Mieć siedem lat

Tłumaczenie: Elżbieta McIver
Cykl: 44 Scotland Street (tom 6)
Wydawnictwo: Muza
7,29 (41 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
7
7
19
6
7
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Importance of Being Seven
data wydania
ISBN
9788377582626
liczba stron
296
słowa kluczowe
powieść szkocka
język
polski
dodała
jagarkar

Nie ma ważniejszych spraw dla sześciolatka niż perspektywa skończenia siedmiu lat, i to wkrótce. Bertie, rezolutny mieszkaniec kamienicy przy 44 Scotland Street, zamiast lekcji włoskiego, gry na saksofonie i spotkań z terapeutą woli poświecić się grze w rugby, uczestniczyć w biwakach i być "prawdziwym chłopcem". Jednakże na drodze do zrealizowania tych marzeń stoi nieznosząca sprzeciwu Irene,...

Nie ma ważniejszych spraw dla sześciolatka niż perspektywa skończenia siedmiu lat, i to wkrótce.
Bertie, rezolutny mieszkaniec kamienicy przy 44 Scotland Street, zamiast lekcji włoskiego, gry na saksofonie i spotkań z terapeutą woli poświecić się grze w rugby, uczestniczyć w biwakach i być "prawdziwym chłopcem". Jednakże na drodze do zrealizowania tych marzeń stoi nieznosząca sprzeciwu Irene, zdecydowana za wszelką cenę kontynuować proces "ulepszania" swojego pierworodnego.
Jednakże los plata figle...
Bertie i reszta znanych już czytelnikowi bohaterów pojawia się w
kolejnej odsłonie bestsellerowej serii "44 Scotland Street". Matthew zmaga się z trudami ojcostwa i poszukuje nieruchomości w najlepszych dzielnicach Edynburga; Duża Lou w swojej kawiarni do ciastek i domowych wypiekow dołącza bezpłatne porady sercowe; Angus i Domenica planują podróż życia do Włoch...

Po raz kolejny Alexander McCall Smith serwuje nam smakowitą porcję edynburskiego tortu, przekladanego warstwami moralnych dylematów, przyjaźni między ludźmi i zwierzętami i zwieńczonym wisienką z wielkiej miłości do ludzich istot. Idealny do kawy lub herbaty.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2013

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42396

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
pheosia książek: 1404

Wielkie marzenia sześciolatka

Kto miał już okazję poznać sympatycznych mieszkańców Scotland Street 44 (kto nie – może spokojnie zacząć ich poznawać od szóstego tomu opowieści) i Bertiego Pollocka, zastanawiał się pewnie jak to możliwe, że ten niezwykły chłopiec ma wciąż sześć lat. Pomimo wzorowo zdanych kolejnych egzaminów z gry na saksofonie, zajęć z jogi, włoskich konwersacji, dziesiątek godzin psychoterapii a nawet narodzin młodszego braciszka Ulyssesa, Bertie wciąż tkwi w strasznym i wyczerpującym wieku lat sześciu. Usilnie marzy o kolejnych urodzinach, wcale nie z powodu tortu. Jest przekonany, że kiedy skończy siedem lat, będzie starszy, a więc będzie miał większy wpływ na swoje życie i decyzje z nim związane… Choć jest dobrze wychowany i się do tego nie przyzna, próbuje zwyczajnie uwolnić się od despotycznej matki, a magiczna granica siedmiu lat wydaje się jedyną możliwością ucieczki… Czy my przypadkiem nie znamy tego z własnego życia?

Oprócz Bertiego i jego rodziny spotykamy w książce Smitha całą plejadę bohaterów znanych z poprzednich części. Zmieniają się, dojrzewają, zakładają rodziny i podejmują ważne decyzje, ale wciąż bawią nas i wzruszają. Przede wszystkim jednak przypominają nam nas samych, naszych bliskich i sąsiadów… Alexander McCall Smith ma niezwykłą łatwość pisania w sposób prosty, snując krótkie, czasem trochę infantylne opowiastki. Ale nie dajmy się zwieść pozorom, to nie jest książeczka dla dzieci! W codziennych historiach mieszkańców Scotland Street 44 ukryta jest ogromna...

