Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W czerwonej Hiszpanii

Wydawnictwo: Czytelnik
6,33 (15 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
6
6
6
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8307025672
liczba stron
416
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Rafał Hetman

We wrześniu 1936 roku Ksawery Pruszyński - niespełna dwudziestodziewięcioletni wówczas dziennikarz i publicysta - wyjechał jako korespondent „Wiadomości Literackich” do ogarniętej wojną domową Hiszpanii. Plonem tej podróży stała się wydana w 1937 roku książka W czerwonej Hiszpanii. Autor osądzał w niej rewolucję z dwóch punktów widzenia: jako wyznawca określonych poglądów politycznych - starał...

We wrześniu 1936 roku Ksawery Pruszyński - niespełna dwudziestodziewięcioletni wówczas dziennikarz i publicysta - wyjechał jako korespondent „Wiadomości Literackich” do ogarniętej wojną domową Hiszpanii. Plonem tej podróży stała się wydana w 1937 roku książka W czerwonej Hiszpanii. Autor osądzał w niej rewolucję z dwóch punktów widzenia: jako wyznawca określonych poglądów politycznych - starał się szukać jej społecznych przyczyn i celów; jako moralista potępiał obie strony za krwawe metody walki. Jednocześnie jako rasowy reporter był zafascynowany dziejącą się na jego oczach historią - dynamizmem i romantyką tworzących ją zdarzeń. I ta fascynacja właśnie ożywia tekst Pruszyńskiego do dziś mimo dzielącego nas od tamtego czasu sześćdziesięcioletniego dystansu.

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 441
Paweł | 2017-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2017

Przed lekturą tej książki miałem tylko obiegową wiedzę na temat hiszpańskiej wojny domowej z lat 30-tych XX w. Znajomość tematu sprowadzała się do dychotomicznego podziału z jednej strony na faszystów pod dowództwem gen. Franko, wspartego szczodrze przez Hitlera wraz z Mussolinim, a po drugiej stronie komuniści, czy też socjaliści, wsparci przez lewicę z całego kontynentu z entuzjastami typu Ernesta Hemingwaya oraz oficerami NKWD wysłanymi tam rozkazem Stalina. Dzięki autorowi udało mi się głębiej wejść w temat i zrozumieć tło i przyczyny iberyjskiego konfliktu. Hiszpania początków lat 30-tych to kraj pełen kontrastów, to z jednej strony kraj feudalnych latyfundiów, gdzie większa część ludności jest pozbawionym własności „bydłem roboczym”. To kraj, gdzie Kościół jest największym właścicielem ziemskim i sprawuje bezpośrednią kuratelę nad wszystkimi świeckim sferami życia, a z drugiej strony jest to kraj gdzie w niektórych regionach (np. Katalonii czy w Madrycie) prężnie rozwijał się przemysł, gdzie występowała pokaźna liczba świadomych swojej siły robotników. Wykuwające się w trudach zalążki nowoczesnego społeczeństwa hiszpańskiego chciwie spoglądały chociażby na sąsiednią Francję, na jej dobrobyt i nowoczesne urządzenie społeczeństwa i gospodarki. W Hiszpanii mieliśmy do czynienia z prawdziwą, masową rewolucją. Znamienne jest, że dla ratowania przedrewolucyjnych porządków i zinstytucjonalizowanego chrześcijaństwa w tym arcykatolickim kraju użyto wojsk kolonialnych, gdzie najbardziej elitarne oddziały składały się ze strzelców marokańskich, czyli najemników wyznania islamskiego.
Wracając do samej książki, ma ona mocno reporterski charakter, gdzie autor bardzo często folguje swoim prywatnym opiniom i notorycznie zbyt dużo miejsca poświęca prywatnym perypetiom, które trywializują główny temat książki. Nie mniej jednak, jest to unikalny zapis naocznego świadka, naszego rodaka, który w dość ciekawy sposób opisuje osobliwości hiszpańskiej rewolucji, jak chociażby łączenie rewolucyjnego patosu - międzynarodówki i robotniczych pozdrowień z prastarą tradycją czyli corridą z całym utartym ceremoniałem. Jednym słowem książka Pruszyńskiego jest ciekawym uzupełnieniem tematu, jakim jest Wojna Domowa w Hiszpanii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nightwing: Blüdhaven

3/10 - SŁABY „Blüdhaven” to próba odcięcia Nightwinga od jego korzeni. Tim Seeley postanowił przeciąć pępowinę jaka łączyła protagonistę z Batmanem o...

zgłoś błąd zgłoś błąd