6,05 (21205 ocen i 769 opinii) Zobacz oceny
10
1 087
9
1 637
8
1 896
7
4 500
6
4 346
5
3 470
4
1 564
3
1 660
2
391
1
654
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Dziady są bez wątpienia największym arcydziełem romantyzmu polskiego. Osobiste przeżycia i aktualne wydarzenia polityczne, przeniósł poeta na płaszczyznę eschatologiczną odwiecznych zmagań dobra i zła oraz relacji świata żywych i świata zmarłych.

 

źródło opisu: http://www.zielonasowa.pl/ksiazki/ksiazki_dla_dzie...(?)

źródło okładki: Okładka

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (37280)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1990
Wojciech Gołębiewski | 2014-01-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 stycznia 2014

Przykro patrzeć na ocenę 5,75 dla najważniejszego dzieła literatury polskiej. Bo co my mamy poza tym? - "Nieboską..", "Kordiana", Norwida, Wyspiańskiego i trójcę Witkacy-Gombrowicz-Schulz ? Dla smakoszy Parandowski, a dla filozofów Brzozowski i Lem. W światowych "rankingach" nie mamy ani jednego reprezentanta polskiej prozy, a z poetów Miłosza, Herberta i Szymborską. Czemu nie szczycimy się piewcą "polskiego romantyzmu", tak bardzo obecnego i w dzisiejszej rzeczywistości

książek: 6082

Uważam, że "Dziady" - zwłaszcza część III - to bardzo trudne dramaty.

Pamiętam, że w liceum wkuwałam formułki o Gustawie vel Konradzie i wydawało mi się, że Mickiewicz oszalał, kiedy pisał "Wielką improwizację", czy "Widzenie księdza Piotra". Wierzyłam w każdą legendę, że był wówczas pod wpływem "ziółek" - bo te wszystkie wyobrażenia walki z Bogiem, prometeizm, mesjanizm - wydawały mi się przesadzone.

Obecnie, wydaje mi się, że czym innym były "Dziady" dla czytelnika polskiego XIX wieku i czym innym są "Dziady" dla czytelnika współczesnego. Myślę, że w "Dziadach", zwłaszcza części III, tkwi duch Narodu, w momencie swojego najczarniejszego upadku, bezsilności, braku nadziei, braku wiary, braku niepodległości. Myślę, że poeta zdołał przenieść poszarpaną duszę Narodu, z całym jego smutkiem, całą niejednoznacznością, całą tragedią i zachował ją dla czytelnika współczesnego. I, my, obecnie, na kartach tego dramatu, widzimy tego ducha, widzimy mętną przeszłość i możemy ją odczuć. Inną...

książek: 235
Thomas | 2011-04-02
Na półkach: Przeczytane

Mimo zdziwienia kolegów i koleżanek ze szkoły zawsze "Dziady" były moją ulubioną lekturą. Obecnie obserwujemy szał na opowieści o duchach, wampirach itd, często średniej jakości a mamy (chyba w każdym domu) tak wspaniałe mroczno-gotycko-romantyczno-wizjonerskie dzieło:)

książek: 657
Monika | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Dziady". Ręka do góry kto przeczytał dobrowolnie, nie przestraszony widmem jedynki z polskiego?
A...tylko ja podniosłam.
No trudno. Wasza strata.

Czytam sobie tego Mickiewicza, chodzę do teatru na wspomniane "Dziady" (Ludzie! Narodowy w Warszawie! KONIECZNIE! ja już 3 razy byłam i to zupełnie dobrowolnie i za własne pieniądze) i...za każdym razem ulegam czarowi tej poezji. Co tu udawać...zinterpretuję, ile zinterpretuję, domyślę się co poeta miał na myśli, lub nie domyślę, "takie widzę świata koło,jakie tępymi zakreślę oczy" (to akurat "Oda do młodości" ;-))...ale za każdym razem daję się uwieść Mickiewiczowi i na kilka godzin cały realny świat może się...schować.

książek: 347
GraceSuarez | 2017-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2017

Romantyzm to najcięższa epoka z jaką przyszło mi się zmierzyć w liceum. Ze wszystkich lektur z tamtych czasów najbardziej zapamiętałam ‘Dziady’, ponieważ właśnie z tą książką toczyłam niemałe spory i buntowałam się przeciw jej wymowie.

