Zaliczyć czwórkę

Tłumaczenie: Dominika Repeczko
Cykl: Stephanie Plum (tom 4)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,63 (723 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
92
9
75
8
198
7
229
6
97
5
24
4
5
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Four to Score
data wydania
ISBN
9788375747867
liczba stron
416
język
polski
dodał
lusia1212

Stephanie Plum z drużyną rusza na ulice Trenton. Jeśli zobaczysz stukilogramową Murzynkę w różowej sukience albo draq queen z widoczną niechęcią do depilacji – bierz nogi za pas albo zostaniesz potraktowana...lakierem do włosów. Stephanie dostaje zlecenie doprowadzenia do sądu Maxine Nowicki. Na pierwszy rzut oka sprawa wydaje się banalna – Maxine postawiono zarzut kradzieży samochodu jej...

Stephanie Plum z drużyną rusza na ulice Trenton. Jeśli zobaczysz stukilogramową Murzynkę w różowej sukience albo draq queen z widoczną niechęcią do depilacji – bierz nogi za pas albo zostaniesz potraktowana...lakierem do włosów.

Stephanie dostaje zlecenie doprowadzenia do sądu Maxine Nowicki. Na pierwszy rzut oka sprawa wydaje się banalna – Maxine postawiono zarzut kradzieży samochodu jej chłopaka – nie ma wątpliwości, że to efekt kłótni kochanków.

Tylko, że poszukiwana jakby zapadła się pod ziemię, jedyny ślad to zaszyfrowane wskazówki zostawiane w najdziwniejszych miejscach.

Maxine szuka również tajemniczy psychopata, który lubuje się w okaleczeniach. Jakby tego było mało Stephanie staje się celem wyjątkowo płomiennych ataków zazdrości.

Trzeba zawrzeć pakt z Joe Morellim. A co gorsza – z jego rodziną. Która już rezerwuje ślubną salę i opowiada o słodkim małym bambini.

Co to, to nie!

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2012

źródło okładki: Fabryka Słów

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1992
Magda | 2012-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2012

I cóż mam tutaj napisać? Świetna pozycja. Na tyle dobra, że po przeczytaniu ostatniego zdania, natychmiast wzięłam się za kolejny tom. Oczywiście mamy do czynienia z romansem, podchodami które tak uwielbiam i sporą dawką akcji. Tym razem mamy fałszerzy, pranie pieniędzy, damskich bokserów, zazdrosną osóbkę pałającą chęcią mordu, a do tego wizję ślubu i dzieci. Co mnie denerwuje? Może to, że Stephenie znów wychodzi cało z opresji. Jak na osobę, która nie lubi broni, boi się wszystkiego, zadziwiająco dobrze wychodzi z każdej groźby śmierci. I to mnie właśnie zaczyna denerwować. Albo po prostu trafia na sprawy, które dotyczą kiepskich strzelców i w ogóle samych patałachów. Dobra, koniec pisania - idę czytać część piątą :D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Więcej niż pocałunek

“Więcej niż pocałunek “ Helen Hoang to bardzo romantyczna powieść, w której główni bohaterowie to specjalistka od ekonometrii Stella i chłopak do towa...

zgłoś błąd zgłoś błąd