Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paradox królem

Tłumaczenie: Kalina Wojciechowska
Seria: Nike
Wydawnictwo: Czytelnik
6,2 (5 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
0
6
0
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Aventuras, inventos y mixtificaciones de Silvestre Paradox - Paradox, Rey
data wydania
liczba stron
521
język
polski
dodał
gosszka

 

źródło okładki: http://www.antykwariat.waw.pl

Brak materiałów.
książek: 295
Gapcio | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tom składa się w istocie z dwóch utworów. Pierwszy, "Przygody, wynalazki i mistyfikacje Sylwestra Paradoxa", śledzi historię życia głównego bohatera, począwszy od trudnego dzieciństwa, poprzez podróże po Hiszpanii i Francji w towarzystwie brytyjskiego sztukmistrza obdarzonego niewiarygodnym talentem oratorskim, aż po lata dojrzałe spędzone w Madrycie na krawędzi nędzy. Paradox, właściciel szlachetnego serca i nietuzinkowego umysłu, próbuje zarobić na utrzymanie swoimi wynalazkami oraz innymi dorywczymi zajęciami. Spotyka na swej drodze cały przekrój interesujących postaci, z których niejedna wykorzystuje jego prostolinijność. Powieść podlana jest ciepłym humorem - np. Paradox i jego przyjaciel wymyślają łódź podwodną, opracowują koncepcję, prototyp, wreszcie planują cykl produkcyjny, by w końcu przekonać się, iż łódź podwodna została już wynaleziona.
Ukoronowaniem tomu jest jednak jego druga część, "Paradox królem", podana w formie utworu scenicznego. Sylwester Paradox i jego przyjaciel, don Avelino, salwują się ucieczką przed wierzycielami do Walencji, gdzie jednak nie zabawiają długo, przystępując do szeroko zakrojonego projektu stworzenia państwa żydowskiego w Afryce. Niestety, wiozący ich statek rozbija się, a rozbitkowie trafiają do niewoli dzikiego plemienia na nieznanej wyspie, gdzie po ujściu początkowej groźbie zgładzenia i ugotowania, zyskują szansę naprawienia błędów cywilizacji zachodnich i stworzenia od podstaw idealnego ustroju społecznego. Więcej zdradzać nie będę, ale polecam wszystkim zapoznanie się z tą małą książeczką.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W Imię Boże!

Wstrząsnęła mną ta książka. Dosłownie. Nie ma w niej opisów rzezi czy rozstrzelań. Jest, chciałoby się rzec, nudny opis trudnej codzienności dwójki...

zgłoś błąd zgłoś błąd