Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci

Cykl: Felix Net i Nika (tom 10)
Wydawnictwo: Powergraph
7,93 (1040 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
172
9
190
8
293
7
228
6
111
5
34
4
7
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361187554
liczba stron
608
słowa kluczowe
felix net i nika
język
polski
dodała
Oceansoul

Felix, Net i Nika, warszawscy gimnazjaliści, trafiają do światów alternatywnych, a każda wizyta pokazuje im (i nam), jak wyglądałby nasz świat, gdyby historia potoczyła się trochę inaczej. Lektura dla myślących czytelników od lat 7 do 107! Ostrzeżenie nr 1 – w tej książce znajdziesz gigantyczną dawkę humoru. Ostrzeżenie nr 2 – od tej książki trudno się oderwać! Ostrzeżenie nr 3 – ta seria...

Felix, Net i Nika, warszawscy gimnazjaliści, trafiają do światów alternatywnych, a każda wizyta pokazuje im (i nam), jak wyglądałby nasz świat, gdyby historia potoczyła się trochę inaczej. Lektura dla myślących czytelników od lat 7 do 107!
Ostrzeżenie nr 1 – w tej książce znajdziesz gigantyczną dawkę humoru.
Ostrzeżenie nr 2 – od tej książki trudno się oderwać!
Ostrzeżenie nr 3 – ta seria uzależnia.

 

źródło opisu: Powergraph, 2012

źródło okładki: http://sklep.powergraph.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 505
Hanayome | 2012-11-01
Na półkach: 52 książki (2012)
Przeczytana: 01 listopada 2012

Na początek muszę zaznaczyć, że jestem przeszczęśliwa, bo książkę zakupiłam na Targach Książki w Krakowie, ponad tydzień przed premierą :)

Zamknęłam ja jednak dopiero dzisiaj, ze względu na nawał nauki. Nie żebym nie lubiła czytać do późnej nocy - uwielbiam! Tę książkę należy jednak czytać "na trzeźwy umysł". Przysypiać się nie da, chyba że naprawdę ze zmęczenia. A zmęczony człowiek wielu rzeczy nie ogarnie.

Może na początek dwa słowa wprowadzenia. "FNiN Świat Zero 2. Alternauci" to kontynuacja tomu 9 przygód Felixa, Net i Niki, które zamknęłam w zeszłym roku, ledwo powstrzymując się przed zabiciem autora za zakończenie tomu "w takim momencie". Należy jednak wziąć pod uwagę, że druga część tej historii jest chyba nawet grubsza od pierwszej. Co w środku? O tym za chwilę.

Superpaczka podróżuje po światach alternatywnych. Książka to takie trochę gdybanie autora. Co by było, gdyby jedno z powstań w Polsce nie upadło? Co by było gdyby Aleksander Wielki nie był taki Wielki? Co by było gdyby któryś władca podjął taką decyzję, a nie inną? Właśnie. A muszę zaznaczyć, że w tym momencie nie zdradzam o czym jest książka :)

Początek utrzymany jest w tonie poprzedniej części. Z każdym kolejnym skokiem przez Skoczywrota, powieść wciąga nas co raz głębiej... I głębiej... I głębiej. Aż do granicy absurdu. Naprawdę. Z każdym razem, gdy wydawało mi się, że autor przesadził, on posuwał się o krok dalej. W tej chwili granica polsko-chińska wydaje mi się czymś całkiem sensownym i realnym.

Akcja momentami posuwa się naprawdę bardzo szybko. Chwilami miałam problem ze zrozumieniem co się dzieje i dlaczego. Miałam wrażenie, że autor pisał w pośpiechu, a korektor nie posprawdzał dokładnie logiki niektórych scen. Panu Kosikowi nie można mieć jednak niczego za złe - przy dziesiątym tomie ciężko się mylić, może więc były to po prostu zabiegi mające na celu chociaż częściowe pokazanie nam zamętu, jaki w głowach musieli mieć bohaterowie. Chcę wierzyć, że tak było. Inna sprawa, że czasami podczas czytania byłam po prostu zmęczona.

Nie chcę zdradzać elementów fabuły, nie chcę spoilerować. Powiem więc tylko, że po przewróceniu książki na drugą stroną, po zamknięciu ostatniej strony, w osłupieniu przeczytałam jakoś tak odruchowo wszystko, łącznie z napisami po twardej stronie twardej okładki. A potem cierpiałam na kaca poksiążkowego. Wciąż cierpię.

Ciężko dokonać mi oceny tej książki. Z jednej strony podczas czytania miałam wrażenie, że pan Kosik przesadził. Z drugiej zaś - że FNiN jest już na takim etapie, że tylko osoba, która śledzi dzieje przyjaciół od dawna jest w stanie przejść nad tym do porządku dziennego. Może dlatego odkryłam jak zwariowana jest ta książka dopiero w momencie, gdy próbowałam ją opowiedzieć przyjaciółce? Nie zapominajmy, że pan Kosik jest twórca science-fiction, a ten tom utrzymany jest w tym klimacie niezwykle mocno.

Jedyne co mnie zawiodło to fakt, że w czasie czytania tego tomu rzadko zdarzało mi się wybuchnąć śmiechem. Podczas lektury poprzednich często śmiałam się przez łzy, zwijałam na podłodze... W tym autor rzucił zaledwie kilkoma żarcikami, nawet Net był jakby trochę mniej "ripostowy", choć wciąż zachował swój narzekający charakterek. Z drugiej strony ta część jest wypełniona akcją do tego stopnia, że żarty po prostu się nie zmieściły.

Przy okazji ten tom funduje nam kolejną porcję lekcji fizyki, trochę chemii, mnóstwo historii i odrobinę wiedzy z zakresu mechaniki i stylistyki pojazdów. Słowem - pan Kosik dba o edukację młodego pokolenia. Mi - siedemnastoletniej fance - również nie zaszkodziło. No i przynajmniej zapamiętam co ważnego wydarzyło się w Polsce jakieś osiemset lat temu :)

Z książki jestem zadowolona. Jeszcze nigdy nie żałowałam przeczytania książki pana Kosika. Tak samo jest tym razem. Zastanawiam się tylko kiedy zniknie ten natłok myśli nasuwających się po lekturze. To bywa męczące.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna, która igrała z ogniem

Lisbeth Salander nieokiełznana dziewczyna, tajemnicza, niesamowicie inteligentna, spostrzegawcza, zimna uczuciowo, brutalna wobec tych, którzy s...

zgłoś błąd zgłoś błąd