Moja Karolina

Wydawnictwo: Novae Res
6,93 (14 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
4
7
2
6
4
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-447-2
liczba stron
436
słowa kluczowe
USA, Karolina, Stany Zjednoczone
język
polski
dodał
Matacz

„Moja Karolina” to niezwykle ciekawe i napisane z dużym humorem wspomnienia Autora z pobytu w Stanach Zjednoczonych. Piotr tuż przed czterdziestką wyjeżdża do Karoliny Północnej do pracy na fermach macior, w dziale rozrodu. Zamieszkuje w czterotysięcznym miasteczku Elizabethtown i każdego dnia odkrywa Amerykę na swoje potrzeby. Pracuje na fermie często jako jedyny biały, będąc małym trybikiem...

„Moja Karolina” to niezwykle ciekawe i napisane z dużym humorem wspomnienia Autora z pobytu w Stanach Zjednoczonych. Piotr tuż przed czterdziestką wyjeżdża do Karoliny Północnej do pracy na fermach macior, w dziale rozrodu. Zamieszkuje w czterotysięcznym miasteczku Elizabethtown i każdego dnia odkrywa Amerykę na swoje potrzeby. Pracuje na fermie często jako jedyny biały, będąc małym trybikiem wielkiej maszyny biznesu. Zza oceanu snuje swoje opowieści przedstawiające życie na amerykańskiej prowincji, zdominowanej przez ludność kolorową.

W książce znajdziemy zabawne opisy wzajemnych relacji autora z lokalną polonią, Afroamerykanami i Meksykanami, śmieszne historie z udziałem zwierząt, relacje z kilku podróży do innych amerykańskich stanów i miast, takich jak Waszyngton, Nowy Jork, Boston, Miami, Los Angeles, Las Vegas. Poznamy retrospekcje z czasów dzieciństwa i młodości, z praktyki produkcyjnej w PGR w Polsce i NRD, sposoby kolczykowania bydła i kontroli gospodarstw rolnych dla ARiMR oraz wspomnienia z podróży autostopem dookoła Europy i wielkiego wypadu do Bangkoku.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/

źródło okładki: http://novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 325
antara123 | 2018-06-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: maj 2018

Super książka. Polecam gorąco tym, którzy chcą lepiej poznać życie w Stanach Zjednoczonych.

książek: 8
asia | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2013

Ta książka bardzo mnie zaskoczyła, z wielu powodów. Po pierwsze języka, spodziewałam się bardziej literackiego ujęcia pewnych kwestii, niż uczynił to autor, ale ten sposób pisania był w tym przypadku bardzo naturalny. Po drugie zaskoczeniem było dla mnie brutalne obdarcie USA z mitu cudownego kraju. Po trzecie zaskakujące było przedstawienie, bez ogródek, procesu "produkcji" mięsa (o rany, trudno w ten sposób o żywych istotach myśleć). Jedynym mankamentem była dla mnie jej długość, niektóre fragmenty można było chyba pominąć.

książek: 374
Sosenka | 2013-06-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2013

Stany Zjednoczone, to z jednej strony banalny i oklepany kawałek Ziemi, a z drugiej dzięki różnorodności kultur, języków i swojej ekscentryczności, wciąż ciekawi ludzi na całym świecie. Ten zlepek wszystkich krajów świata połączony w jedno państwo, wciąż intryguje także mnie. Dlatego też bardzo się ucieszyłam, gdy mogłam przeczytać "opowieści z USA".
Autorem tej książki, która jest połączeniem osobistego dziennika, pamiętnika i reportażu, jest Piotr Włódarczak. Wylatując do Stanów, miał 40 lat. Po przyjeździe zamieszkał w miasteczku Elizabethtown i zatrudnił się w farmie macior, w dziale rozrodu. Nie jest to jego jedyna podróż, bowiem zdarzało mu się podróżować już wcześniej. Po lekturze książki, jestem rozdarta. Z jednej strony lektura bardzo mi się podobała i uważam, że jest niezwykle wciągająca, przyjemna i ciekawa, a z drugiej strony mimo, że nie znam autora osobiście, z całą pewnością stwierdzam, że strasznie go nie lubię.:) Autor ewidentnie szczyci się swoją znajomością...

książek: 433
toska1982 | 2013-03-14
Przeczytana: 14 marca 2013

Rzadko, bardzo rzadko sięgam po książki z półki podróżniczej. Jakoś zawsze bałam się suchych faktów i tego, że zwyczajnie będę się przy takich pozycjach nudzić. Dlaczego więc sięgnęłam po tę pozycję? Jako zootechnik, choć nie pracujący w zawodzie, nie mogłam nie poznać przygód drugiego zootechnika. A tak bardziej poważnie byłam ciekawa tej podróży, poznanych ludzi, licznych wycieczek.

„Moja Karolina” to relacja z podróży do Stanów Zjednoczonych, Pan Piotr tuż przed czterdziestką postanawia wybrać się na fermę trzody chlewnej w Karolinie Północnej. Zamieszkał on w małym, zaledwie czterotysięcznym miasteczku Elizabethtown, by tam przez prawie dwa lata pracować na fermie macior, w dziale rozrodu. Wykonywał tą sama pracę co „czarni” czy meksyki, którzy raczej większych kwalifikacji nie mieli, często też był jedynym białym, na tej amerykańskiej prowincji zdominowanej przez kolorowych.

Autor ma duży dar do opowiadania, robi to z wielkim poczuciem humoru, dzięki czemu uśmiałam się nie...

książek: 3
Mr_Hide | 2013-01-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2013

Na ogół na beletrystykę nie mam czasu, więc daaaawno nie czytałem w całości. A "Karolinę..." właśnie kończę, w ekspresowym tempie, do tego walcząc o nią z synem i żoną (>>Maciek, oddawaj mi moje "prosiaki"!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd