Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Papierowe marzenia

Tłumaczenie: Hanna de Broekere
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,72 (783 ocen i 149 opinii) Zobacz oceny
10
125
9
104
8
207
7
199
6
99
5
31
4
9
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lost December
data wydania
ISBN
9788324022915
liczba stron
304
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Każdy zasługuje na drugą szansę Mówi się, że czasami najlepszą rzeczą, jaka nas spotyka w życiu, jest dar drugiej szansy, abyśmy nareszcie zrobili to, co powinniśmy byli zrobić za pierwszym razem. Luke miał bardzo wiele: kochającego ojca, wspaniały dom, duże pieniądze, zaplanowaną przyszłość. Gdyby ktoś mu kiedyś powiedział, że wyrzeknie się tego wszystkiego, nie uwierzyłby. A jednak tak...

Każdy zasługuje na drugą szansę


Mówi się, że czasami najlepszą rzeczą, jaka nas spotyka w życiu, jest dar drugiej szansy, abyśmy nareszcie zrobili to, co powinniśmy byli zrobić za pierwszym razem.

Luke miał bardzo wiele: kochającego ojca, wspaniały dom, duże pieniądze, zaplanowaną przyszłość. Gdyby ktoś mu kiedyś powiedział, że wyrzeknie się tego wszystkiego, nie uwierzyłby. A jednak tak się stało. Podjął złe decyzje, poznał nieodpowiednich ludzi. Nie rozumiał, czym naprawdę jest miłość.

≈≈≈
Stare przysłowie głosi, że gdyby nie ciemność, nigdy nie poznalibyśmy światła. Luke na własnej skórze przekonał się o prawdziwości tych słów. Czy kręte i niebezpieczne ścieżki jego życiowych wyborów zaprowadzą go w końcu do domu?

≈≈≈

Papierowe marzenia to nowa powieść Richarda Paula Evansa uznana przez czytelników za jedną z najlepszych i najbardziej poruszających w jego dorobku. Tym razem autor bestsellerowych Stokrotek w śniegu i Kolorów tamtego lata opowiada historię o miłości i przebaczeniu, na które nigdy nie jest za późno.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 289
Dominika Szałomska | 2015-07-30
Przeczytana: 29 lipca 2015

dominika-szalomska.blogspot.com
Pieniądze szczęścia nie dają – tak mawia wiele osób, ale czy to prawda? Czy na pewno nie sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi i bardziej pewni siebie? Na te pytania odpowiada bohater książki – Luke.
Tę powieść dostałam już jakiś czas temu. Niestety z wielu różnych powodów nie sięgałam po nią, do tej pory nie rozumiem czemu. Jednak dziś postanowiłam, że mimo roboty jaką miałam w danej chwili, przeczytam ją i napiszę w końcu recenzje, byście i Wy mogli zapoznać się z tą książką. Z tym autorem spotkałam się pierwszy raz, lecz okładka, opis i tytuł sprawiły, że nabrałam ochoty, by poznać jego twórczość znacznie lepiej. Zapraszam do czytania!
Opinię i moje przemyślenia znajdziecie poniżej!
Luke dopiero co skończył jedne studia, jest gotowy poprowadzić rodzinną firmę, nie może się wręcz tego doczekać. Jednak podczas kolacji ojciec proponuje mu, by zrobił dyplom z zarządzania i to nie na pobliskiej uczelni, ale na którejś oddalonej od domu. Ojciec mówi mu, że chce by poznał świat i niczego potem nie żałował w swoim życiu. Mimo oporów Luke zgadza się i niedługo potem wyrusza do całkiem obcego miasta – Filadelfii, gdzie rozpoczyna pierwszy rok, a co za tym idzie, poznaje nowych ludzi, którzy stają się z czasem przyjaciółmi. Luke odkrywa miłość z Candace, studenckie popijawy z Sean-em, do grona paczki dochodzi jeszcze Marshall, Suzie, Lucy i James. Całe to grono wiele zmieni w życiu Luka.
Przyznaję, że oceny jakie dostaje Pan Evans sprawiły, że zechciałam poznać jakąś jego powieść. Jednak posiadam dwie jego książki, jedna to „Drzwi do szczęścia” (o której opowiem innym razem)i to ona sprawiła, że nieco zniechęciłam się do twórczości tego autora. Nie poddając się złapałam za „Papierowe marzenia” i kiedy udało mi się przebrnąć przez pierwszy strony nawet się wciągnęłam w tę historię. Nie jest łatwa, w wielu momentach miałam ochotę rzucić książką o biurko i się poddać. Lecz muszę powiedzieć, że im dalej brnęłam, tym bardziej się wciągałam. Może nie jest to jedna z tych książek, podczas których siedzimy pełni napięcia i obgryzamy paznokcie ze zniecierpliwienia. Mogłam się od niej oderwać, nawet z dużą łatwością, ale gdzieś po głowie krążyły mi pytania co z Lukiem.
„Papierowe marzenia” nie kwalifikuję się na lekką lekturę na późny wieczór, kiedy chcemy się zrelaksować. Raczej na taką, przy której musimy się odrobinę skupić, by wciągnąć się w język Evansa. Autor posługuje się wyuczonym słownictwem, poważnym i może nieco surowym. Oczywiście książka jest napisana poprawnie pod każdym względem, jednak nie czułam przekazu uczuć, a to jest dla mnie najważniejsze. Bohaterowie też nie byli idealni, niekiedy sprawiali wrażenie sztucznych, sztywnych, nierealnych, którzy są na siłę ustawieni w danym miejscu powieści.
Richard Paul Evans jest dobrym pisarzem i mentorem wielu osób, sprawia wrażenie osoby mądrej i świadomej tego jaką silę ma jego słowo dla wielu osób. Lecz niestety, a może stety do mnie nie przemawia aż tak. Cenię go oczywiście za to co robi i jak to robi, ale nie czuję więzi jaka łączy nieraz czytelnika z powieścią.
Mimo wszystko polecam Wam ją, może mnie nie bardzo się spodobała, ale Wy możecie mieć inne zdanie. Kiedy czytam, chcę czuć to co bohater, a ta książka jest napisana w formie takiego ala pamiętnika i miałam wrażenie, że jestem przybocznym świadkiem. Nie czułam tego połączenia i to jest chyba jej największy minus.
Polecam Wam i czekam na Wasze zdanie o tej książce i o jej autorze.
Moja ocena to 6/10
Pozdrawiam,
Wasza Dominika

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Madame

To bardziej przedstawienie niż powieść. Uczestniczymy w spektaklu o życiu pięknym i szlachetnym. Libera stawia przed nami bohatera, w którego losach k...

zgłoś błąd zgłoś błąd