Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak zabiłem Piotra Jaroszewicza

Wydawnictwo: Arcana
7 (7 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
ISBN
978-83-60940-84-6
liczba stron
124
kategoria
literatura faktu
język
polski

"Spotkanie z N.N. przewróciło wszelkie ustalenia dotyczące świata, który do tego momentu znałem. Jestem pisarzem, więc kimś otwartym na przygodę czy zwierzanie się bliźniego. Ale nie na co dzień ma się możliwość rozmowy z mordercą, choć słowo to nie jest adekwatne do nazwania tak człowieka, z którym dane było mi się przez jeden wieczór spotkać. (...) N.N. rozwiązywał zagadkę, jaką było...

"Spotkanie z N.N. przewróciło wszelkie ustalenia dotyczące świata, który do tego momentu znałem. Jestem pisarzem, więc kimś otwartym na przygodę czy zwierzanie się bliźniego. Ale nie na co dzień ma się możliwość rozmowy z mordercą, choć słowo to nie jest adekwatne do nazwania tak człowieka, z którym dane było mi się przez jeden wieczór spotkać. (...) N.N. rozwiązywał zagadkę, jaką było zabójstwo Piotra i Alicji Jaroszewiczów. Teraz miałem przed sobą kogoś, kto dowodził, że to zrobił."

 

źródło opisu: http://www.ksiegarnia.arcana.pl

źródło okładki: http://www.ksiegarnia.arcana.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, ARCANA
Przeczytana: 20 listopada 2011

Po przeczytaniu tej książki zastanawiałem się, dlaczego nie podjęto działań w związku z opisanymi w niej niepublikowanymi szczegółami dotyczącymi zamordowania Piotra Jaroszewicza i jego małżonki. Odpowiedź jest prosta - gdyby mordercą był Jarosław Kaczyński albo ktoś z nim związany, to sprawa z pewnością nigdy nie uległaby ani przedawnieniu, ani też nigdy nie zostałaby zapomniana.

Służby PRL cały czas mają się dobrze w III RP i cały czas mają niewiarygodnie wielki wpływ na życie publiczne i polityczne po 1989 roku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szkolny lud, Okulla i ja

Pierwsza część historii Żaby, czyli Tomka Żabnego. To moje ulubione książki Niziurskiego (razem z częścią drugą). Codzienne, szkole perypetie Żaby, uj...

zgłoś błąd zgłoś błąd