Na ustach grzechu

Wydawnictwo: Replika
6,24 (331 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
21
8
35
7
95
6
76
5
55
4
13
3
18
2
3
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7674-199-4
liczba stron
120
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
AMisz

Jubileuszowe wydanie w 40. rocznicę śmierci Magdaleny Samozwaniec Ponadczasowa i błyskotliwa – wciąż bawi i zachwyca! Przystojny hrabia Zenon Kotowicz, pogromca serc niewieścich, pała afektem (niedopuszczalne wszak, by szlachcic się po prostu zakochał) do młodej i ślicznej Steńki Doryckiej. Z wzajemnością. Ku nieszczęściu młodej pary, ich mateńki zaplanowały dla nich inną przyszłość. Zenon...

Jubileuszowe wydanie w 40. rocznicę śmierci Magdaleny Samozwaniec
Ponadczasowa i błyskotliwa – wciąż bawi i zachwyca!
Przystojny hrabia Zenon Kotowicz, pogromca serc niewieścich, pała afektem (niedopuszczalne wszak, by szlachcic się po prostu zakochał) do młodej i ślicznej Steńki Doryckiej. Z wzajemnością. Ku nieszczęściu młodej pary, ich mateńki zaplanowały dla nich inną przyszłość. Zenon (dla podratowania rodowej dumy oraz funduszy) ma zostać przehandlowany baronównie Świdrypajło, natomiast Steńce, kryształowej jak jej babka z domu Śmierdzielówna, pisany jest hrabia Dolary Chłapski, o kiesie pełnej monet błyszczących równie powabnie, co jego łysina.
Jak potoczą się losy nieszczęsnych kochanków, rzuconych na pastwę własnych namiętności i obowiązków rodzinnych, w czasach, gdy olśniewające urodą panny co chwila oblewały się pąsowym rumieńcem i omdlewały na samą myśl o pocałunkach składanych na ich alabastrowych dłoniach?
Jedno z najważniejszych dzieł polskiej satyry, pełne perełek i błyskotliwych myśli, które weszły do kanonu aforystyki.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika, 2012

źródło okładki: www.replika.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (681)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1547
deana | 2018-08-10
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2018

Umarłam! Chyba nie uśmiałam się tak na ,,romansie" od czasów sławetnych ,,Pięćdziesięciu twarzy Greya". Tak bawił mnie absurd całości a tutaj prawdziwa i z pełną premedytacją wprowadzona satyra. Satyra tak dobrze poprowadzona, że nawet po upływie stu lat bawi i wiecie co? Nadal jest aktualna.

Z ogromną ciekawością przyglądam się naszemu rodzimemu rynkowi książkowemu i nie da się nie zauważyć, że zalewany jest różnego rodzaju romansami i erotykami. Są lepsze i gorsze ale większość bazuje na prostych uczuciach i emocjach, epatuje dramatycznymi wydarzeniami a najlepiej gdy bohaterami są bohaterowie niecodzienni, inni, różni od szarych czytelników i czytelniczek - najlepiej rebelianci, bad boysi, bogaci szefowie, książęta, tajemniczy nieznajomi i wielu, wielu innych. Nie inaczej było i 100 lat temu. Kucharki, służące, ekspedientki i wszelkiego rodzaju panny zaczytywały się w hurtowo produkowanych powieściach, szczególnie tych, których akcja rozgrywała się w wyższych sferach i odnosiła...

książek: 838
Degamisz | 2016-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2016

Jednak dawne (bo nie wypada użyć sformułowania „stare”) polskie satyryczki są naprawdę niesamowite. Po rewelacyjnej Stefanii Grodzieńskiej, po kilku satyrach Chmielewskiej przyszedł czas na Magdalenę Samozwaniec. Polecano mi ją wielokrotnie, ale jakoś tak mi było nie po drodze. Ale wreszcie udało mi się dorwać jej debiut czyli „Na ustach grzechu”. I zachwyciłem się.

Jest to parodia „Trędowatej”. Nie mam odniesienia gdyż „Trędowatej” nie czytałem i jakoś snu mi to z powiek nie spędza, bowiem już sam opis tejże lektury powoduje u mnie czkawkę. Ale do Samozwaniec wracając – jej parodia jest wręcz fenomenalna. Krótka a treściwa, inteligentna, niezwykle dowcipna, napisana fantastycznym językiem, pełnym różnych niuansów stylizowanych na epokę. Do tego cała masa rewelacyjnych opisów, cytatów, bezbłędnych porównań, określeń i dialogów. Uśmiałem się jak mało kiedy, uwielbiam ten rodzaj satyry, uwielbiam taki styl – inteligentna mieszanka parodii i pastiszu, śmieszne, ale nie...

