Szklany tron

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Szklany Tron (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
7,96 (6864 ocen i 842 opinie) Zobacz oceny
10
1 368
9
1 382
8
1 728
7
1 290
6
626
5
245
4
93
3
68
2
39
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Throne of Glass
data wydania
ISBN
9788377478844
liczba stron
520
język
polski
dodała
Sherry

Celaena Sardothien odbywała ciężką karę za swoje przewinienia wystarczająco długo, by przyjąć propozycję, z której nie skorzystałby nawet szaleniec: jej dożywotnia niewolnicza praca w kopalni soli nie musi kończyć się dopiero z dniem jej śmierci, jeśli tylko dziewczyna zdecyduje się wziąć udział w turnieju o miano królewskiego zabójcy. To będzie walka na śmierć i życie, ale Celaenie nieobce są...

Celaena Sardothien odbywała ciężką karę za swoje przewinienia wystarczająco długo, by przyjąć propozycję, z której nie skorzystałby nawet szaleniec: jej dożywotnia niewolnicza praca w kopalni soli nie musi kończyć się dopiero z dniem jej śmierci, jeśli tylko dziewczyna zdecyduje się wziąć udział w turnieju o miano królewskiego zabójcy. To będzie walka na śmierć i życie, ale Celaenie nieobce są tajniki fachu zawodowego mordercy. Jeśli się jej powiedzie, po kilkuletniej służbie na królewskim dworze odzyska wolność. Jeśli nie – zginie z rąk któregoś z przeciwników: złodziei, zabójców i wojowników, najlepszych w całym królestwie. Szanse na pomyślne przejście wszystkich etapów turnieju są niewielkie, ale Celaena nie ma nic do stracenia.

Pod okiem wymagającego dowódcy straży rozpoczyna przygotowania do starcia z najgroźniejszymi osobnikami królestwa. Wkrótce jednak pojawiają się komplikacje: ginie jeden z uczestników turnieju, a niedługo potem podobny los spotyka innego rywala młodej zabójczyni.

Czy Celaena zdoła dowiedzieć się, kto stoi za tajemniczymi zabójstwami? Czasu jest coraz mniej, a dziewczyna musi mieć się na baczności – zabójca może obrać za kolejny cel właśnie ją. Śledztwo doprowadzi do odkryć, których nigdy by się ni niespodziewała.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Uroboros, 2013

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
Cymber | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane

Często łapię się na tym że okładka książki w jakiś sposób albo mnie do niej przyciąga albo odpycha. Czasem jednak nie znajduje to żadnego odzwierciedlenia w samej treści.Po lekturze jestem niestety zmuszony przyznać że szata graficzna zwiodła mnie totalnie, szkoda jedynie że nie była to pomyłka taka jaka zdarzyła mi się przy twórczości Roberta Jordana.
Książkę czyta się szybko i łatwo jednak wraz z każdą stroną coraz mniej przyjemnie. Może to kwestia zbyt dużej przewidywalności, może sposobu pisania autorki, a może samej bohaterki i świata które są zwyczajnie płaskie. Wszystko to jednak naraz i każde z osobna przywodzi mi na myśl popularna swego czasu serię Zmierzch. Tak jak wtedy zajrzałem do Szklanego Tronu żeby sprawdzić o co ten cały szum i tak jak wtedy kompletnie nie rozumiem fenomenu. Co gorsza szklany tron wypada jeszcze bardziej ckliwie niż świecące wampiry. Świat, który jawi się z początku brutalnie, z każdym kolejnym rozdziałem w momentach w których powinien wywoływać uczucie napięcia i jakiegoś rodzaju grozy, śmieszy z powodu ciągłego rumienienia się bohaterki i rozterek miłosnych rodem z pamiętnika niedojrzałej nastolatki.
Natknąłem się na opinię, że kolejne tomy są lepsze jednak mimo tego że nienawidzę rozpoczynać jakiegokolwiek cyklu i go nie kończyć nie wiem czy dam radę się przemóc. Przypuszczam że jeszcze parę lat temu ta pozycja dostałaby ode mnie ocenę w okolicach 6* ale dziś przy obecności na rynku takich pisarzy jak Patrick Rothfuss i Brandon Sanderson książka prezentuje się bardzo blado.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odzyskane szczęście

Ostatnie części była tak wciągające, czyli Rush i Blaire, a te dwie książki historii Woodsa po prostu mnie znudziły. Jakoś tak sztucznie mi się to czy...

zgłoś błąd zgłoś błąd