Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

MRÓWKA NA SZACHOWNICY

Wydawnictwo: Muzeum Powstania Warszawskiego
7,65 (31 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
8
7
8
6
6
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392571209
liczba stron
421
słowa kluczowe
wojna, powstanie, warszawa, ak
język
polski

"Mrówka na szachownicy" wywołała ostrą polemikę w środowisku żołnierzy AK w kraju i na emigracji. Książka spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem, ale też i potępieniem. Ujawnia przyziemną stronę Powstania Warszawskiego, bałagan i absurd. Recenzenci książki podkreślają świetne opisy psychologiczne powstańców, poruszające literackie fragmenty i głębokie refleksje. Odwaga i strach, groza i...

"Mrówka na szachownicy" wywołała ostrą polemikę w środowisku żołnierzy AK w kraju i na emigracji. Książka spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem, ale też i potępieniem. Ujawnia przyziemną stronę Powstania Warszawskiego, bałagan i absurd. Recenzenci książki podkreślają świetne opisy psychologiczne powstańców, poruszające literackie fragmenty i głębokie refleksje. Odwaga i strach, groza i humor, otwarta walka i zapełnione cywilnym tłumem piwnice, wszystko to autor, żołnierz batalionu Chrobry I, przeżył na swym szlaku bojowym Woli, Starówki, Sródmieścia i Czerniakowa latem 1944 roku.

 

źródło opisu: http://www.1944.pl/

źródło okładki: http://www.1944.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 304
Zoltan | 2014-10-20
Na półkach: Przeczytane

Książka ta to pis przeżyć autora w trakcie Powstania Warszawskiego, bardzo realistyczne i bez patosu. Kurdwanowski nic nie zaciemnia, nie generalizuje, nie heroizuje. Na początku opisuje swój zapał do walki, garnięcie się po broń i na pierwsza linię, później jednak nachodzi strach i utrata wiary w chęć dalszej walki i częste miganie się od niej, a w końcu chęć jedynie przeżycia i w końcówce rzucenie broni i munduru i zlanie się z cywilami w dniu kapitulacji. Autor nie próbuje wybielać swojego zachowania, czy ukrywać się w tłumie całego zrywu. Opisuje tylko to co robi lub widzi, przez co odnosi się wrażenia uczestnictwa w opisywanych wydarzeniach. Z takiej oddolnej perspektywy można nieraz dostrzec więcej niż z ogólnego opisu wydarzeń. Dodatkowo można się dowiedzieć sporo ciekawostek, które umykają metodycznym publikacjom, np. choćby to, że wyrzutnię rakietową Nebelwerfer ze względu na jej charakterystyczny odgłos powstańcy nazywali na Woli "szafą" (od przesuwanej szafy), a na "śródmieściu "krowa" (od muczącej krowy) (same nazwy są powszechnie znane, ale pierwszy raz spotkałem wyjaśnienie, że rozróżnienie na szafę i krowę miało powód geograficzny).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odwykownia

Sympatyczna, dość ciekawy pamiętnik z odwyku. Tylko, czy ma przełożenie na rzeczywistość? Jak na mój gust, albo bohater nie był jeszcze alkoholikiem &...

zgłoś błąd zgłoś błąd