Kto miał już okazję poznać sympatycznych mieszkańców Scotland Street 44 (kto nie – może spokojnie zacząć ich poznawać od szóstego tomu opowieści) i Bertiego Pollocka, zastanawiał się pewnie jak to możliwe, że ten niezwykły chłopiec ma wciąż sześć lat. Pomimo wzorowo zdanych kolejnych egzaminów z gry na saksofonie, zajęć z jogi, włoskich konwersacji, dziesiątek godzin psychoterapii a nawet narodzin młodszego braciszka Ulyssesa, Bertie wciąż tkwi w strasznym i wyczerpującym wieku lat sześciu. Usilnie marzy o kolejnych urodzinach, wcale nie z powodu tortu. Jest przekonany, że kiedy skończy siedem lat, będzie starszy, a więc będzie miał większy wpływ na swoje życie i decyzje z nim związane… Choć jest dobrze wychowany i się do tego nie przyzna, próbuje zwyczajnie uwolnić się od despotycznej matki, a magiczna granica siedmiu lat wydaje się jedyną możliwością ucieczki… Czy my przypadkiem nie znamy tego z własnego życia?

Oprócz Bertiego i jego rodziny spotykamy w książce Smitha całą plejadę bohaterów znanych z poprzednich części. Zmieniają się, dojrzewają, zakładają rodziny i podejmują ważne decyzje, ale wciąż bawią nas i wzruszają. Przede wszystkim jednak przypominają nam nas samych, naszych bliskich i sąsiadów… Alexander McCall Smith ma niezwykłą łatwość pisania w sposób prosty, snując krótkie, czasem trochę infantylne opowiastki. Ale nie dajmy się zwieść pozorom, to nie jest książeczka dla dzieci! W codziennych historiach mieszkańców Scotland Street 44 ukryta jest ogromna mądrość. Widać jak wnikliwie autor obserwuje życie edynburczyków, wcale nie tak różne od życia ludzi w jakimkolwiek mieście na świecie. Bo przecież wszędzie znajdzie się kilka zbłąkanych serc, jakaś despotyczna matka z mężem-pantoflarzem i nieszczęśliwym synem, samotny artysta czy oczytana właścicielka kawiarni, prowadząca ze stałymi klientami filozoficzne dysputy. W każdym mieście młode małżeństwa borykają się z problemem wyboru nowego mieszkania, samotni z wyborem partnera… lub tematu naukowej rozprawy (dotyczy samotnych z wyboru naukowców), a dzieci z wyborem batonika na deser (zwłaszcza, jeśli ma to być pierwszy batonik w życiu, bo do tej pory mama nie pozwalała nawet o nich myśleć).

Bohaterem tej recenzji powinien być oczywiście Bertie – chłopiec niezwykle mądry, oczytany, sprytny i… niesprawiedliwie obdarzony swoją matką. Irene, która podstępem staje się bohaterką kolejnej recenzji (i wcale się nie zdziwię, jeśli wprosi się również przy okazji kolejnego tomu) jest kobietą, obok której nie można przejść obojętnie. Choć może lepiej w ogóle obok niej nie przechodzić… Despotyczna mama Bertiego i Ulyssesa, wyznawczyni psychoterapii, która podczas sesji pokonuje psychoterapeutę i wyciąga z niego najintymniejsze zwierzenia, przeciwniczka wszelkich zabaw, kolegów, skautów, słodyczy i przyjemności, czyli tego wszystkiego, co mali chłopcy kochają. Przekonana o swojej wszechstronnej wiedzy, nieomylności i niezawodnym instynkcie macierzyńskim, nie zauważa nawet, że jej maleńki synek zupełnie nie toleruje jej obecności. Dopiero Bertie bardzo subtelnie zwraca uwagę, że Ulysses reaguje wymiotami tylko na jej widok… Kiedy Irene znika w tajemniczych okolicznościach, wszyscy mogą odetchnąć z ulgą i zasmakować prawdziwego życia…

