Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kamienica przy Kruczej

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,72 (445 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
24
8
80
7
130
6
106
5
43
4
11
3
10
2
6
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7839-370-2
liczba stron
400
słowa kluczowe
życiowo, literatura kobieca, wojna
język
polski
dodała
Barbara

Krucza 46 – wspólny adres, od którego zaczyna się każda historia w tej książce. Dzieje zwykłych ludzi na tle czasów, w których przyszło im żyć. Losy mieszkańców pewnej warszawskiej kamienicy od roku 1937 do końca XX wieku. Tosię i Piotra wiele dzieliło, ale łączył adres, który w ich świadomości został na zawsze. Przedzierając się przez wojnę, okupację, powstanie, lata powojenne i wszystkie...

Krucza 46 – wspólny adres, od którego zaczyna się każda historia w tej książce.

Dzieje zwykłych ludzi na tle czasów, w których przyszło im żyć. Losy mieszkańców pewnej warszawskiej kamienicy od roku 1937 do końca XX wieku. Tosię i Piotra wiele dzieliło, ale łączył adres, który w ich świadomości został na zawsze. Przedzierając się przez wojnę, okupację, powstanie, lata powojenne i wszystkie przemiany dziejowe, starali się zwyciężać okropności dnia codziennego. Miłość, trudne wybory, rozstania, walka o przetrwanie i o zachowanie własnej tożsamości – szukali własnego szczęścia bez względu na wszystko. I najważniejsze – z optymizmem, dzięki któremu wszystko może się udać. A czasami… uda się coś, o czym nie śmiało się nawet marzyć.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Kamienica_przy_Kruczej-p-31871-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Kamienica_przy_Kruczej-p-31871-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 495
bewelka86 | 2013-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2013

Zachęcona pozytywnymi, ale i zaintrygowana skrajnie negatywnymi opiniami na temat "Kamienicy przy Kruczej" postanowiłam sama sprawdzić o czym jest ta książka. Wyjątkowo w tej opinii odniosę się do zdania innych osób i zestawie je z moim.

Pierwsza rzecz, na którą wiele osób zwraca uwagę to ciekawa okładka - mnie też się spodobała. Choć nie jestem wielką fanką kamienic (bo mi śmierdzi w nich kotami - a może mam jakiś uraz?), to jednak lubię popatrzeć na ładne fronty starych, zabytkowych budynków. I to właśnie prezentuje nam okładka - stonowane kolory i uroczy balkon pełen kwiatów - aż chce się zajrzeć do środka ... książki.

W środku zaś spotykamy licznych bohaterów - mieszkańców owej kamienicy. Towarzyszymy im w czasie II wojny światowej, jak i przez cały okres istnienia PRL. Wielu osobom podoba się umiejscowienie akcji w tych realiach. Mnie też ... by się podobało, gdyby cała ta historia została nieco inaczej napisana. Chwilami miałam wrażenie, że Autorka chciała wszystko wrzucić do jednego worka i próbowała "ogarnąć" zbyt duży przedział czasowy. Mamy więc co chwilę odniesienia do konkretnych wydarzeń z czasów wojny, potem z okresu PRL i na tym tle Autorka relacjonuje co się dzieje u poszczególnych bohaterów. I tak właśnie odebrałam tę książkę: bardziej jako zbiór relacji i momentami suchych faktów niż ciekawą powieść obyczajową, gdyż na taką formę byłam nastawiona.

Bohaterowie. Zaciekawiła mnie historia Magdaleny i Szymona - początek książki uważam za dobry. Natomiast jakoś zupełnie nie potrafiłam polubić głównej bohaterki - Tosi, dlatego potem czytało mi się nieco gorzej, choć po mniej więcej 2/3 książki znów się wciągnęłam i chciałam jak najszybciej dowiedzieć jak cała historia się skończy.

Język i styl pisania - tu pojawia się sporo zarzutów w opiniach i na to też próbowałam zwrócić uwagę. Prawdą jest, że chwilami składnia pozostawia wiele do życzenia i zdania są mocno zawiłe. Niemniej jednak książka jest napisana dość przystępnym (często potocznym) językiem i czyta się w miarę dobrze.

Ogólny odbiór książki: 5+/10. W skali LC 5 to przeciętna, ja bym określiła to jako: całkiem niezła. Plus za umiejscowienie akcji w powojennych realiach i opisanie ich z perspektywy "zwykłych" ludzi. Myślę, że jak kogoś interesują czasy II wojny światowej i PRL-u, to może tę książkę przeczytać. Mnie się spodobała.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Metro 2035

Nie będę ukrywać, że czytając niektóre opinie o tej książce czułam się wręcz zbulwersowana negatywnymi opiniami- a bo książka jest zbyt filozoficzna,...

zgłoś błąd zgłoś błąd