Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bogowie muszą być szaleni

Cykl: Heksalogia o Wiedźmie (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,06 (1120 ocen i 147 opinii) Zobacz oceny
10
132
9
131
8
232
7
269
6
181
5
51
4
43
3
29
2
17
1
35
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375748420
liczba stron
464
słowa kluczowe
dora wilk, wiedźma, anioł, diabeł
język
polski
dodała
Sophie

Drżyjcie Bogowie. Niech zabrzmi Highway to hell Jak wiele może się wydarzyć w ciągu roku? Dora Wilk jak magnes przyciąga kłopoty, wariatów i męskie spojrzenia. Łamie regulaminy, szuka przyjaźni w dziwnych miejscach, a od losu dostaje przeciwników wyłącznie potężnego kalibru. Policjantka to nie zawód, ale stan umysłu... a że po drugiej stronie Bramy rzadko można złoczyńcę zakuć w kajdanki...

Drżyjcie Bogowie. Niech zabrzmi Highway to hell

Jak wiele może się wydarzyć w ciągu roku?

Dora Wilk jak magnes przyciąga kłopoty, wariatów i męskie spojrzenia. Łamie regulaminy, szuka przyjaźni w dziwnych miejscach, a od losu dostaje przeciwników wyłącznie potężnego kalibru.

Policjantka to nie zawód, ale stan umysłu... a że po drugiej stronie Bramy rzadko można złoczyńcę zakuć w kajdanki i odprowadzić do aresztu... Dora robi co musi, by Toruń, Thorn czy Trójmiasto i Trójprzymierze pozostały dobrymi miejscami do życia.

Drżyjcie Bogowie, wampiry, wilki, Archaniołowie i pospolici wariaci – Dora Wilk kopie tyłki z wdziękiem baleriny, nie przyjmuje usprawiedliwień o złym dzieciństwie i nie przebiera w środkach by zaprowadzić porządek.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2012

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 651
jusssi | 2013-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2013

W końcu mamy! Nadszedł dzień premiery, zaczął się szturm, okupowanie księgarń, najazdy fanów i szał dzikich ciał… No dobra, poniosło mnie. Ale… tak powinno być. Kurczę, już dawno nie czekałam na żadną książkę, tak jak na kontynuacje heksalogii o Dorze Wilk. Piałam z zachwytu po lekturze „Złodzieja dusz”, czułam niedosyt po przeczytaniu opowiadania łączącego pierwszy i drugi tom, zatytułowanego „Wilk w owczej skórze”, a dopiero teraz mogę powiedzieć, że jestem w pełni usatysfakcjonowana. Skończyło się pitu pitu, a zaczęła rozgrywka na śmierć i życie. „Bogowie musza być szaleni” daje czadu, nie sposób się nudzić, a nawet usiedzieć spokojnie w fotelu. Autorka wystrzeliła cały magazynek emocji prosto w twarz czytelnika. Nie było owijania w bawełnę, przydługich wstępów, nudnych rozważań czy cackania się z bohaterami. Szybka akcja i reakcja.

Można by powiedzieć, że Dora, nasza główna bohaterka, zadomowiła się Thornie. Uwiła sobie gniazdko z żyjącym, od trzech i pół wieku w celibacie aniołem Joshuą i obłędnie seksownym diabłem – Mironem. Od czasu do czasu, bardziej dla rozrywki niż pieniędzy, bierze zlecenia w ramach prowadzonej działalności detektywistycznej. Międzygatunkowa sielanka kończy się wraz z pojawieniem się kilku martwych ciał. Jak się domyślacie, nie są to zwykłe zabójstwa, a zakręcone jak ruskie termosy, morderstwa. Cała sprawa jest bardziej skomplikowana niż by się mogło wydawać, będzie zebranie rady, wizyta konklawe i kilka międzygatunkowych sprzeczek. Dora odkryje w sobie nowe moce, pozna prababkę z zaświatów i napije się herbaty w piekle. Dzień, jak co dzień… Gdyby tego było mało, to jakaś bździągwa postawiła sobie za cel wyeliminowanie Joshuy. Pytanie tylko, dlaczego ktoś mógłby chcieć zabić niewinnego aniołka? Spokojna wasza w tym głowa, do akcji wkracza Dora…słodka dla najbliższych, piekielnie groźna na przeciwników. Zabawę czas zacząć.

Fabuła prowadzona jest w szybkim tempie. Mnogość wydarzeń napędza akcję. Warto zauważyć, że autorka nie skupiła się tylko i wyłącznie na jednej intrydze podporządkowując inne wydarzenia temu konkretnemu. Co rusz, otrzymujemy zaskakujące zwroty akcji, trzymające w napięciu sceny czy nowe elementy, które jesteśmy zmuszeni sami uporządkować. A to dobrze, ponieważ autorka nie traktuje czytelnika jak bęcwała, któremu trzeba wszystko wyłożyć na talerzu, a najlepiej pokroić, włożyć do ust i pogryźć za niego. Aktywność umysłowa podczas lektury książek Jadowskiej jest jak najbardziej wskazana.


Z kreacją bohaterów łączy się charakterystyczny dla powieści humor. Myślę, że to on sprawia, że książkę czyta się z taką przyjemnością i lekkością. Powinnam pozwać autorkę za zmarszczki mimiczne wokół ust. Sytuacyjny humor nie raz doprowadzał mnie do łez, odniesienia do popkultury trafnie wpasowywały się w sytuację. Humor osadzony jest tu i teraz, w naszych realiach, adekwatny do naszego sposobu życia. Myślę, że w tym tkwi cały jego urok.

„Bogowie muszą być szaleni” to doskonale napisana powieść urban fantasy osadzona w polskich realiach. Choć większość wydarzeń ma swoje miejsce w alternatywnym świecie, to urok Torunia wciąż się unosi. Ciekawym pomysłem są też odniesienia od mitologii słowiańskiej, a także religii. Całość tworzy spójny, charakterystyczny klimat. Myślę, że książka przypadnie do gustu miłośnikom lekkiego fantasy, ale też amatorom powieści paranormal romance czy podkoloryzowanych kryminałów. Ciekawa jestem, co autorka wymyśli w trzeciej części, poprzeczka ustawiona jest naprawdę wysoko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilcze Leże

A.Pilipiuk mówi o samym sobie że jest grafomanem,a niech sobie będzie :-) A mnie się jego książki podobają.I tym razem z ciekawością sięgnęłam po jego...

zgłoś błąd zgłoś błąd