„Mieć siedem lat” to kolejna część niezwykłego portretu grupy zwyczajnych ludzi, który maluje McCall Smith. Choć jest realistą i czasem brutalnie ukazuje ludzkie wady i zachowania, nie brakuje w tej opowieści ciepłego zabarwienia… Jest ogromna dawka humoru, gwarantująca przynajmniej kilka serdecznych uśmiechów podczas lektury, jeśli nie wybuchów śmiechu. Są momenty wzruszające, pełne czułości i te pełne napięcia, kiedy ważą się losy bohaterów. Bohaterów, z którymi zaprzyjaźniamy się podczas czytania, bo niemożliwym jest ich nie lubić. Stąd na początku kolejnych tomów Scotland Street 44 zastanawiam się zawsze, co nowego wydarzy się u Domeniki, Angusa, Pat, Matthew, Elspeth czy Bertiego. I psa Cyrila ze złotym zębem, oczywiście. A teraz z niecierpliwością wyglądam kolejnej części serii i zadaję sobie to samo pytanie…

Katarzyna Marondel

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (189)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 462
Natalia | 2014-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2014

Zimno?
Smutno?
Nic się nie chcę tylko na chwilę odłączyć się od zgiełku świata?

Weź koc, herbatę i tę książkę, a naładujesz się ciepłem, humorem i energią.

Kolejna część serii o mieszkańcach jednej szkockiej kamienicy - uwielbiam jak pokazane są losy wielu ludzi, które gdzieś ze sobą się przecinają.

Dominującą postacią w tej części jest sześcioletni Bertie, który marzy o tym by mieć już 7 lat - bo wtedy będzie już dorosły i będzie mógł żyć po swojemu. Będzie mógł rzucić włoski, jogę i psychoterapię, a zacząć bawić się beztrosko z kolegami i jeździć na obozy skautów.

Zarówno w trakcie czytania jak i teraz już po - bardzo mocno trzymam kciuki by wraz z nastaniem jego 7 urodzin tak właśnie się stało!

I dlatego z niecierpliwością czekam na kolejną część opowieści :)

książek: 919
freesoul1705 | 2013-03-29
Przeczytana: 29 marca 2013

Dostałam tę pozycję do recenzji (jako moje pierwsze spotkanie z mieszkańcami Scotland Street 44 oraz okolic) i zakochałam się bez pamięci!!! Ciepły, zabawny, przytulny i bardzo inteligentny zbiór opowieści - świetny na poprawę humoru ;)
Bohaterowie Smitha są różni - jedni sympatyczni, inny irytujący - ale wszyscy stanowią niezwykłą paletę charakterów, z którymi możemy się utożsamiać, jak i wśród których odnajdziemy niejedną osobę z naszego otoczenia. Ich perypetie wciągają niesamowicie, wywołując nierzadko napady śmiechu, zaś subtelny język, jakim autor prezentuje ten świat, jest nie tylko przyjemny dla oka, ale również świetnie podkreśla pozorną sielankowość życia w Edynburgu.
Na pewno nie będzie to moja ostatnia wizyta na Scotland Street 44, którą wpisałam na mapę moich ukochanych literackich miejsc ;)

zapraszam do mojej recenzji: https://freesoul1705scrapbook.wordpress.com/2013/04/13/pewnego-razu-w-edynburgu/

książek: 57
Dorota | 2013-09-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2013

Duża dawka dobrego humoru.

