 

źródło opisu: www.wydawnictwoamber.pl

źródło okładki: www.amber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 228
mala5317 | 2012-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 listopada 2012

Po inwazji wampirów i istot nad przyrodzonych na rynku czytelniczym, obecnie atakują nas z każdej strony książki o tematyce erotycznej. Jeszcze nie wiem czy to dobrze, czy źle. Niedługo pewnie i ta tematyka mnie znudzi. Ale na swoim przykładzie mogę powiedzieć że na razie reklama się sprawdza, a ja sięgam nadal do tej kategorii.

Tak na gorąco po przeczytaniu wyżej wymienionej pozycji mogłabym ją określić jednym tytułem polskiej piosenki " ale to już było...". Ten cytat trafnie oddaje całą jej zawartość. Bo przecież bogaty, zamknięty w sobie, wyobcowany i samotny miliarder Jeremiah Hamilton, lubiący dominować nad swoją partnerką w łóżku- tak bardzo przypomina mi Christiana Greya.A niepewna siebie, biedna, piękna, lubiąca dominacje w seksie Lucy Delacourt łudząco oddaje postać panny Steel. Nie wiem która książka była napisana pierwsza, natomiast ja sięgnęłam najpierw po Pięćdziesiąt twarzy Greya. I do niej będę się odnosić.

Pierwsze strony tej książki naprawdę mnie zaciekawiły, a wręcz zaintrygowały. Spotkanie głównych bohaterów w windzie, to jedna z moich ulubionych scen w tej książce. Czytałam ją z wypiekami na twarzy. Niestety, tak jak szybko się pojawiły, tak i ekspresowo znikły moje rumieńce. A z każdym kolejnym rozdziałem było coraz gorzej. Jak dla mnie za dużo w niej nie dopracowanej akcji, której momentami nie rozumiałam. Żadna z tego sensacja, a erotyka, poza sceną w windzie nie zaskakująca.

Nudzi mnie już troszkę przypisywanie kobietom etykiety "Głupia blondynka", nie potrafiąca sama podjąć żadnej decyzji, której potrzebny jest bogaty i skomplikowany bogacz. Może doczekam się w tej tematyce czegoś nowego. Czegoś co tknie w nas świeże powietrze i za inspiruje.

Ale wracam do książki. Nie tylko fabuła mnie nie zainteresowała. Bohaterowie główni są mało plastyczni, oklepani i nudni. W żaden sposób nie mogę identyfikować się z Lucy Delacourt. Ciężko jest mi też wyobrazić sobie Jeremiego. Dla mnie całość to bajka w którą ciężko uwierzyć.

Podsumowując te dwieście siedemdziesiąt stron opowieści stwierdzam że po za początkiem, i zostawiającym lekki niedosyt zakończeniem, które zostawia otwartą furtkę dla części drugiej nic ciekawego i nowego nie wyniosłam z tego opowiadania. Szczerze, to chyba nie zachęcam was do przeczytania, albo przeczytajcie ale nie liczcie na ooochy i aaaachy.
http://polecanekobietom.blogspot.com/2012/11/sara-fawkes-na-kazde-jego-zadanie.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Paragraf 5

Zawahałam sie nad ocena miedzy 6, a 5. Ostatecznie przystałam na to drugie. Chyba chciałam czegoś wiecej od tej książki, ale z drugiej strony wcale s...

zgłoś błąd zgłoś błąd