książek: 1877

Jak wyglądała moje lektura 'Na ustach grzechu'? Mniej więcej tak, jak w jednym filmiku z Minionkiem (tak, mam ogromną słabość do tych stworków :-)), którzy bawi się zabawką wydającą odgłos krowy. Im bardziej zagłębiałam się w książkę Magdaleny Samozwaniec, tym trudniej szło mi powstrzymanie śmiechu, zupełnie jak w przypadku bohatera wymienionego przeze mnie wyżej filmiku.
Już za same opisy jestem w stanie dać bardzo wysoką notę - nie sądziłam, że parodia 'Trędowatej' i innych podobnych dzieł gatunku okaże się o niebo lepsza od oryginału. Naprawdę, jeśli Magdalena Samozwaniec każdą swoją książkę pisała w takim stylu, to z przyjemnością zerknę do innych pozycji pióra siostry Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

książek: 959
Shimik | 2016-01-30
Na półkach: Przeczytane

Losy dwojga młodych ludzi, których przyszłość została już zaplanowana przez ich rodziny. Dla każdego są już zaplanowane małżeństwa, mające na celu poprawić sytuację finansową obu rodzin. Czy zwycięży uczucie zrodzone między dwojgiem ludzi? A może koneksje rodzinne okażą się ważniejsze? W dość satyryczny sposób jest tu pokazane jak wyglądało życie w czasach, gdy rodzina była najważniejsza. Miłość czy rodzina, co okażę się ważniejsze dla młodych ludzi? Stają tutaj na przeciw siebie dobro osobiste i dobro rodu. Decyzja jaką muszą podjąć jest trudna i nie ważne na co się zdecydują to zawsze kogoś skrzywdzą...

książek: 2735
Marianna | 2016-11-18
Przeczytana: 18 listopada 2016

Uwielbiam! Czytając płakałam ze śmiechu. Wspaniała. jak na tamte czasy pełna humoru lektura. Na szczególną uwagę zasługują język i styl pisania autorki. Zdecydowanie polecam. A ilustracje w książce stanowią idealne dopełnienie.

książek: 451
Melancholia | 2012-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2012

Pewnego dnia, jakieś 90 lat temu, Magdalena Samozwaniec za namową swej znamienitej rodziny, głównie ojca (Wojciecha Kossaka) i siostry (Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej), postanowiła napisać parodię "Trędowatej". O ile grafomańskie wypociny Heleny Mniszkówny nie nadają się już dziś do czytania, to dzieło pani Magdaleny - wręcz przeciwnie.

Oto zubożały hrabia Zenon Kotwicz i takaż szlachcianka Stefania Dorycka pałają do siebie tak żarliwym, co i odwzajemnionym afektem. Matki obojga jednakże, w ramach zabezpieczenia (własnej!) przyszłości finansowej i towarzyskiej, zaplanowały dla swoich dziatek inne mariaże. On został przyjęty przez baronównę Świdrypajło, ona ma zabiegać o oświadczyny niemłodego acz bardzo majętnego hrabiego Dolarego Chłapskiego. Niewdzięczny wszakże Zenon opuszcza kraj ojczysty, uciekając przed ciągnącą się za nim niechlubnie opinią pożeracza serc niewieścich, unosząc za sobą wielce charakterną i z lekka demoniczną Irę, ostatnią hrabinę Wampyr. Steńka zaś,...

książek: 514
Iza | 2018-10-19
Przeczytana: 19 października 2018

Przeczytałam tutaj kilka opinii i jestem szczerze zaskoczona takimi pozytywnymi ocenami. Wygląda na to, że tylko mnie ta książka absolutnie nie bawi. Według mnie to dziwny i nieśmieszny gniot.
Szkoda.

książek: 2247
liaguszka | 2017-10-20
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 18 października 2017

Magdalena Samozwaniec nic nie traci w porównaniu ze współczesną satyrą. Super się czyta.

książek: 1099
Magdalena Wójcicka | 2010-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2010

Magdalena Samozwaniec wywodzi się z rodziny w której właściwie każdy członek spełniał się w roli artysty. Wnuczka Juliusza Kossaka, córka Wojciecha Kossaka, siostra Jerzego Kossaka i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, stryjeczna siostra Zofii Kossak-Szczuckiej. Takie geny i bogata rodzinna tradycja zobowiązują. Zatem i Magdalena Samozwaniec, de domo Kossak, podjęła się próby zaistnienia w literaturze. Próba ta okazała się początkiem pisarskiej kariery, mimo iż na początku nie sądzono, że autorka odniesie sukces.

Jej pierwsza powieść - "Na ustach grzechu" wydana została w 1922 roku w Krakowie. Podtytuł owej książki brzmi: "powieść z życia wyższych sfer towarzyskich". Niewątpliwie Magdalena Kossak była osobą, która w tychże sferach się obracała. Dobre oko obserwatora, cięty język i doskonałe poczucie humoru pozwoliły jej w swej powieści stworzyć absurdalny i niezwykle zabawny świat socjety. Autorka wyśmiewa przywary polskich wyższych sfer, naigrawa się z mentalności panien i...

książek: 949
aga | 2014-06-14
Przeczytana: 14 czerwca 2014

Kto nie miał okazji jej przeczytać, szczerze polecam.
Po lekkiej kobiecej lekturze na co dzień, od czasu do czasu mała dawka staropolskiego cudownego języka wskazana.

Perełka literacka, która każda kobieta powinna przeczytać.

zobacz kolejne z 671 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd