Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Szklany tron

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Szklany Tron (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
7,99 (6060 ocen i 772 opinie) Zobacz oceny
10
1 238
9
1 258
8
1 524
7
1 091
6
535
5
226
4
82
3
55
2
32
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Throne of Glass
data wydania
ISBN
9788377478844
liczba stron
520
język
polski
dodała
Sherry

Celaena Sardothien odbywała ciężką karę za swoje przewinienia wystarczająco długo, by przyjąć propozycję, z której nie skorzystałby nawet szaleniec: jej dożywotnia niewolnicza praca w kopalni soli nie musi kończyć się dopiero z dniem jej śmierci, jeśli tylko dziewczyna zdecyduje się wziąć udział w turnieju o miano królewskiego zabójcy. To będzie walka na śmierć i życie, ale Celaenie nieobce są...

Celaena Sardothien odbywała ciężką karę za swoje przewinienia wystarczająco długo, by przyjąć propozycję, z której nie skorzystałby nawet szaleniec: jej dożywotnia niewolnicza praca w kopalni soli nie musi kończyć się dopiero z dniem jej śmierci, jeśli tylko dziewczyna zdecyduje się wziąć udział w turnieju o miano królewskiego zabójcy. To będzie walka na śmierć i życie, ale Celaenie nieobce są tajniki fachu zawodowego mordercy. Jeśli się jej powiedzie, po kilkuletniej służbie na królewskim dworze odzyska wolność. Jeśli nie – zginie z rąk któregoś z przeciwników: złodziei, zabójców i wojowników, najlepszych w całym królestwie. Szanse na pomyślne przejście wszystkich etapów turnieju są niewielkie, ale Celaena nie ma nic do stracenia.

Pod okiem wymagającego dowódcy straży rozpoczyna przygotowania do starcia z najgroźniejszymi osobnikami królestwa. Wkrótce jednak pojawiają się komplikacje: ginie jeden z uczestników turnieju, a niedługo potem podobny los spotyka innego rywala młodej zabójczyni.

Czy Celaena zdoła dowiedzieć się, kto stoi za tajemniczymi zabójstwami? Czasu jest coraz mniej, a dziewczyna musi mieć się na baczności – zabójca może obrać za kolejny cel właśnie ją. Śledztwo doprowadzi do odkryć, których nigdy by się ni niespodziewała.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Uroboros, 2013

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1880
Sherry | 2013-10-03
Przeczytana: 29 września 2013

Wyobraźcie sobie, że zostaliście skazani na pracę w kopalni, gdzie codziennie giną ludzie z głodu, zmęczenia, zarazy, ran. Nie ma drogi ucieczki. Nikt nie może was ocalić. I gdy już tracicie nadzieję, przerażeni wstrząsającymi widokami i własną słabością, na miejscu pojawia się tajemniczy gość, proponujący umowę... Taka mniej więcej sytuacja przydarzyła się głównej bohaterce powieści Sary J. Maas. Celaena Sardothien niegdyś najlepsza i najskuteczniejsza zabójczyni na świecie, teraz odbywa ciężką karę za swoje przewinienia. Kopalnie Endovier nie są miejscem, gdzie człowiek chciałby zostać do końca życia. Kiedy więc pojawia się możliwość oderwania od ponurej, niewolniczej pracy, osiemnastoletnia dziewczyna nawet się nie waha. Książę Dorian - nieprawdopodobnie przystojny syn człowieka, którego Celaena nienawidzi najbardziej na świecie, proponuje jej umowę. Weźmie udział w turnieju na Obrończynię Królewską lub do końca życia pozostanie w Endovier. Warunki są proste: dziewczyna aby zyskać upragnioną wolność, musi wygrać turniej mierząc się z najlepszymi, a zarazem najgorszymi zwyrodnialcami. Jeśli wygra - po kilkuletniej służbie u króla, zostanie oczyszczona ze wszystkich zarzutów, jeśli nie - prawdopodobnie zginie z ręki jednego z współzawodników. Celaena wie, że nie ma nic do stracenia, dlatego bez żadnego sprzeciwu udaje się wraz z królewskim synem i kapitanem Straży Królewskiej do Rifthold - miasta gdzie mieści się wspaniały choć skrywający podłe tajemnice - szklany zamek. Czy dziewczynie uda się odkryć mroczne sekrety, zanim ulegnie fałszywej nadziei, że pod pieczą Królewskiej Mości nic jej nie grozi?

Główna bohaterka powieści ma osiemnaście lat, blond włosy i słabość do szykownych sukien oraz czytania książek. Pomijając fakt, że zna wiele morderczych sztuczek, jest przebiegła, sprytna i zwinna, nic nie wskazuje na to, by drobna dziewczyna stanowiła jakiekolwiek zagrożenie dla pozostałych zbójów, biorących udział w turnieju. Z pozoru niewinna panna potrafi jednak dobrze manipulować ludźmi, jest złośliwa i cyniczna. Nie szczędzi sobie kpin pod adresem królewskiego syna i jego przyjaciela. Ten sam człowiek - kapitan Straży Królewskiej zostaje jej osobistym trenerem, na czas trwania pojedynku. Rozpoczyna się intensywny czas pracy dla niedoszłej mistrzyni podrzynania gardeł. Na drodze do sukcesu staje przed Celaeną naprawdę wiele przeszkód, a jedną z nich mogą być tajemnicze zabójstwa członków turnieju. Sprawy zaczynają przybierać naprawdę nieprzyjemny obrót, a jakby tego było mało, królewicz Dorian zachowuje się w taki sposób, że dziewczyna nie jest w stanie stwierdzić czy być mu wdzięczną za łaskę czy nie zacząć planować morderstwa. Na szczęście na jej głowie są ważniejsze sprawy niż dogryzanie księciu. Etapy turnieju pozwalające wyeliminować najsłabszych przynoszą ze sobą raczej marne szanse na zakończenie ich sukcesem, a jakby tego było mało - tajemniczy morderca zawodników, może wybrać ją na kolejną ofiarę. Śledztwo zabójczyni w tej kwestii może przynieść ze sobą więcej pytań, aniżeli odpowiedzi...


Do napisania tej powieści, Sarę J. Maas zainspirowała baśń o kopciuszku. Zastanawiała się co by było gdyby z pozoru niewinna dziewczyna, pojawiła się na balu w jakimś celu, a nawet lepiej - co gdyby kogoś zamordowała? Tak powstała Celaena - sympatyczna choć irytująca zabójczyni. To co mi się w niej najbardziej spodobało to niezłomna wola walki, godna pochwały postawa, odwaga, upór w dążeniu do celu, nie poddawanie się słabościom przysługującym każdemu człowiekowi na świecie. Celaena postanowiła mimo bagażu doświadczeń i ponurych wspomnień - stawić czoła rzeczywistości, stoczyć bój nie tylko z innymi, wybitnie uzdolnionymi zwyrodnialcami, ale także z własną przeszłością. Podziwiałam ją praktycznie od pierwszych stron. Zaimponowała mi swoją siłą, a także sposobem myślenia. Mimo, że powieść jest napisana z trzecioosobowej narracji, mamy wgląd do głowy bohaterki co pozwala nam ją bardziej zrozumieć. Jeśli jesteśmy już przy bohaterach to może wypowiem się jeszcze na temat kilku. Okrutny król został przedstawiony w dobry sposób, choć nie rewelacyjny. Brakowało mi go w fabule. Wydawało mi się, że jego tajemniczy wyjazd był wprowadzony przez autorkę tylko po to, by ta - mogła się skupić na złotowłosej zabójczyni i jej problemach, a nie podłych, choć myślę - interesujących, poczynaniach władcy. Za to bardzo podobały mi się wątki z jego synem - Dorianem. Już po pierwszym rozdziale, gdzie grał główną rolę, ochrzciłam go na swojego ulubieńca. I został nim do samego końca, ponieważ bardzo mnie ciekawił. Miał niesamowicie skomplikowaną, z pozoru , osobowość. Przystojny łamacz kobiecych serc, zaintrygowany najlepszą zabójczynią na świecie do tego stopnia, by ryzykować wypuszczenie jej z kopalni... Natomiast jeśli chodzi o ostatniego, istotnego bohatera - dowódcę Straży Królewskiej - urodziwego trenera Celaeny - Chaola, to wydawał mi się... pozbawiony charakteru. Niby taki wielki przeciwnik łamania prawa, niby taki idealny strażnik, ale czy ja wiem? Przez większą część książki strasznie mnie irytował. Nie obyło się oczywiście od trójkącika miłosnego. Gratuluję bystrzakom, którzy już teraz domyślili się kto w tymże trójkąciku grał główne role...

Styl autorki jest świetny i niezwykle zapadający w pamięć. O ile książką zainteresowałam się parę miesięcy przed polską premierą i przez ten cały czas liczyłam na przyjemne popołudnie ze "Szklanym Tronem", to pozycja mnie nie zawiodła, całkowicie spełniając oczekiwania, które wobec niej narzuciłam. Co prawda śledztwo toczy się powoli, aczkolwiek nie brakuje wątków pobocznych, a także zwrotów akcji, także czytelnik się nie nudzi. Pomysł na fabułę jest bardzo oryginalny i naprawdę sympatyczny. Samo zakończenie mnie rozczarowało, spodziewałam się może nie fajerwerków, ale czegoś co pozwoliłoby mi z czystym sercem dać tejże lekturze najwyższą ocenę. Tak się jednak nie stało. Brakło pewnego... punktu kulminacyjnego, do którego - wydawało mi się - cała fabuła zmierzała. Poza tym nie podobało mi się takie puste i nijakie rozwiązanie trójkąciku miłosnego. Oczekuję, że w kolejnej części ten wątek zostanie podjęty na nowo, a Dorian nie straci swego uroku... Podsumowując: powieść jest wspaniała! Wręcz ośmielę się powiedzieć - rewelacyjna jak na gatunek jaki reprezentuje. Jestem pewna, że nie zawiedziecie się, kiedy już zdecydujecie się na przeczytanie tworu Sary J. Maas. Ja osobiście, z niecierpliwością wyczekuję następnych tomów. A jak na razie "Szklany Tron" zaliczam do ulubionych i stawiam ocenę:

8,5/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Król szczurów

Pamiętam, że kiedy czytałem tę powieść uderzyły mnie dwie rzeczy. Po pierwsze ponury obraz rzeczywistości obozowej, równie piekielnej jak ta zgotowan...

zgłoś błąd zgłoś błąd