W tamtym czasie gdy czytałam ten dramat po raz pierwszy wydawało mi się, że Mickiewicz postradał zmysły gdy to pisał. Żałowałam wszystkich duchów i wydawały mi się one w pełni usprawiedliwione; dzieci, które nigdy nie zaznały goryczy nie mogą dostać się do nieba, lecz przecież to nie ich wina, że były wychowywane w dobrobycie. Jakie dziecko ma wpływ na to gdzie i jak dorasta? Duch pasterki, która igrała z uczuciami innych również wzbudził we mnie współczucie. Nie chciała się z nikim wiązać i to powinno zostać uszanowane przez wszystkich. Najtrudniej było wytłumaczyć Widmo, ale i na to odkryłam pewną nieścisłość; jeżeli Widmo zostało ukarane za to, że nie udzieliło pomocy kobiecie z dzieckiem i nie otworzyło drzwi to powinni się tam znaleźć wszyscy...

książek: 1262
Luiza | 2013-07-06

Pamiętam jak polonistka w liceum straszyła nas epoką romantyzmu - uczniowie zupełnie sobie z nią nie radzą, nie rozumieją i nie lubią. Stwierdziłam, że nie ma co do tego podchodzić z uprzedzeniem i nawet dobrze na tym wyszłam.
Jeśli chodzi o Mickiewicza to tu i tak najwyżej cenię Pana Tadeusza, ale Dziady również są u mnie wysoko.
Choć może to też zasługa tego, że zaczęłam je czytać w okolicach 1litopada, więc część II i IV szczególnie przypadły mi do gustu, bo jeśli chodzi o III to ciut gorzej ;)

książek: 1240

"Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
Co to będzie, co to będzie?" - cz. 2 "Dziadów"
Poprzez rytualne wezwanie duchów lekkich, pośrednich i ciężkich otrzymujemy ważne przesłania. Dla mnie to najlżejsza część książki, wzruszająca i prosta, łącząca w sobie pogańskie i chrześcijańskie elementy tradycji. Czuję klimat typowy dla "Ballad i romansów". Pojawia się Widmo, które ujrzymy jeszcze w innych postaciach...

"Wybiło dwie godziny: miłości, rozpaczy,
A teraz następuje godzina przestrogi." - cz. 4 "Dziadów"
Tutaj po raz pierwszy poznajemy głębiej Gustawa, jest on dla mnie zwiastunem poplątanych myśli, uczuć i zdarzeń, wokół niego będzie kręcić się dalsza akcja. Jawi nam się jako bohater romantyczny, bywa ekstatyczny i przygnębiony, zależy w którą stronę zmierza...

książek: 771
ChicaDeAyer | 2013-08-23
Przeczytana: 2011 rok

To jest Mickiewicz w najlepszym wydaniu! Cykl dramatów, będących najwspanialszą z możliwych wizytówek polskiego Romantyzmu, traktujących o różnych tematach, w zależności od części. I mamy tu dramat społeczny (cz. II), narodowy (cz.III) oraz o tematyce miłosnej (cz. IV), poprzedzone wierszem "Upiór". Wszystkie te człony są spojone postacią głównego bohatera, z którym udajemy się w podróż po ówczesnej rzeczywistości i z którym to dzielimy tęsknoty serca.

To dzieło niezwykle bogate w przeróżne treści, będące odzwierciedleniem nastrojów panujących w ówczesnej niełatwej epoce. Szczególnie istotną dla polskich realiów jest część III, stanowiąca mickiewiczowską próbę interpretacji tragicznych wydarzeń i będąca jednocześnie manifestem patriotyzmu. Wiara w niezniszczalną Polskę i jej podniesienie się z kolan, mimo nieprzychylności europejskich mocarstw, stanowiła pociechę w obliczu zamętu sianego przez krzywdziciela. To tłumaczy, dlaczego była tak szanowana i czemu stała się po latach...

książek: 651
FromNorwayWithLove | 2011-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2005 rok

Gdyby dziady były krótsze to wytatuowałabym je sobie na skórze! :P

książek: 2604

Zawód.
W mojej pamięci i wzruszeniach utwór mający najwyższe noty. Teraźniejszy powrót do lektury zburzył mój zachwyt. Takie to... Dobrze. Przemilczę. Żeby "świętości nie szargać"... I tylko za tyle lat zajmowania w mojej pamięci najwyższych not, nie daję dziś niższej oceny. Wniosek: może lepiej nie wracać do tego, co przed laty wynieśliśmy na piedestał?

zobacz kolejne z 37270 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Transatlantyk dla Yi Lijun

Po raz ósmy została wręczona nagroda Transatlantyk. W tym roku otrzymała ją Yi Lijun, tłumaczka literatury polskiej na język chiński, uznana literaturoznawczyni i popularyzatorka kultury polskiej w Chinach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd