Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Różowe piórka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,56 (16 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
5
7
3
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04990-7
liczba stron
204
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

„Miłość lubi półmroki, półśrodki i półkroki” – pisał poeta i satyryk, Jan Izydor Sztaudynger. A swymi króciutkimi, niedopowiedzianymi utworami erotycznymi i miłosnymi dowiódł prawdziwości tej tezy. Miłość i żądza pokochały fraszki, a fraszki odwzajemniły się tym samym. Powstał duet niezwykły, pełen namiętności, delikatności, żaru, smutku, radości, lekkości, rozkoszy, pikanterii, na przemian...

„Miłość lubi półmroki, półśrodki i półkroki” – pisał poeta i satyryk, Jan Izydor Sztaudynger. A swymi króciutkimi, niedopowiedzianymi utworami erotycznymi i miłosnymi dowiódł prawdziwości tej tezy. Miłość i żądza pokochały fraszki, a fraszki odwzajemniły się tym samym. Powstał duet niezwykły, pełen namiętności, delikatności, żaru, smutku, radości, lekkości, rozkoszy, pikanterii, na przemian ciętego i figlarnego dowcipu, okraszony tu i ówdzie sugestywnymi rysunkami Mai Berezowskiej. Zebrane w tomie„Różowe piórka” fraszki erotyczne, to zaledwie fragment olbrzymiej, obejmującej niemal pięć tysięcy króciutkich utworów spuścizny Sztaudyngera. Fragment przez samego autora raczej lekceważony.



„Wszystkie inne fraszki piszę z rozmysłem, z rozwagą, przeważnie z zamysłem i z dystansem, a te nieprzyzwoitki dopadają mnie, gdzie chcą, wkręcają mi się natrętnie do ucha, dopędzają mnie na przechadzce, budzą w łóżku i notuję je, przewidując, że ani nie ujrzą światła dziennego, ani nie przysporzą mi grosza zysku” – odpowiedział przed laty dziennikarce „Głosu Robotniczego” (nr 312/1960: H. Batorowicz „Sztaudynger z mojej szufladki”) autor „piórek”.

Ilustracje: Maja Berezowska

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2389/R...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 568
ankuku | 2012-10-22
Przeczytana: 22 października 2012

>Wszystko jest tobą
Wszystko jest tobą, gdy się w tobie durzę,
Ścieżka i obłok. Motyle i róże.

>Wstępne boje
Kiedyż skończymy nasze wstępne boje?
By złączyć usta i twoje, i moje.
Kiedyż skończymy nasze konwenanse?
Czas biegnie szybko. Zmarnujemy szanse,
Może się ostać to, co się nie stało,
A niespełnione wspominać... to mało!!!

>***
Smyczkiem tam wodząc, gdzie potrzeba.
Żywcem przenosi ją do nieba.

>Najmilsza amplituda
Najmilsza amplituda:
Od uda do uda.

>Zamówienie
A kiedy do mnie przyjdzie ta z kosą,
Niech będzie ładną, młodą, bosą,
Abym nie słyszał zawczasu
Stukania jej obcasów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Problem antycznej ironii

Krótka i treściwa biografia o antycznym pojęciu ironii (eironeia). Autor analizuje przekazy różnych autorów greckich i na tym przykładzie pokazuje, ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd