Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bogowie muszą być szaleni

Cykl: Heksalogia o Wiedźmie (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,08 (1241 ocen i 154 opinie) Zobacz oceny
10
149
9
141
8
260
7
302
6
196
5
58
4
51
3
30
2
17
1
37
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375748420
liczba stron
464
słowa kluczowe
dora wilk, wiedźma, anioł, diabeł
język
polski
dodała
Sophie

Drżyjcie Bogowie. Niech zabrzmi Highway to hell Jak wiele może się wydarzyć w ciągu roku? Dora Wilk jak magnes przyciąga kłopoty, wariatów i męskie spojrzenia. Łamie regulaminy, szuka przyjaźni w dziwnych miejscach, a od losu dostaje przeciwników wyłącznie potężnego kalibru. Policjantka to nie zawód, ale stan umysłu... a że po drugiej stronie Bramy rzadko można złoczyńcę zakuć w kajdanki...

Drżyjcie Bogowie. Niech zabrzmi Highway to hell

Jak wiele może się wydarzyć w ciągu roku?

Dora Wilk jak magnes przyciąga kłopoty, wariatów i męskie spojrzenia. Łamie regulaminy, szuka przyjaźni w dziwnych miejscach, a od losu dostaje przeciwników wyłącznie potężnego kalibru.

Policjantka to nie zawód, ale stan umysłu... a że po drugiej stronie Bramy rzadko można złoczyńcę zakuć w kajdanki i odprowadzić do aresztu... Dora robi co musi, by Toruń, Thorn czy Trójmiasto i Trójprzymierze pozostały dobrymi miejscami do życia.

Drżyjcie Bogowie, wampiry, wilki, Archaniołowie i pospolici wariaci – Dora Wilk kopie tyłki z wdziękiem baleriny, nie przyjmuje usprawiedliwień o złym dzieciństwie i nie przebiera w środkach by zaprowadzić porządek.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2012

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 344
veinylover | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2017

Daję na zachętę 6 gwiazdek, a co!
Dlaczego? Bo mogę :)
To prawda, że uniwersum stworzone przez autorkę jest niespójne i niechlujne, ale nie mam wielkich oczekiwań od takiej literatury. Miała być rozrywka - to jest rozrywka, miało być unikanie wkurzania mnie politykierstwem dla ubogich - prawie tego nie ma. Więc dlatego daję szóstkę. Całkiem subiektywnie i nielogicznie, emocjonalnie.
Czytało mi się to naprawdę fajnie. Cała książka przepełniona dominacją estrogenu nad testosteronem, ale akurat ja to lubię. Wolałbym nawet, żeby autorka szła w tę stronę konsekwentnie i do końca. Skoro Dora ma jakieś wilcze geny, to przegryzanie gardła wilka nie ma powodu wywoływać u niej odruchy obrzydzenia. Mogę trochę zrozumieć, że autorka napisała swoją fantazję o kobiecie, jaką chciałaby być i ewentualne przyznanie się do tego, że przegryzienie gardła do krwi i smak krwi w ustach mogłoby wyglądać zbyt niepoprawnie politycznie, ale przecież Dora Wilk nie powinna źle znosić kontakt z krwią, przeciwnie, powinno to budzić w niej trudne do opanowania instynkty. Podobnie cała sfera seksualna Dory powinna być określona jako „Dora rządzi” i to ona powinna wykorzystywać facetów lub nie, podług swojego kaprysu i wyboru i niepodzielnie rządzić w swoim łóżku. Przecież dominuje ona nad wszystkimi zdarzeniami i postaciami w powieści, w porządku, zatem nie ma powodu tego nie przenosić do alkowy i do tego zdecydowanie i jednoznacznie. Pomimo tego, że natura samej pisarki skrywa gdzieś tam, w głębi duszy naturę seksualnie uległą, choć tego do końca pewny nie mogę być. Momentami Dora jest za słodka, mogłaby wykazać więcej wredności od czasu do czasu - ale to już wybór autorki.
Nie zamierzam wskazywać licznych niekonsekwencji i niespójności tej książki, zrobili to inni, natomiast cała sfera emocjonalna tej książki mi odpowiada.

Post Scriptum:
W oficjalnej recenzji widnieje stwierdzenie, że „postać Dory jest mało kobieca”. Myślę, że takie zdanie może napisać, proszę wybaczyć - tylko facet. Jest ona na wskroś kobieca i to pod każdym względem, tylko nie podlega durnym stereotypom kobiecości polegającym m.in. na dominacji samców i zamykaniu kobiet w kuchni!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzień ostatnich szans

Na pierwszy rzut oka "Dzień ostatnich szans" wydaje się jedną z wielu powieści o chorobie w nurcie Young Adult. Wiele książek jest pisanych...

zgłoś błąd zgłoś błąd