pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Katharsis. O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki
Książka nie próbuje epatować postępem medycyny, choć nie pomija jej zawrotnych osiągnięć. Na tej kanwie mówi o przenikaniu medycyny przez naukę, wspomina o odkryciach, których autor był świadkiem, por... Książka nie próbuje epatować postępem medycyny, choć nie pomija jej zawrotnych osiągnięć. Na tej kanwie mówi o przenikaniu medycyny przez naukę, wspomina o odkryciach, których autor był świadkiem, porusza sprawy erozji etyki lekarskiej i snuje wizje medycyny przyszłości. pokaż więcej.
Moja Biblioteczka

Opinie znajomych
-
20
Opinie czytelników
Zachęcona "Kore" i nie zrażona "Nieśmiertelnością" sięgnęłam po "Katharsis", ale nie doznałam, ani humanistycznego olśnienia, ani pocieszenia, ani oczyszczenia. Autor, znany profesor, humanista, i człowiek wierzący, już pomijając przywdziewanie nauki i prezentowanie prywatnych sądów tam, gdzie jest miejsce na ---moim skromnym zdaniem--- naukowe fakty, albo zaznaczenie swojej prywatnej opinii, po prostu się powtarza.Ten, kto czytał poprzednie książki Autora, wyłapie bez trudu owe duplikaty. Szkoda, wielka szkoda. Oczywiście nie odmawiam oczytania Autorowi, czy też gładkich okrągłych zdań.Książkę czyta się szybko, łatwo i przyjemnie, ale z małymi zająknięciami. I, co warte zauważenia, ładnie jest wydana, tak jak wszystkie poprzednie.
Świetna książka o filozofii i medycynie. Polecam jako lekarstwo na rzeczywistość.
Profesor Andrzej Szczeklik był niestety jednym z ostatnich prawdziwych lekarzy-humanistów.Poza niekwestionowanymi dokonaniami w dziedzinie nauk medycznych, cechowała go także ogromna wrażliwość na piękno.Dawał temu wyraz między innymi w swych świetnych książkach (poza "Katharsis", napisał także "Kore" i "Nieśmiertelność") czy też uskuteczniając fortepianowy freestyle w "Piwnicy pod Baranami". Bez rozwodzenia się nad treścią "Katharsis"...każdy lekarz powiniem przeczytać tę książkę.Im mniej zdehumanizowanych palantów w tym zawodzie, tym lepiej dla pacjenta.By słowo ciałem się stało - wszystkim kolegom po fachu radzę sięgnąć po "Katharsis". Wystarczy jeden "luźniejszy" dyżur i książka przeczytana. P.S. Dawno nie widziałem tak pięknie wydanej książki. Krakowski "Znak" stanął na wysokości zadania - obrazki między rozdziałami przepiękne!!!
Bardzo ciekawe połączenie przeróżnych informacji naukowych,anegdotek i głębokich przemyśleń autora.Wbrew pozorom,czyta się bardzo dobrze,polecam;)