Mathew i Elspeth spodziewają się dziecka, a w zasadzie dzieci- trojaczków. W zawiązku z tym, decydują się na sprzedaż mieszkania i zakup większego w bogatszej dzielnicy. Okazuje się, że jest to bardziej skomplikowane niż mogłoby się wydawać.
Bruce po swojej przemianie postanawia naprawić błędy z przeszłości. Decyduje się przeprosić swojego byłego szefa z agencji nieruchomości. Jednocześnie wpada mu w oko jego córka.
Antonia zaprasza Angusa, Domenicę i psa Cyryla do Włoch. Z pozoru ta zwykła wycieczka zamieni się w pełną nieoczekiwanych wydarzeń podróż, która odmieni życie Antonii. Cyryl we Włoszech poznaje nowych psich przyjaciół.
W życiu uczuciowym Dużej Lou znowu zanosi się na zmiany.
Bertie przekonuje się na własnej skórze, że życzenia czasem się spełniają. Jego mama, Irene, zaginęła... Z jednej strony męczą go wyrzuty sumienia, z drugiej są to najpiękniejsze chwile w jego życiu. Stuart, wiecznie uległy apodyktycznej Irene, postanawia dotrzymać...

książek: 771
Leśny_ludek | 2013-05-24
Przeczytana: 23 maja 2013

Troszkę się przeraziłam buszując po Wikipedii, bo w polskiej po Mieć siedem lat nie ma kolejnej książki cyklu. Na szczęście w angielskiej wersji są jeszcze dwie i mam nadzieję, że powstaną kolejne. Bo nie tylko autor, jak sam pisze w przedmowie, zżył się z mieszkańcami 44 Scotland Street, ale także my, czytelnicy.

A co się dzieje na Scotland Street? Oj dużo, dużo się dzieje! Bertie i Stuart wreszcie przeciwstawiają się Irene. I to jak! Mały nadal jest w drużynie skautów, na dodatek obaj planują wycieczkę, która z pewnością nie spodoba się matce chłopca. Choć ten tom skupia się głównie na nich to reszta bohaterów nie odeszła w zapomnienie. Wprawdzie do Pat i Bruce'a jedynie zerkamy, ale za to często towarzyszymy Elspeth i Matthew, świeżo upieczonym małżonkom. A w ich życiu także dużo się dzieje. Ale nie będę psuć niespodzianki, przekonajcie się sami.

Odradzam czytania tej części tekstu jeśli ktoś ma tę książkę dopiero przed sobą.

Choć w związku Elspeth i Matthew jest jak dla mnie...

książek: 469
Izabela | 2013-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2013

Zabawna opowieść o mieszkańcach kamienicy w Edynburgu. Między innymi o chłopcu, który pragnie mieć siedem lat, bo wtedy inni zaczną go bardziej szanować. Obecnie zamiast być dzieckiem i korzystać z uroków dzieciństwa, spędza czas na terapii, jodze i nauce języka włoskiego.

książek: 144
Anna Farhana | 2017-01-15
Na półkach: Przeczytane, 2017

Jak zwykle w książkach o Scotland Street witaja nas znajomi bohaterowie. Dużo się co prawda miesza i widać też smutne odcienie, ale te wszystkie sprawy są takie ludzkie i bliskie, a do tego zwykle rozwiązywalne, że można to czytać z największą przyjemnością :)

książek: 927
Sawako | 2014-11-06
Na półkach: Przeczytane, 2013

Uwielbiam tę serię. Lekka, inteligenta, na poprawę humoru.

książek: 70
Piotr-pj_pl | 2016-08-23
Na półkach: Przeczytane

Super wesoła książka - idealna na lato (cała seria "44 Scotland Street")

książek: 79
zo_79 | 2012-10-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 października 2012

Klimat Scotland Street po raz kolejny uwiódł mnie i oczarował.

książek: 105
Polishreading | 2018-08-23
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 179 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Alexander McCall Smith odpowiedział na Wasze pytania!

Przy okazji premiery "Mieć siedem lat" zbieraliśmy pytania do jej autora, Alexandra McCall Smitha. Spośród przesłanych przez Was propozycji wybraliśmy najciekawsze i przekazaliśmy je pisarzowi. Dziś prezentujemy odpowiedzi, jakich udzielił.


więcej
Alexander McCall Smith odpowie na Wasze pytania!

W związku z premierą "Mieć siedem lat", najnowszej części serii 44 Scotland Street, jej autor udzieli wywiadu użytkownikom lubimyczytać.pl. Pytania zbieramy do końca tygodnia!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd